
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1
|
|
Jeśli w klubie pójdą droga Rakowa (a to się wielu marzy, zresztą nieprzypadkowo), to nic nie stoi na przeszkodzie kolejnej rewolucji kadrowej za rok. Zakładając że będzie miał kto ją zrobić z głową.
Raków w pierwsze dwa okna po awansie zrobił +/-20 transferów w dwie strony. Będę zaskoczony jeśli awansujemy i nie dokonamy 8 korekt w składzie w obie strony. Co najmniej. I oczywiście wszystko zależy od stylu awansu. Jak wygany w cuglach 1 ligę to pewnie większość zasłuży na szansę w esa, ale jak wejdziemy po barażach z 5 miejsca to wątpliwe. Oczywiście jestem zwolennikiem 1 opcji i mniejszych rotacji niż dotychczas. Dużo zależy co się uda przez ten okres zbudować, czy ktoś nie rzuci się na paru graczy (Duda czy Biegański) itd |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#2
|
|
Właśnie, jak na razie to nie widać powtarzalności, jakichkolwiek schematów. Do tej pory wygląda to po prostu marnie. Może się to zmieni, ale już jakieś zalążki powinny być widoczne. Brzęczek nie jest tu od wczoraj.
Transfery wyglądają całkiem nieźle, zdobycz punktowa również nienajgorsza, ale sama gra... Tu musi być w krótkim czasie poprawa i to znaczna. Ps. powiedzcie mi jeszcze - czy tylko ja zastanawiam się, co w kadrze zespołu robi Szot?
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 28.08.2022 o godz. 16:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#3
|
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#4
|
|
Na którejś konferencji było info, że Szot jest do wypożyczenia/sprzedaży.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#5
|
Dodatkowo mam bardzo mieszane uczucia jeśli chodzi o ilość obowiązków jakie wziął sobie na głowę. Był po drugiej stronie błoń taki jeden co jednocześnie próbował być trenerem, wiceprezesem, członkiem zarządu, skautem, dyrektorem sportowym, ogrodnikiem, teleporadą dla prezesów udzielających wywiadów w C+ i koordynatorem od uj nie wie czego jeszcze. Kałużny po zwolnieniu Probierza w zasadzie wprost stwierdził, że rozmawiając z nim kilka tygodni wcześniej miał wrażenie, że to ilość obowiązków i rzeczy do ogarnięcia była główną przyczyną sportowej degrengolady sąsiadki. Skądś się bierze, że w całym piłkarskim świece wszyscy doszli do wniosku, że pewne obowiązki rozdziela się, bo po prostu klub jako całość działa wtedy sprawniej, ale nie, my zrobimy po swojemu. I nie piszcie, że mieliśmy ds i trenera w zeszłym sezonie. Mieliśmy trenera, który wchodząc do ligi powinien dostać ds, który ma bardzo duże doświadczenie w ESA, da trenerowi wymierne wsparcie i nakreśli realną perspektywe co w tej lidze może się udać, a co nie. Tymczasem dostał ds, który nie dość, że o lidze to w ogóle o dyrektorowaniu nie miał bladego pojęcia. Wbrew pozorom uważam Pasiecznego za gościa, który może być wartością dodaną w większości polskich klubów, ale pomysł żeby trenerowi, który debiutuje w ESA dać dyrektora, który w ogóle debiutuje jako dyrektor był kompletnie pojebany. Teraz przestawiamy wajchę o 180 stopni i próbujemy wymyśleć po swojemu coś co cały piłkarski świat wymyślił już dawno. Na razie chcę się oszukiwać, że głupota Żyry, że głupota do kwadratu Fernandeza i wierzyć, że Wuja zbierze do kupy wszystkie swoje dotychczasowe doświadczenia i właśnie u nas wskoczy na wyższy poziom jako trener, bo niestety mam przykre wrażenie, że jeśli nie awansujemy w tym roku z Brzęczkiem to utkniemy tutaj na dłużej, albo zaczniemy się staczać jeszcze bardziej. Na to, że Wuja odpuści i zajmie się tylko dyrektorowaniem, a jednocześnie klub znajdzie kogoś sensownego do trenerki niestety nie liczę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#6
|
|
Mnie najbardziej irytuje ta ....owatość (bezjajeczność) Brzęczka. Każdy, dosłownie każdy mecz jest "najtrudniejszy". Najtrudniejsze są nawet te mecze, w których gramy 11 na 9, bo wiadomo, przeciwnik się cofa, ale najtrudniejsze są też mecze na zadupiu (w I lidze są same takie), bo przeciwnik jest dodatkowo zmotywowany, bo Wisła przyjeżdża, a także najtrudniejsze są mecze u siebie, bo przeciwnik również jest dodatkowo zmotywowany, bo przecież będzie grał przed tak liczną publicznością. W piątek okazało się, że najtrudniejsze są też mecze, kiedy to Wisła musi grać w osłabieniu.
Nie można, ....a, powiedzieć, że "Szanujemy rywala, ale będziemy napierdalać bez litości. Znamy swój cel i choćbyśmy się mieli zesrać w gacie, to będziemy zapierdalać, żeby go zrealizować"? Nie wiem, gdybym miał pracować dla kogoś takiego, to bym stracił motywację po słuchaniu tych rzewnych pierdół.
Ostatnio edytowane przez wściekłe pięści węża : 28.08.2022 o godz. 16:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7
|
|
|
Cytat:
Cytat:
Nie porównujmy jakiejś śmiesznej Termalici czy Łęcznej do Wisły. Bo tam gdzie jest ich sufit, tam jest nasza podłoga. Zdarzą się gorsze sezony czy gorszych kilka lat ale co do zasady to własnie tak jest. My po tragicznym sezonie, wyprzedaży drużyny itd i tak jesteśmy w czołówce tej śmiesznej ligi a Łęczna się kopie po czole na dole tabeli. Termalica to też nie jest ten poziom. Co z tego, że ktoś długów nie ma? Akurat długi nie mają tu wielkiego znaczenia, o ile klub robi jakieś transfery i stać go na opłacanie pensji. W takim przypadku i tak chętniej przyjdą lepsi kopacze do biednej Wisły, niż bogatej Termalici. Także w tym bilansie kto spada i kto powinien od razu awansować to pewnie by raptem kilka drużyn trzeba było uwzględnić. Z czego większość tych drużyn została za problemy finansowe zdegradowana kilka poziomów niżej jak ŁKS, Widzew i Ruch więc to też już inna historia, bo oni na serio budowali od zera i zaliczyli kilka lat gry na totalnym dnie, gdzie nie mogli liczyć na żadne sensowne pieniądze i piłkarzy. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#8
|
|
W kontekście Brzęczka i meczu z Chrobrym trzeba skupić się na tym jakie decyzje podejmował nasz trener. Można przegrać, zdarzy się to nam jeszcze nie jeden raz. Pytanie tylko czy Brzęczek zrobił wszystko by tego uniknąć?
Przez pierwsze kilkanaście minut było bardzo dobrze. Było widać, że Rodado i Fernandez umiejętnościami przerastają piłkarzy Chrobrego o dwie klasy. Czerwo dla Fernandeza sytuację skomplikowało, ale i tak w 1 połowie nie wyglądało to źle. Pytanie co takiego powiedział im w szatni Wujek, że na 2 połowę nasi wyszli kompletnie obsrani. Jakby rywalem nie był Chrobry a Barcelona. Do tego kuriozalne zmiany na czele ze ściągnięciem mającego siły Żyry gdy wiadomo było, że się przyda z przodu jak zejdzie Rodado. I na koniec to zabranianie Dudzie prób wyższego pressingu. To są konkretne pytania na które dobrze byłoby poznać odpowiedź. I dobrze byłoby, aby także ktoś z zarządu się na tym pochylił. Bo przegrać mecz można. Ale to takie decyzje pokazują czy z tym trenerem mamy jakieś perspektywy czy nie. Po tym meczu ja mam niestety wątpliwości. ![]()
Eppur si muove!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#9
|
|
Jedyna szansa żeby odpuścił to wyraźny impuls se strony kibiców, którzy w coraz większej masie dostrzegają brak perspektyw z Brzęczkiem jako trenerem.
Nam jest potrzebny ktoś kto rozwinie młodych, których mamy dużo. 1 liga jest tak słaba, że nawet te nastolatki piłkarsko są lepsze od przeciwników tylko muszą wiedzieć jak grać. Mieć jasno powiedziane jak to, to to, a jak tamto to tamto. Jakiś jasny plan, schemat poruszania się całości zespołu i w ataku i w obronie. Gdyby czegoś takiego Brzęczek potrafił nauczyć już było by to widać. Możemy dalej robić punkty dzięki indywidualnym szarpnięciom, ale to jest marnowanie czasu i okazji do stworzenia fajnie grającego zespołu. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#10
|
A zapomniałem, meczu nie oglądałeś. Nie rób sobie nadziei. Brzęczek nie wyleci. Prędzej sam się zwolni. (Co jest także wątpliwe w tym momencie). @Hermond, mimo iż wielu punktach się zgadzam to jednak Wujo w paru przypadkach robi błędne decyzje. Póki co proporcje młodzi - starzy w budowaniu kadry są tak niewłaściwe to można zapytać - czy to z biedy, czy z przekonania o ich potencjale? |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#11
|
Osobiście do tej pory uważałem, że ma więcej szczęścia niż talentu ale po tych paru meczach i transferach zmieniam zdanie o Brzęczku. Bardzo dobry z niego menadżer. Ma oko do zawodników i nie da sobie wcisnąć kogoś kto mu nie pasuje. Żadne żebranie kibiców czy kogokolwiek tego nie zmieni. Żyro - nieoczywisty pomysł. W życiu bym go tu wcześniej nie chciał a wpasował się.idealnie Rodado - wygląda na gościa który chował się.w piwnicy aby go nikt nam nie sprzątną Łasicki - nie wiem jak będzie wyglądał w Esie ale na tle pierwszoligowców to kawał piłkarza Wachowiak - który trener by na niego postawił? Każdy tutaj domagał się transferu lewego obrońcy. Już prawie wszyscy o tym zapomnieli Balta - Brzęczek takiego sobie ogóra wymyślił i się nawet sprawdza. Wielu tutaj chwali. Stanowczo podnosi średnią.wzrostu Jaroch - nie jestem fanem jego talentu ale liczby robi. Gra bardziej defensywnie od Wachowiaka Pereira i Basha - zawodnicy na ten jeden pierwszoligowy sezon. Basha robiłby nam grę gdyby zdrowie pozwalało W tych paru meczach dało się.zauważyć inne podejście młodych zawodników. Brzęczek zmusił ich do gry ciałem. Nie ważne kto ile ma wzrostu i ile waży ma się.umieć zastawić czy przepchać. Ta drobna rzecz całkowicie zmieniła sposób gry chociażby Młyńskiego. Nagle otworzyły mu się.nowe możliwości rozwiązania akcji. Mam wrażenie, że każdy z naszych młodych dużo lepiej się.prezentuje właśnie z powodu takich drobnych rzeczy. Największy mam zarzut do gry w przewadze i osłabieniu. Całkowity chaos i brak planu. Widać, że drużyna nie jest na to przygotowana przez trenera i zawodnicy nie wiedzą co robić. Moim zdaniem w takim meczu jak ostatnio należało bronić.9 zawodnikami a jednego szybkiego trzymać na lini środkowej który wyłączyłby z rozegrania dwóch przeciwników a do tego dawał szansę na łatwą kontrę. No ale cóż. To nie ja jestem trenerem i to nie ja powinienem przećwiczyć to na treningach ![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#12
|
|||
|
@Hermond,
ze znaczącą większością Twoich opinii się zgadzam, odniosę się najpierw do fragmentów, w których się różnimy:
Prędzej o nieubłaganym nadejściu sukcesu dzięki swoim metodom był przekonany Gula, vide jego piątaki vs Amica czy Śląsk. Cytat:
Cytat:
Rodado... była w grze ESA. A jednak wybrał nas. To samo Łasicki. Cytat:
PS. Argumentujesz, piszesz klarownie. Szanuję. ---- Aaaa jeszcze dodam od siebie - częściej Jerremu przychodzi przekombinować niż forsować z uporem jakiś nietrafiony pomysł; ostatnio wpuścił Dudę na fałszywą 9 po czym wymuszał na nim z ławki, żeby cofał się, trzymał bliżej połówki - próbował kupić tym obronę Chrobrego, licząc, że wyjdzie po niego wysoko i otworzą się jakieś przestrzenie na prostopadłe piłki. Efekt zerowy, straciliśmy w ten sposób i rozegrsnie i Dudę, który przepadł w walce wręcz (nota bene, jak ten Rasputin z 5 co zdychał pod koniec meczu nie wyłapał kartki za objęcia i łokcie to już tajemnica liniowego). Wydaje się, że większość treneiros posłałaby na front Baltę a środek uzupełniła Dudą, mobilniejszym i z widokami na kreację. Powód: PS.2.
Ostatnio edytowane przez Bóg Trybun (objawion) : 29.08.2022 o godz. 00:03.
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#13
|
|
Ja nie kupuję tych tekstów o słabości tej ligi.
Pokażcie mi kiedy ostatnio spadkowicz awansował w 1 sezonie. Podpowiem - ostatnio się to nie zdarzało. Wyniki punktowo notujemy bardzo dobre, ja jestem nimi zaskoczony. Mniej jestem zaskoczony grą, bo właśnie takiej młodej niestałej drużyny się spodziewałem. Jak Brzęczek utrzyma 2pts w meczu to czapki z głów i szacun. Ja obstawiam, że to będzie niezwykle trudne. Czas pokaże. Ta liga jest nieprzewidywalna jak pet spuszczony w kiblu. Tu się może wszystko odjaniepawlić. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#14
|
|
Wiadomo. Jak sie nie wie nawet z jakimi druzynami grala Wisla to mozna miec takie zdanie. Mam nadzieje, ze przynajmniej Brzeczek wie, bo dokladnie takiej samej gadki sie czepil
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#15
|
No straszne, że Resovię ze Stalą pomyliłem, chyba się potnę czerstwą bułką. I to nawet nie przez nierozróżnienie, tylko przez brak zastanowienia. Obie drużyny znam z gry w niższych ligach, bo one w przeszłości raczej grały po 3-4 ligach, a nie na zapleczu ESA. Ba, nawet na stadionie Stali byłem za młodziana, bodajże to była stara 3 liga, czyli obecna 4. Dawne dzieje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#16
|
|
A kto sciagnal Niewiadomskiego? breczek? Tragiczny wystep. dzisiwilem sie czmeu Szot nie gra. Juz wiem czemu.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#17
|
|
@Hermond
Dzisiaj Brzęczek stawia na młodych i chce awansować do esa (czyli w domyśle bardzo dobrze punktować) - tu chyba nikt nie zaprzeczy. Tymczasem wiemy jak to się skończyło rok temu, by Gula miał postawione cele: grać młodymi oraz zacząć grać widowiskowo. O punktowaniu mówiono, że to z czasem przyjdzie i nie rozliczamy trenera przez X kolejek. Proces bla bla bla Takich czy innych celów nie można zrealizować w jednym sezonie. Już nawet w Lechu się tego nauczyli (choć tam są nieudolności w innych aspektach). Jak kibice narzekają na pragmatyzm u trenera, to ja osobiście oczekuje go jeszcze więcej. Awansu nie wywalczymy nie mając ławki rezerwowych |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#18
|
To jest aż przerażające, jak krótką mamy ławkę. Którą zresztą sami sobie skracamy takimi ruchami jak sprzedaż Mehremicia (choć znając życie i tak nie za bardzo dało się go zatrzymać). Powracają demony z poprzedniego sezonu. Dopóki zgadzają się punkty, w klubie widać przekonanie, że tak będzie zawsze i spokojnie można lecieć na tym, co jest, a może nawet sprzedać jednego czy dwóch zawodników. Ale to balansowanie na granicy, bo punkty mogą w każdej chwili przestać się zgadzać i nie będzie komu wziąć na siebie odpowiedzialności za grę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#19
|
Nie, nie mamy ławki. Ba - klub aktywnie zmniejszył pole manewru dla oszczędności. Resztę dopisz sobie sam. @MaLk - zgadzam się. Są mądre oszczędności i bardzo głupie. Sprzedanie Mehremicia należy do tych drugich. Płacimy za poronione pomysły trio i projekt Pasieczny/Gula. Brzęczek od początku mówił że chce żeby Adi został, że bardzo na niego liczy... Na pytanie co Brzęczek widzi w Szocie czy Szywaczu odpowiedź brzmi - pewnie nic. Ktoś musi grać...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.08.2022 o godz. 11:50.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#20
|
|
Cytat:
Nie wiem czego my wymagamy? Że Gruszkowski będzie miał 200 meczów w ekstraklasie w Lechu czy Legii w pucharach? To są chłopy już w miarę ukształtowane, które mają zapierdalać, a wmawianie sobie i im, że są ciotami i mają czas do 30 roku życia żeby coś pokazać na boisku to jest idiotyzm. Jacy by oni nie byli, jaka by ekstraklasa nie była, to jednak większość meczów jakie teraz im przyjdzie stoczyć to jest presja i poziom 10 razy niższy niż ekstraklasa. Jak w eklapie grali 2-3 mecze w sezonie z prawdziwymi ogórami bez formy, z jakąś powiedzmy Łęczną, to teraz grają wszystkie mecze z takimi ogórmai, a jeszcze większość z tych meczów to jest poziom 10 razy niższy niż te ogóry. Także chyba się trochę sami w tym wszystkim zagubiliśmy. To chłopy na dobrym poziomie 1 ligowym zapewne potrafią nie mieć tyle meczów w eklapie co te nasze młodziaki, bo jak nie zaliczyli epizodu w ekstraklasie za młodu to się kiszą po I czy II lidze całą karierę. PS do tego mamy w kadrze Hiszpanów, którzy o zgrozo, przychodząc z 2 czy 3 ligi hiszpańskiej robią robotę w Polsce, nie tylko w I lidze ale i ekstraklasie. Żyro i Basha z dobrą przeszłością, to samo Pereira, Batta też gościu z najwyższego poziomu ze Słowenii, Łasicki i Colley spokojnie mogliby grać w ekstraklasie. ....a, i my mamy słaby skład, który ma przerastać ta liga? My awans to powinniśmy tu zrobić bez problemu. Tzn to jest sport więc bywa rożnie ale cel powinien być jasny, awans albo wypierdalać.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 29.08.2022 o godz. 09:21.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#21
|
|
Ciężko coś komentować nie znając liczb (np kontaktu Mehremicia), ale pozbywanie się jednego z 3 stoperów w klubie brzmi jak stąpanie po ciękiej linie. Tym bardziej mając 3 dni do końca okienka.
@wolfy z jednej strony Brzęczek gra tymi o ma, a z drugiej sam póki co wolał wydać kasę na kontrakt dla Talara, Niewiadomskiego czy trzeciego bramkarza z Garbarnii. Utrzymywanie w kadrze np Szota też jest dosc kiepskim pomysłem. Nikt z nich nie gra za darmo. Wolałbym nawet zatrudnienia zadaniowcow, gości na 1 sezon z doświadczeniem w 1 czy nawet 2 lidze, niż inwestować tylko w młodzież której i tak mamy dużo w klubie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#22
|
|
No niestety, jeśli chodzi o młodzież to te paręnaście / paredziesiąt meczy w ESA może znaczyć wiele i niewiele.
Jeden się rozwija harmonijnie - w miarę równomiernie - i z roku na rok jest coraz lepszy. Przykład : Brożek. Inny ma taką budowę ciała, że mężnieje dopiero w okolicach 23-24 życia i wtedy wchodzi na wyższy poziom. Przykład : Nalepa. Jeszcze inny z wiekiem zatraca swoje walory szybkościowe, bo za bardzo przybierze na masie mieśniowej nie w tych miejscach co trzeba (np. Małecki) Do tego dochodzi masa innych detali : - chęć do ciężkiej pracy - ile to było perełek próżniaków, którzy po byciu gwiazdą w juniorach przepadali i kończyli kariery - predyspozycje do profesjonalnego uprawiania sportu - niektórzy nigdy nie wejdą na odpowiednią intensywność niezależnie jak chętni do pracy by byli i jak technicznie wspaniali - talent - czyli ile ktoś godzin pracy musi włożyć w to, żeby lepiej przyjmować, podawać, strzelać (itd itp). - szeroko rozumiane otoczenie zawodnika - rodzice, koledzy, dziewczyna / kobieta, sytuacja materialna, sytuacja rodzinna, problemy osobiste, choroby psychiczne w tym depresja. - charakter piłkarza, czy imprezowicz czy spokojny - możliwości psychiczne, czy głowa dojeżdża, czy się nie spala przed meczami, ile to takich mistrzów treningu w piłce było, a na meczu kupa - różnice w potrzebach - jeden potrzebuje, żeby go głaskać i chwalić, innego trzeba hyballować, żeby osiągnąć odpowiednie wyniki. Jednego świetnie rozwinie Brzęczek, innego zgasi jak peta. Podobnie Hyballa dla jednego piłkarza mógłby być trampoliną do lepszej piłki, innemu skończy karierę. - potrzeba czucia zaufania, jeden szybciej się rozwija jak mu się wjeżdża na ambicje i po słabym meczu ławkuje, inny tego zaufania trenera potrzebuje przez dłuższy czas. Czynników jest mnóstwo. W tym wiele innych niewymienionych. Dlatego też jakiekolwiek generalizowanie jest zgubne. Nie da rady przyłożyć do wszystkich jednej miarki i oczekiwać tego samego.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 29.08.2022 o godz. 13:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#23
|
|
Już można?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#24
|
|
Jurek to jest gość trenuje ponad 6 miesięcy drużynę a ta dalej kopie się po czole. Czy ktoś to ogarnia wszystko.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#25
|
|
Materiału nie ma, napastnik niby strzela ale za mało, co ma biedny Jerzy poradzić...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#26
|
|
Żegnamy. Bez żadnej składnej akcji przez cały mecz. Pierdyliard dośrodkowań huj wie do kogo.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#27
|
|
Sam nie odejdzie, bo wie, że jest skończony w środowisku. Nie ma szans na inną robotę. Będzie liczył, że cudem uda się awansować.
Ale niestety, nie uda się. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#28
|
|
Żeby od czerwca nie nauczyć zawodników kilku wariantów stałego fragmentu gry, kilku schematów akcji to trzeba być asem. Szkoda, że taki as trafił nam się jako trener.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#29
|
|
Zaraz się skończy frekwencja jak zaczniemy dostawać w p.... u siebie i może prezes zatrudni jakiegoś trenera, a Brzęczek niech smaży kiełbasy...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#30
|
|
Brzęczek trenuje tak, jak się nauczył w latach 90' - ten kto ma piłkę oraz piłkarz najbliżej grają, a reszta stoi i patrzy. Tak można grać z rezerwami Legii, bo nasza młodzież jest o wiele lepsza, ale nie z ułożonym zespołem, nawet na poziomie 1 ligi. Problem w tym, że z wiadomych względów Brzeczka nie zwolnią, sam nie odejdzie, więc jesteśmy na to skazani przez co najmniej kolejne pół roku.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|