wolfy napisał(a):

Pobudka nastąpi kiedy się do tej strefy spadkowej osuniemy. Na razie jest robienie sobie jaj i "nie mamy z kim spaść". Odważnie jak na drużynę bez żadnego pomysłu w ofensywie i z drugą najgorszą obroną w lidze.
Gdyby jakikolwiek inny trener zaliczył tak żałosny start po tak żenującej grze zostałby przez prasę i kibiców spalony żywcem na stosie. Zwłaszcza gdyby to był trener polski. Ponieważ jednak Gula przychodził w aurze fachowca wszyscy nabrali wody w usta.
A tymczasem - runda się kończy, poprawy nie widać, nie widać też żadnego pomysłu. Mamy wysoki poziom posiadania piłki który wprost przenosi się na gole dla przeciwników - tak kończy się rozgrywanie gdzie 80% piłek jest do tyłu. Kłamstwem jest twierdzenie że tracimy gole z powodu ofensywnego stylu gry - my tworzymy 2, 3 sytuacje na mecz wliczając te ze stojącej piłki. Nasze SFG są zresztą żałosne, większa szansa na kontrę niż gola dla nas kiedy my wykonujemy, kiedy się bronimy - jest jeszcze gorzej...
Broniłem Stolarczyka, Skowronka, Hybalę ale Gula to najgorszy trener od lat. On się zwyczajnie tutaj kompromituje i chyba sam to już widzi.
|
myśle że problemem nie jest nacja , tylko fakt że pd oddania klubu przez cupiała (5 lat zaledwie) ! mieliśmy już 7 trenerów (nie licze do tego tymczasowych)
z każdym następnym zmiana po pół roku jest coraz większym przypałem
za samego trio jest to 4 trener