Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

ale ty dalej nie przyjmujesz do wiadomości że ważne sa wszystkie czynniki ?
rozpisze to na przykladzie uproszczonym
mamy drużyne A i B , obie mają te sama jakosc
wygra tak ktora bardziej zapieprza
mamy drużyne C i D , obie tak samo zapieprzaja
wygra ta ktora ma wyższa jakość
co do powyzszego wszyscy sie zgadzamy ?
to idziemy dalej
problem Twój i Krysztala zaczyna sie w momencie w ktorym mecz toczą drużyny A i D
A ma jakość, nie zapieprza
D niema jakości, zapieprza
co teraz ?
|
Ale jaki problem? Ja rozumiem że te czynniki są ważne ale nie można po każdej porażce wyzywać piłkarzy od leserów. No weźmy wczorajszy mecz na narodowym. Jak widać może się zdarzyć sytuacja kiedy drużyna "zapieprzająca" i przynajmniej wczoraj lepiej wyglądająca piłkarsko dostaje łomot. To nie było jakieś przypadkowe 1:0.Czyli wygląda na to że jest jeszcze kilka czynników które determinują końcowy wynik. Sprowadzanie tego do "zapieprzania" nie ma nic wspólnego z rzeczywistością