od 65 minuty mecz w chodzonego - pytanie czy z braku sił czy czerwona kartka podziałała uspokajająco i druzyna stwierdzila, ze wygra sie samo. Powtórze dokładnie to samo co napisałem przed tygodniem po meczu z Jagą - Forbes WON, Silva WYPIE*RDALAJ! Starzyński dziś zderzył sie z Ekstraklasą jak z zelbetową sciana, dramatyczna zmiana.
Natomiast pocieszajace jest to, ze Hyballa ma oczy i widzi jak katastrofalny szrot ma na ławie skoro w meczu, w ktorym od 70 min wszyscy stoją (nie czepiam sie o to, bo bieganie w takim sniegu i na takiej intensywnosci pewnie wpłynelo na to, ze "tak szybko" opadli z sił) on nie robi zadnych zmian

Yeboah non stop robil wiatr, był pod grą, a tymczasem od 70 min gościa nie ma

jakby zszedl z boiska, dopiero chyba w 88min doszedl do pilki znowu. I mimo to brak zmian

Na miejscu tych wszystkich niby piłkarzy z ławki jak Chuca szukalbym sobie juz nowego miejsca, bo widac, ze oni tam sa tylko dlatego, ze tak wypada
Muszą wyzdrowieć Kuveljic i/lub Basha bo jednak to, ze nie mozna zmiany zrobic w srodku pola bardzo nam przeszkadza grac na podobym poziomie przez caly mecz. Zhukov i Plewka dzis to chyba reanimowani beda w szatni.