
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#1
|
|
Bo jest ....a grającym właścicielem który schodzi do szatni w trakcie meczu zostawiając na ławce trenerów....skoro on może....to ja mogę jako kibic wyrazić tutaj swoje zdanie...madre głupie Ale swoje...Wisla Kraków to jest społeczność...dzieki której JEST,...Wisla nie jest dzięki Kubie....Wisla jest dzięki wszystkim, którzy są wislakami...wszystkim tym którzy mówią rzeczy poklepujace po plecach ja i ty którzy rzucają kamieniami...to jest klub jest klub piłkarski,,,nie golfowy,,.
![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: Królewski Gród
Offline |
#2
|
Masz dużo racji, ale tej społeczności potrzebne są symbole - ludzie którzy mogą być stawiani za wzór. Czy Wisła jest dzieki Reymanowi ? No nie..ale dzięki temu że ktoś taki był Wiślakiem, mamy czym się pochwalić, mamy pewną naukę, pewną postawę którą możemy przekazać młodym pokoleniom. Inaczej cała "Wiślackość" to po prostu zabawa w ślepy los, komu akurat będziemy kibicować. No bo czemu Wiśle, a nie komuś innemu ? Z przyczyn sportowych ? No byliśmy potęgą, nie jesteśmy już to można kibicować innym.. Ale właśnie takie postawy jak Kuby dają nam siłę. Dają poczucie że bycie Wiślakiem niesie za sobą coś wiecej. Człowiek wraca do klubu z którego wyrósł..ratuje go własnymi pieniedzmi. Gra w nim za darmo. Daje swoją twarz, wizerunek wysoko wyceniany na rynku medialnym. Daje swoją wiarygodność. Bierze odpowiedzialnosc (nie bede sie kłócił że 1/3 czy może jednak wiecej). Chce mając ostatnie lata i resztę zdrowia pomóc w wyniku sportowym. Myślę że gdyby wszystko szło dobrze, to Kuba chętnie odszedłby na emeryture. Ale widzi jak jest ciężko, więc tak jak umie. Tak jak to robił całe życie. Tak jak go to życie nauczyło. Bierze sprawy we własne ręce i działa najlepiej jak umie. Często instynktownie, bywa że niezręcznie. Ale z pasją i szczerymi intencjami |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#3
|
Ale jaka? Przyzwolenie na olewanie meczow i dzialanie nå szkode drużyny i tych wartości, o których piszesz? Jasne, Kubą to legenda, ale sprawe z Hyballa rozegral fatalnie. Pozniej pewnie znowu ci niewdzieczni kibice, ktorzy oczekują profesjonalizmu, beda proszeni o pomoc. Tak, Wisła to nasze wspolne dobro, pomozemy (niektorzy wciaz pomagaja), ale nie sprowadzajmy dyskusji do tego, ze Kuba to dobroczynca i ani słowa krytyki. Co do meczu - mam taka mala (i małostkowa), osobista satysfakcje, ze Piast nie zagra w pucharach. Taki rewanzyk za zimowe sedziowanie. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|