
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#1
|
|
Kuba jest właścicielem klubu. Nie wiem czy Wy to ogarniacie. Nepotyzm nie istnieje w firmie której jest się.właścicielem. Jak któryś z Was ma firmę to dyrektorem czy vice zrobi własnego syna a nie nieznajomego kolesia z ulicy. Nepotyzm jest wówczas gdy się zatrudnia rodzinę i znajomków w nieswojej firmie. Większość firm nie ma żadnych ideologicznych fanów. Po prostu jest firma deweloperska i jej właścicielowi chodzi o to aby on i jego dzieci miały wygodne i dostatnie życie. Nie obchodzi go to aby jego Januszex budował najlepsze domy na świecie i zarządzał nim najlepszy prezes. Chce aby to on się.na Januszexie bogacił a potem jego dzieci czy rodzina. Jego syn też tak traktuje ten ich Jenuszex i woli sam się.bogacić niż bogacić Jana Nowaka a w przeciwieństwie do Nowaka nie będzie sam siebie okradał.
Kuba jako jeden z udziałowców może sobie zatrudniać każdego, nawet nastolatka bez szkoły na prezesa o ile zaakceptuje to Królewski i Jażdżyński. Jak jego nastolatek nawali to koszty poniosą głównie oni. To oni stracą miliony. To kretyn z TVNu taką.narrację wprowadził bo Wisły nie lubi a sam niczego nie stworzył. Każdy rodzinny biznes tak wygląda. Czy to w Niemczech, w Polsce czy Japonii. Dlaczego Jadczak nie nagabuje Filipiaka, że syna zatrudnia? To już nie jest nepotyzm? Dlaczego prezesem w firmach Kulczyka jest jego syn? Czy to on okazał się.najlepszy na rozmowach kwalifikacyjnych? Czy przedstawił najlepszą wizję.rozwoju Kulczyk Investments? Dlaczego Dawid jest lepszy od Obidzińskiego? Bo Obidzińskiemu zależy na własnym majątku i na dobru własnych dzieci. A Dawidowi zależy na dobru własnej rodziny. Póki co dobro i bogactwo rodziny B. jest tożsame z dobrem Wisły. Firmy rodzinne mają przewagę. Nie pozbywajmy się.jej bo tylko dzięki temu możemy skrócić dystans do zachodu. Barceloną.rządzą najlepsi fachowcy. I skutki są takie, że każdy z nich kręcił wałki przez co klub jest na skraju bankructwa. Czy właściciel podpisałby umowę kupna tak skonstruowaną, że klub przepłaci dwukrotnie ale sam przytuli coś.pod spodem? Sam by siebie okradał? Czy właściciel zadłużyłby się.ponad miarę.aby klub w czasie jego kadencji zdobył trofeum (a najwyżej później zbankrutuje). Simens przegrywał konkurencję z Optimusem bo był okradany przez własnych, najlepszych ba rynku, specjalistów. Od prezesa po montera każdy patrzy własnego dobra. W rodzinnej firmie jest inaczej. ![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa
Offline |
#2
|
![]()
Life is short. Wear your passion!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#3
|
Zwłaszcza piłkarskim. Już sobie wyobrażam dzieci Błaszczykowskiego, grające w pierwszym składzie. Cantoro chyba też ma syna piłkarza? Młody Kuźba i Cleber też są pod ręką. Bartek Iwan. No, parę osób się znajdzie i mamy LM. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa
Offline |
#4
|
![]()
Life is short. Wear your passion!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#5
|
A tak na serio - nawet sharksi nie byli tak durni jak powyższy wpis i na dyrektora sportowego wzięli kogoś ogarniętego (Junco), by im tę kurę znoszącą złote jaja wykarmił. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa
Offline |
#6
|
W podobny sposób funkcjonuje na przykład Borussia Dortmund. Większość ekipy zarządzającej to ludzie, którzy są kibicami Borussi i od lat deklarują się jako tacy. Zarówo Reinhard Rauball jak i Watzke, Lunow, nie wspominając już o Zorcu i ekipe zarządzającej futbolem, to wszyscy ludzie, którzy są z Borussią związani od wielu, wielu lat. Zorc spędził tam całą karierę, cała reszta ekipy to kibice, którzy na Borussie chadzali jako dzieciaki. I teraz porównaj sobie BVB z przykładowym United. Ten drugi jest zarządzany przez profesjonalny zespół menadżerski, który został zatrudniony w celu zwiększenia kapitalizacji spółki. Zero przywiązania do klubu i zrozumienia dla sportu. Od dziesięciu lat nie udało im się nic osiągnąc w kraju, dopiero zatrudnienie starej ekipy pozwala myśleć, że mają szansę wybić się z przeciętności. Borussia to znakomity przykład ekipy, która jest efektywna, ale na pierwszym miejscu stawia wartości bliskie Dortmundowi. Po raz kolejny, to nie oznacza nieefektywności w zarządzaniu. Każda z osób, która zasiada we władzach spółki, jest nie tyle profesjonalistą, co raczej ekspertem w skali krajowej lub europejskiej w swojej dziedzinie. I tak widzę tą 'Wiślackość'. Oparcie się.na profesjonalnym zarządzaniu. Docenienie ludzi związanych z Wisłą, nawet jeżeli teoretycznie podpada to pod koncept nepotyzmu czy 'firmy rodzinnej'. Przykładowo ja nie widzę żadnego zagrożenia w tym, żeby Brzęczek czy Bartek Iwan mieliby coś w naszych strukturach znaczyć. Bliżej? ![]()
Life is short. Wear your passion!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#7
|
Piszesz o docenieniu ludzi związanych z Wisłą - doceniałem ich, gdy grali w tym klubie. Za bieganie za piłką i kopanie jej z punktu A do punktu B piłkarze w odpowiednim czasie otrzymywali kontrakty i niemałe pieniądze. Nie mamy wobec nich żadnego długu wdzięczności. Nie wiem czy wiesz, ale w juniorach Wisły grał były właściciel Legii Mariusz Walter i co z tego? Najefektywniejszym prezesem w Polskiej piłce XXI wieku był Bogusław Leśnodorski, prawnik, niezwiązany wcześniej z piłką. Teraz super robotę robi Michał Świerczewski w Rakowie, właściciel X-KOM.pl. Też wcześniej niezwiązany z piłką czy Rakowem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa
Offline |
#8
|
ja zakładam, że grono ludzi powiązanych z klubem może mieć umiejętności i głowę do tego, żeby klub funkcjonował dobrze, a jednocześnie, żeby zarządzający nie rozglądali się za lepszymi ofertami na stole, bo robią to z pewnymi emocjami w głowie. Ty z kolei zakładasz, że ta druga opcja jest niemożliwa albo nieefektywna. I dobrze, nie zgadzamy się. Dodam jeszcze tylko, że wizja przeze mnie zarysowana to sytuacja idealna, niekoniecznie zawsze możliwa. Ale mając już Tomka u sterów, Kubę wspierającego i kilku byłych graczy w otoczeniu, dlaczego taka wizja miałaby nie być dobra? Przecież to nie oznacza zatrudniania byle kogo w byle jakiej roli, ale w miarę możliwości wybór ludzi związanych z klubem. W Barcelonie dokładnie tak samo to funkcjonuje. ![]()
Life is short. Wear your passion!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#9
|
||
Nie chodzi o tworzenie "przechowalni", ale o rozsądne zarządzanie kapitałem ludzkim. Cytat:
...taki Mioduski, niezwiązany wcześniej z piłką prawnik z papierami do zarządzania teoretycznie o dwie klasy lepszymi od Leśnego na tę chwilę jest podręcznikowym przykładem nieefektywnego prezesowania w polskiej piłce. Nie ma złotej reguły. Historia gospodarcza zna tyle przykładów na menedżerów, którzy rozwalili firmy, że na pewno nie jest tak, że cokolwiek gwarantują. Cytat:
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#10
|
Jeden Warszawiak, Leśny dobrze zarządzał Legią. Co z tego miał? Furę.siana. Był współwłaścicielem Legii. Dlaczego Legia buduje bazę? Bo się.właściciel nie zwolni za to, że nie ma sukcesu. Prezes spółki akcyjnej kupiłby zawodników aby mieć sukces teraz. W jego okresie rozliczeniowym. Będziecie mieli własne firmy to zrozumiecie dlaczego dyrektorem robicie syna a nie obcego kolesia. ![]()
Ad augusta per angusta
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#11
|
Ale oczywiście krążący po mediach "zarzut" dotyczący specyficznej roli Kuby w klubie jest raczej chęcią przyczepienia się na siłę niż jakimś merytorycznym zarzutem. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|