Blixa napisał(a):

|
Z Hyballa nikomu nic sie nie znudzi. Taki styl gry pilkarze lubia najbardziej, tylko trzeba miec kondycje. I jezeli to bedzie przynosilo efekty to tym bardziej pilkarze to docenia. Nuda przychodzi gdy trenerzy nazucaja bojazliwy i defensywny futbol., po jakims czasie pilkarze traca radosc z gry w takim systemie i naturalnie znika im entuzjazm. Druzyny takich trenerow jak Klopp czy Bielsa raczej sie nie nudza a Hyballa ma podobna filozofie.
|
Wyniki w piłce to wypadkowa tak wielu czynników, że trudno wyrokować co będzie za 1,2 czy 5 lat. Hyballa jeśli poczuje że nie ma bodźców do rozwoju to prędzej czy później odejdzie. A na pewno jego ambicje sięgają wyżej niż liga Polska.
Ja sobie nie wyobrażam że będzie nas trenował 5 lat, bo w jego wieku to byłaby już stagnacja, bez względu na to co osiągnie z Wisłą.
1.5-2.5 roku to wg mnie najbardziej prawdopodobny okres pracy u nas. Później szukać innego zamordysty z niemieckiej szkoly
Sorry za off top