
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#11
|
|
To nawet chyba nie jest tak tylko, że mamy przeciętnych piłkarzy.
My nie mamy piłkarzy z genami zwycięzców, ale z genami wyrobników. Tacy, owszem są przydatni, ale tylko wtedy gdy w stadzie (bo inaczej tego nie można nazwać) jest dwóch-trzech prawdziwych liderów, którzy zbudują pozytywną atmosferę rywalizacji i dążenia do sukcesu. Teoretycznie piłkę ma rozprowadzać Aschraf, ale czy ma on jakikolwiek autorytet w drużynie? Czy ktokolwiek ma jakikolwiek autorytet w tej drużynie? Czy jest ktoś, kto w trakcie treningów nie tylko będzie wykonywał posłusznie, co mu trener każe, ale zbuduje taką atmosferę, żeby wszystkim się chciało zapieprzać (wiem... zbanowane słowo na tym forum) i przenosić wyniki treningów na mecze? Czy jest ktoś, któ w czasie meczu weźmie na siebie jakąkolwiek odpowiedzialność i zachęci innych swoim przykładem, czy raczej autorytetem? To niepolskie słówko: "autorytet". Ktoś z piłkarzy ma autorytet w drużynie? A może to raczej banda przypadkowych, niezłych grajków, którzy oglądają się tylko jeden na drugiego i żaden nie chce się wychylać? Jeśli tak jest to żadna zmiana stylu nie pomoże: nadal będą się oglądali na innych, a po przegranym meczu wymienią piątki z rywalem i między sobą. Owszem, jest jeden autorytet: to Kuba. Ale jego na boisku nie ma. I pewnie nie będzie. Ktoś został? |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|