wolfy napisał(a):

Harcownik - a co w tym dziwnego że szrot z zagranicy jest gorszy od ligowego? Forsel to leszcz, Savić to leszcz, ten pierwszy ostatnio fartownie wrzucał z autu, drugi strzelił ze spalonego.
Różnica taka że Forsela menedżer nie wciśnie w klubie jako drugiego Messiego bo już go tu znają.
|
Uh, nie wiem, to nie ja na tym forum biłem pianę że Savic to kocur który będzie gwiazdą ligi. Podobnie jak jeden agent co sprowadzał tu Bałaniuka i dawał głowę że Ukrainiec będzie gwiazdą eklapy.
A jeśli wymaganie od piłkarzy oddania chociaż kilku celnych strzałów w całym meczu to za dużo no to nie mam pytań bo zaróno Podbedskidzie i Stal na to stać. No to jeśli Wisły na to nie stać i to już jest za dużo dla naszych "Messich" to może po prostu nie zasługujemy na ekstraklasę?
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!