
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#1
|
|
Podsumujmy:
Wdowczyk - w końcowym okresie w.......e. Niby wkłady nie potrafiły ba nie rozumiały 3-5-2. Przy nadarzającej okazji spierdzielil przytulając cała kasę. Kiko - wyjątek może dlatego, że było za dużo Hiszpanów a i oni chcieli gdzieś jeszcze pokopać za sensowna kasę. Carillo - chodziły plotki, że zamordysta i ogólnie pojebany. Stolarczyk - po dobrym początku seria w.......i najchętniej przez większość w tym przeze mnie wychłostany publicznie na rynku. Skowronek - j w Hybala - j w Wyglada na to ze w całej galaktyce nie znajdziemy trenera godnego trenować nasze królewny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#2
|
|
Myślę, że w składzie ostało się od Wdowczyka 2-3 piłkarzy.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#3
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#4
|
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#5
|
Wdowczyk - wyciągnął Wiśle z dwóch kryzysów, przeżył Meresinskiego, odszedł zmuszony przez zarząd Sarapaty który mu nie placil (nie wymaga dalszego komentarza) Kiko - odszedł w momencie gdy klub był w pierwszej 8. + Zrobił awans do gry mistrzowskiej Carillo - odszedł przez zarząd Sarapaty, który mu nie placil + zrobił najlepszy wynik w przeciągu ostatnich 10 lat Stolarczyk - dzięki niemu nie rozpadła się drużyna w trakcie drenażu przez zarząd Sarapaty Skowronek - uratował Wiśle przed spadkiem Hyballa - zastał Wisle na 13 miejscu, a zostawi na 14. Można powiedzieć że może być pierwszym trenerem który nie wniósł do Wisły nic pozytywnego. Zakładając że odleci w czerwcu |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2013
Offline |
#6
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#7
|
A Smuda może i jest wyszydzany, jest bucem, ale też co osiągnął w piłce tego mu nikt nie zabierze. Takze u nas wyciągał maca gdy już wziął w obroty drużynę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#8
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#9
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#10
|
I miał to w każdej drużynie, za którą się wziął. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#11
|
|
A to oni w tej Warcie mają takich atletów i wirtuozów?
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#12
|
|
Nie wiem, czy Hyballa jest dobrym, czy złym trenerem. Pewnie średnim, w zależności od okoliczności potencjalnie notującym lepsze bądź gorsze wyniki.
Myślę, że na siłę myślimy zerojedynkowo (binarnie hehe). Winny trener albo piłkarze. A może jedni i drudzy? Nie wierzę w spiski i sabotaże. Nie wierzę w to, że jeśli trener stracił szatnię, to w tej szatni nie było Błaszczykowskiego. Ale to już było wałkowane milion razy. Teoretycznie istnieją przesłanki, żeby stwierdzić, że z tym trenerem pokopiemy lepiej w przyszłości. Że pójdziemy w stronę tej Bundesligi. Fajna wizja, kupuję ją. Tylko że trener musi jednak mieć do tego odpowiednich piłkarzy i wsparcie zarządu, który będzie akceptował jego humory. W praktyce sprowadzanie zawodników przez Hyballę i jego menedżera skończy się źle, sprowadzanie ich przez Dawida Błaszczykowskiego i jemu znajomych menedżerów - też, a nasz zarząd tego pokrzykiwania Hyballi tolerować nie będzie. Niestety wracamy do punktu wyjścia. Budować należałoby od góry: od zarządu, przez dyrektora sportowego, przez trenera (z większym/mniejszym wpływem na klub i drużynę), po zawodników. Teraz kończą się te wszystkie kontrakty, byłby to idealny moment na przebudowę podstawy-piłkarzy. Niestety nie ma komu tej przebudowy przeprowadzić. Zwłaszcza, że wobec braku środków musimy za mało sprowadzić zawodników, którzy potrafią względnie dużo, a margines błędu jest niewielki. Dlatego być może lepszym wyborem byłby trener, który potrafi dostosować taktykę, strategię, trening do składu, którym dysponuje oraz potrafi podpowiedzieć zarządowi, kogo sprowadzić (bo przesiąkł jakimś środowiskiem i ma notes pełen nazwisk). Kto w razie potrzeby będzie potrafił pójść z zarządem na kompromis i jeśli Dawid Błaszczykowski wymyśli sobie, że oprócz 3 zawodników od trenera sprowadzi 2 swoich, to trener powie "zajebiście, szkoda, że ja ich nie znałem", chociaż wszyscy widzą, że to przepłacony szrot. Taki kimś był, matko, nie myślałem, że to napiszę, Kiko. Być może kimś takim byłby Magiera, choć oczywiście pewności nie mam. Kto jeszcze? Nie wiem. Tak, jak ktoś napisał, fajnie byłoby, gdyby współwłaściciele pełnili funkcje nadzorcze, a nie zarządcze. Dali komuś (zaufanemu ale obcemu) poprowadzić klub i go z tego rozliczali. Tak jednak w tym układzie nie będzie (vide pożegnanie Obidzińskiego, Dawid Błaszczykowski itd.). Trudno, lepsze to niż upadek Wisły. A bezsprzecznie ta formuła jest jedyną nam znaną, w której klub dalej funkcjonuje. Obyśmy tylko za rok nie spadli, bo nawet dobre serce Błaszczykowskiego, pasja Jażdżyńskiego i zajawka Królewskiego mogą tego nie udźwignąć w pierwszej lidze.
Ostatnio edytowane przez czaro : 22.04.2021 o godz. 10:05.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|