The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 14.08.2021, 12:24
Bez paniki. Nie spadniemy.

Nasza gra na pewno się też poprawi. Ale nie opanujemy całkowicie problemów z defensywą (nie udało nam się to w ciągu ostatnich 6-7 lat). Nie w tym składzie osobowym. i żeby nie było, nie uważam, ze nasi zawodnicy nie wkładają w to co robią serca, wisi im wynik, czy też przechodzą obok meczów.

Problemem jest to, ze staramy się odtwarzać dawną Wisłę w oderwaniu od realiów. Ktoś zapomniał, że przed laty mieliśmy zawodników, którzy przeszastali ligę, a teraz mamy takich, na jakich może sobie pozwolić drużyna z 2 połówki tabeli.

Oglądacie niby puchary, ale nie potraficie wyciągnąć prostego wniosku. Skoro Legii udało się niemal rozbroić dużo, dużo lepsze Dinamo, Rakowowi lepszy Kazań, to tym bardziej Stal może zrobić to z Wisłą. Tym bardziej, że różnice w ekstraklasie nie są tak duże, jak pomiędzy Legią a Chorwatami.

Na koniec, choć pisałem to wiele razy. To co próbujemy grać nie jest optymalnym wyborem dla drużyny z możliwościami finansowymi jak nasza (od dawna powinniśmy sprowadzać zawodników o innych cechach i realizować inną filozofię gry). Najzabawniejsze jest to, ze rozumieją to wszyscy lub niemal wszyscy w ekstraklasie, tylko nie nasze władze. A może rozumieją, tylko waga naszej historii i dokonań są silniejsze. W końcu jesteśmy Wisłą i musimy klepać, jak z Szymkowiakiem, Żurawskim czy Frankowskim w składzie.
Odpowiedz cytując
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 14.08.2021, 12:44
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Bez paniki. Nie spadniemy.

Nasza gra na pewno się też poprawi. Ale nie opanujemy całkowicie problemów z defensywą (nie udało nam się to w ciągu ostatnich 6-7 lat). Nie w tym składzie osobowym. i żeby nie było, nie uważam, ze nasi zawodnicy nie wkładają w to co robią serca, wisi im wynik, czy też przechodzą obok meczów.

Problemem jest to, ze staramy się odtwarzać dawną Wisłę w oderwaniu od realiów. Ktoś zapomniał, że przed laty mieliśmy zawodników, którzy przeszastali ligę, a teraz mamy takich, na jakich może sobie pozwolić drużyna z 2 połówki tabeli.

Oglądacie niby puchary, ale nie potraficie wyciągnąć prostego wniosku. Skoro Legii udało się niemal rozbroić dużo, dużo lepsze Dinamo, Rakowowi lepszy Kazań, to tym bardziej Stal może zrobić to z Wisłą. Tym bardziej, że różnice w ekstraklasie nie są tak duże, jak pomiędzy Legią a Chorwatami.

Na koniec, choć pisałem to wiele razy. To co próbujemy grać nie jest optymalnym wyborem dla drużyny z możliwościami finansowymi jak nasza (od dawna powinniśmy sprowadzać zawodników o innych cechach i realizować inną filozofię gry). Najzabawniejsze jest to, ze rozumieją to wszyscy lub niemal wszyscy w ekstraklasie, tylko nie nasze władze. A może rozumieją, tylko waga naszej historii i dokonań są silniejsze. W końcu jesteśmy Wisłą i musimy klepać, jak z Szymkowiakiem, Żurawskim czy Frankowskim w składzie.
Zgadzam się z jednym małym zastrzeżeniem... a mianowicie problemem Wisły Kraków jest rozdmuchane do granic możliwości ego kibiców Wisły Kraków... Jest spore grono osób, które zapomniało, że wraz z odejściem Cupiała i jego pieniędzy zakończyło się nasze eldorado... w dalszym ciągu kibic żąda zwycięstw i walki o mistrzostwo, zachowując przy tym elegancki ofensywny styl... nie zwracając uwagi na to, że mamy słaby lub przeciętny skład i cudów nie ma co oczekiwać... Było już kilku trenerów, którzy punktowali przyzwoicie ale grali brzydko... wiec kibic oczekiwał zmian i pięknego dla oka stylu

Schemat od lat powtarza się nowi trenerzy, nowi zawodnicy chwila nadziei, jakaś passa bez porażki i kibic myśli, że wracamy na szczyt... i jest świecie przekonany, że tak będzie...

A teraz to już w ogóle była parodia.... Ograliśmy w pierwszym meczu Zagłębie Lubin i byliśmy na pierwszym miejscu... Większość jednak przeoczyła fakt, że Zagłębie Lubin postanowiła przygotowywać się bez trenera i z dziwnymi wytycznymi zarządu... trener trafił do klubu w ostatniej chwili... i oczywiście wygrać, wygraliśmy, wynik prezentował się ładnie ale ten kto oglądał mecz wiedział, że mieliśmy jako Wisła masę szczęścia...

Uważam, że trzeba czasu aby Gula i zawodnicy zgrali się... wymieniamy trenerów i zawodników jak rękawiczki a dalej gramy totalne dno... i co Biegańskiego nie było w bramce... a i tak przegraliśmy mecz... już widzę jazdę po młodym gdyby to on wpuścił strzał życia zawodnika ze Stali... Hejterzy wyciągnęliby mu, że za niski i inne podobne brednie...

Niestety nie ogladałem meczu a widziałem tylko bramki... jak rozumiem u nas w środku pola dalej hulał wiatr?
Ostatnio edytowane przez kopaczoholik : 14.08.2021 o godz. 12:47.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 14.08.2021, 12:51
kopaczoholik napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się z jednym małym zastrzeżeniem... a mianowicie problemem Wisły Kraków jest rozdmuchane do granic możliwości ego kibiców Wisły Kraków... Jest spore grono osób, które zapomniało, że wraz z odejściem Cupiała i jego pieniędzy zakończyło się nasze eldorado... w dalszym ciągu kibic żąda zwycięstw i walki o mistrzostwo, zachowując przy tym elegancki ofensywny styl... nie zwracając uwagi na to, że mamy słaby lub przeciętny skład i cudów nie ma co oczekiwać... Było już kilku trenerów, którzy punktowali przyzwoicie ale grali brzydko... wiec kibic oczekiwał zmian i pięknego dla oka stylu

Schemat od lat powtarza się nowi trenerzy, nowi zawodnicy chwila nadziei, jakaś passa bez porażki i kibic myśli, że wracamy na szczyt... i jest świecie przekonany, że tak będzie...

A teraz to już w ogóle była parodia.... Ograliśmy w pierwszym meczu Zagłębie Lubin i byliśmy na pierwszym miejscu... Większość jednak przeoczyła fakt, że Zagłębie Lubin postanowiła przygotowywać się bez trenera i z dziwnymi wytycznymi zarządu... trener trafił do klubu w ostatniej chwili... i oczywiście wygrać, wygraliśmy, wynik prezentował się ładnie ale ten kto oglądał mecz wiedział, że mieliśmy jako Wisła masę szczęścia...

Uważam, że trzeba czasu aby Gula i zawodnicy zgrali się... wymieniamy trenerów i zawodników jak rękawiczki a dalej gramy totalne dno... i co Biegańskiego nie było w bramce... a i tak przegraliśmy mecz... już widzę jazdę po młodym gdyby to on wpuścił strzał życia zawodnika ze Stali... Hejterzy wyciągnęliby mu, że za niski i inne podobne brednie...
Zgadzam się w całej rozciągłości. Tym bardziej, ze nerwowe zmiany i decyzje podejmowane na szybko nic nam nie dały do tej pory. Niezależnie od tego, wielu kibiców wkrótce czeka ciężka próba. Mamy pecha, ze w kolejkach 6-10 gramy aż tak ciężkie mecze...
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 14.08.2021, 13:27
kopaczoholik napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się z jednym małym zastrzeżeniem... a mianowicie problemem Wisły Kraków jest rozdmuchane do granic możliwości ego kibiców Wisły Kraków... Jest spore grono osób, które zapomniało, że wraz z odejściem Cupiała i jego pieniędzy zakończyło się nasze eldorado... w dalszym ciągu kibic żąda zwycięstw i walki o mistrzostwo, zachowując przy tym elegancki ofensywny styl... nie zwracając uwagi na to, że mamy słaby lub przeciętny skład i cudów nie ma co oczekiwać... Było już kilku trenerów, którzy punktowali przyzwoicie ale grali brzydko... wiec kibic oczekiwał zmian i pięknego dla oka stylu

Schemat od lat powtarza się nowi trenerzy, nowi zawodnicy chwila nadziei, jakaś passa bez porażki i kibic myśli, że wracamy na szczyt... i jest świecie przekonany, że tak będzie...

A teraz to już w ogóle była parodia.... Ograliśmy w pierwszym meczu Zagłębie Lubin i byliśmy na pierwszym miejscu... Większość jednak przeoczyła fakt, że Zagłębie Lubin postanowiła przygotowywać się bez trenera i z dziwnymi wytycznymi zarządu... trener trafił do klubu w ostatniej chwili... i oczywiście wygrać, wygraliśmy, wynik prezentował się ładnie ale ten kto oglądał mecz wiedział, że mieliśmy jako Wisła masę szczęścia...

Uważam, że trzeba czasu aby Gula i zawodnicy zgrali się... wymieniamy trenerów i zawodników jak rękawiczki a dalej gramy totalne dno... i co Biegańskiego nie było w bramce... a i tak przegraliśmy mecz... już widzę jazdę po młodym gdyby to on wpuścił strzał życia zawodnika ze Stali... Hejterzy wyciągnęliby mu, że za niski i inne podobne brednie...

Niestety nie ogladałem meczu a widziałem tylko bramki... jak rozumiem u nas w środku pola dalej hulał wiatr?
Możesz wskazać gdzie w tym temacie widzisz jakieś rozdmuchane ego? Jakiś wpis o tym, że mamy grać o puchary? Jakieś nawoływanie do zwolnienia trenera? Jakiś mokry sen o tym że wracamy na szczyt?
Bo ja tu widzę tylko w....ienie i krytykę za ten mecz, który był po prostu beznadziejny. I to jest fakt.
Skończcie już z tym Cupialem bo to się naprawdę żenujące robi.
Odpowiedz cytując
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 14.08.2021, 15:01
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Możesz wskazać gdzie w tym temacie widzisz jakieś rozdmuchane ego? Jakiś wpis o tym, że mamy grać o puchary? Jakieś nawoływanie do zwolnienia trenera? Jakiś mokry sen o tym że wracamy na szczyt?
Bo ja tu widzę tylko w....ienie i krytykę za ten mecz, który był po prostu beznadziejny. I to jest fakt.
Skończcie już z tym Cupialem bo to się naprawdę żenujące robi.
A czy mój wpis dotyczy tylko tego meczu i tego wątku?! Proponuje czytać ze zrozumieniem ale dla takich jak ty to zbyt skomplikowane?

I co z tego, że przegraliśmy mecz ze Stalą Mielec?! Od lat przegrywamy z każdym w tej śmiesznej lidze... dwa razy pod rząd 13 miejsce nie wzięło się z znikąd. Kto oglądał sparingi przed tym sezonem wiedział, że tak będzie wyglądała nasza gra! Teraz wielkie zdziwienie i wielka krytyka...

Tej drużynie trzeba mimo wszystko czasu, zgrania i kogoś do środka pomocy...
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 14.08.2021, 15:09
kopaczoholik napisał(a):Wyświetl post
A czy mój wpis dotyczy tylko tego meczu i tego wątku?! Proponuje czytać ze zrozumieniem ale dla takich jak ty to zbyt skomplikowane?

I co z tego, że przegraliśmy mecz ze Stalą Mielec?! Od lat przegrywamy z każdym w tej śmiesznej lidze... dwa razy pod rząd 13 miejsce nie wzięło się z znikąd. Kto oglądał sparingi przed tym sezonem wiedział, że tak będzie wyglądała nasza gra! Teraz wielkie zdziwienie i wielka krytyka...

Tej drużynie trzeba mimo wszystko czasu, zgrania i kogoś do środka pomocy...
No to chyba u Ciebie leży czytanie ze zrozumieniem, bo wątek jest konkretny i dotyczy konkretnego spotkania.
I dalej nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Gdzie te wpisy z przerośniętym ego
Oczywiście najlepiej powiedzieć, że nic się nie stało i udawać że wszystko jest klawo. Skoro jesteśmy słabi to właśnie przegraliśmy mecz z kluczowym rywalem w walce o utrzymanie.
Jedyny który pisał tu coś o pucharach to Drozd w zeszłym sezonie i całe forum oraz drużyna szybko sprowadziło jego oczekiwania na ziemie. Ty rzuciłeś jakąś tezę z dupy i nawet jej nie potrafisz uargumentować.
Ostatnio edytowane przez Jagul : 14.08.2021 o godz. 15:16.
Odpowiedz cytując
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 14.08.2021, 15:38
Jagul napisał(a):Wyświetl post
No to chyba u Ciebie leży czytanie ze zrozumieniem, bo wątek jest konkretny i dotyczy konkretnego spotkania.
I dalej nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Gdzie te wpisy z przerośniętym ego
Oczywiście najlepiej powiedzieć, że nic się nie stało i udawać że wszystko jest klawo. Skoro jesteśmy słabi to właśnie przegraliśmy mecz z kluczowym rywalem w walce o utrzymanie.
Jedyny który pisał tu coś o pucharach to Drozd w zeszłym sezonie i całe forum oraz drużyna szybko sprowadziło jego oczekiwania na ziemie. Ty rzuciłeś jakąś tezę z dupy i nawet jej nie potrafisz uargumentować.
A czy przypadkiem po kilku dobrych meczach za Hyballi nie mieliśmy już iść w stronę pucharów... a efekt był zgoła odwrotny? Przecież wtedy trener tonował nastroje... ale jak słusznie zauważyłeś to nie ten wątek a wątek meczu ze Stalą Mielec. Jakoś też nie zamierzasz przekonywać kogokolwiek do czegokolwiek bo każdy ma prawo to swoich poglądów itd. Nie zamierzam się z Tobą kłócić ani czegoś ci udowadniać.


Meczu nie widziałem wiec ciężko mi go skomentować ale nie ukrywam, że nie mogłem uwierzyć, że jednak przegraliśmy nawet ze Stalą Mielec.... Eklapa to taka liga gdzie każdy z każdym może wygrać... ale niestety kibicując Wiśle Kraków nauczyłem się, że to liga w której nasz klub może z każdym przegrać, w każdych możliwych okolicznościach...

Tak czy inaczej nie pozostaje mi nic innego jak kibicować dalej naszemu klubowi... i wierzyć, że drużyna prędzej czy później zatrybi, w tym składzie osobowym...
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 14.08.2021, 17:17
kopaczoholik napisał(a):Wyświetl post
A czy przypadkiem po kilku dobrych meczach za Hyballi nie mieliśmy już iść w stronę pucharów... a efekt był zgoła odwrotny? Przecież wtedy trener tonował nastroje... ale jak słusznie zauważyłeś to nie ten wątek a wątek meczu ze Stalą Mielec. Jakoś też nie zamierzasz przekonywać kogokolwiek do czegokolwiek bo każdy ma prawo to swoich poglądów itd. Nie zamierzam się z Tobą kłócić ani czegoś ci udowadniać.


Meczu nie widziałem wiec ciężko mi go skomentować ale nie ukrywam, że nie mogłem uwierzyć, że jednak przegraliśmy nawet ze Stalą Mielec.... Eklapa to taka liga gdzie każdy z każdym może wygrać... ale niestety kibicując Wiśle Kraków nauczyłem się, że to liga w której nasz klub może z każdym przegrać, w każdych możliwych okolicznościach...

Tak czy inaczej nie pozostaje mi nic innego jak kibicować dalej naszemu klubowi... i wierzyć, że drużyna prędzej czy później zatrybi, w tym składzie osobowym...
Nie oglądałeś meczu, więc spieszę uświadomić ze nie wynik jest największym problemem...

Największym problemem jest fakt że nasi gracze do 80 minuty przemieszczali się w tempie odpustowym. Nawet kiedy była szansa strzelić bramkę albo stworzyć jakąś sytuację, żaden się nie spieszył. Powoli, nonszalancko, bez żadnego zacięcia. W obronie jeden gracz Stali potrafił wywalczyć piłkę przeciwko trzem naszym. Aspekt wolicjonalny -10. Podobnie było w Niecieczy i po zejściu za kartkę gracza Rakowa.

Dlatego pretensje do trenera przynajmniej z mojej strony nie są o to że taktycznie czy personalnie coś zawalił. A o to że jak po Rakowie należała się kopaczom gruba zjeba w mediach za postawę, to on winę wziął na siebie. Teraz zaczyna zbierać owoce cackania się z leniwymi, minimalistycznymi cipami jakimi są nasi piłkarze.

Kibicowanie nie polega na tym że się każde boiskowe kurestwo nagradza brawami. Ktoś przecież stworzył okrzyk zaczynający się od mobilizującego "....A MAĆ... I stawiam że zrobili to kibice, a nie Mikołaj Rej.

Jagul napisał(a):Wyświetl post
Jedyny który pisał tu coś o pucharach to Drozd w zeszłym sezonie i całe forum oraz drużyna szybko sprowadziło jego oczekiwania na ziemie. Ty rzuciłeś jakąś tezę z dupy i nawet jej nie potrafisz uargumentować.
Pewnie że pisałem i w tym sezonie również stać nas na puchary. Czasem w pucharach nie grał Śląsk z którym we Wrocławiu nie wygraliśmy tylko dlatego, że nasz najlepszy strzelec nie potrafił wykorzystać karnego? Żeby z naszej ligi dostać się do pucharów wystarczy jedno. ODPOWIEDNI POZIOM ZAANGAŻOWANIA. Czyli wystarczy zapieprz
Ostatnio edytowane przez Drozd : 14.08.2021 o godz. 17:28.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 14.08.2021, 15:54
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Skoro jesteśmy słabi to właśnie przegraliśmy mecz z kluczowym rywalem w walce o utrzymanie.
To piłka nożna. Nie zawsze chodzi o proste przełożenie słabsi-lepsi. Napisałbym, ze chcemy grać bardziej wyrafinowaną wersję futbolu, niż większość drużyn ekstraklasy, a to wymaga i więcej czasu i umiejętności, niż prosty "reaktywny" styl Polskich klubów. Płacimy za to cenę, bo przy takiej filozofii gry i wielu błędach, które popełniamy, łatwiej o poważne konsekwencje.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 14.08.2021 o godz. 16:06.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 14.08.2021, 16:10
Kurz napisał(a):Wyświetl post
To piłka nożna. Nie zawsze chodzi o proste przełożenie słabsi-lepsi. Napisałbym, ze chcemy grać bardziej wyrafinowaną wersję futbolu, niż większość drużyn ekstraklasy, a to wymaga i więcej czasu i umiejętności, niż prosty "reaktywny" styl Polskich klubów. Płacimy za to cenę, bo przy takiej filozofii gry i wielu błędach, które popełniamy, łatwiej o poważne konsekwencje.
Jasne sprawa. Zobaczymy co będzie dalej.
Mnie raczej martwi, że teraz nie ma podziału na grupy i bezpośrednie mecze mogą mieć znaczenie.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:17.