Kurz napisał(a):

|
Pewnie 2 na 10 spotkań jesteśmy w stanie z nimi wygrać, szczególnie jeśli ułożą się po naszej myśli (czego sobie i nam wszystkim życzę), ale Lech jest zdecydowanym faworytem i chyba obecnie najlepszym miernikiem naszych możliwości.
|
Wygrana może sprawić że obrośniemy w piórka, natomiast porażka nie będzie o niczym wielkim świadczyć. Niejako "wkalkulowana". Na pewno jednak jeśli piłkarze Lecha się nie zepna i nie potraktują nas poważnie to możemy sprawić niespodzianke. Na nasze nieszczęście Skorza potrafi rozpracowywać rywali i na pewno zwróci uwagę na nasze wyprowadzanie piłki, długie rozgrywanie akcji, oczywiście o ile pozwoli nam układać mecz pod swoje dyktando i karcić kontrami.
Dotychczas we wszystkich spotkaniach chcieliśmy grać "to samo". Najgorzej to wyglądało chyba z Termalika i przez sporą część meczu z Rakowem. W teorii mecz na terenie Lecha to drugi najtrudniejszy wyjazd w sezonie.