Revolver napisał(a):

|
Problemem jest to, że Błaszczykowski nigdy nie posiadał ani grama dystansu do siebie. Pod tym względem absolutnie nic się nie zmieniło.
|
Hej, to był żart.
TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

Patologia na miarę tej z czasów Sarapaty. Udziały Błaszczykowskiego powinny zostać wykupione przez pozostałych dwóch współwłaścicieli i on powinien być pogoniony. To co się odpierdala to się w głowie nie mieści.
Kmiecik z kolei powinien już dawno siedzieć przy kominku i rozwiązywać krzyżówki. Tu nigdy już chyba nie będzie normalnie. A jak już to bez siedzenia za zasługi w sztabie szkoleniowym i bez piłkarza-współwłaściciela.
Błaszczykowskiemu odjebało pod kopułą srogo. Ale nie, fajny Kubuś jest, taki w koszulce wierności, swój chłop.
|
Ale tak się nie wydarzy, pozostali współwłaściciele to też dobre ananasy i w zasadzie po tym, co tu się przewinęło w ostatnich latach, to lepsze te nasze ananasy niż jakieś śliwki robaczywki.