
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#1
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2015
Offline |
#2
|
|
Mateusz Borek jak zawsze ze swoim moralizatorskim tonem. Ależ powiało demagogią.
Może niech Mati pożyczy trochę kasy żeby Hyballa dostał znacznie lepszy piłkarzy, żeby łatwiej było grać GEGENPRESSING. Rozumiem, że Hyballa ma obiekcje do takiego czy innego piłkarza, ale jeśli ma pozostać to musi sobie uświadomić, że w obecnej chwili nie jesteśmy Legią, która ma 25-30 piłkarzy na kontraktach i odpalanie każdego piłkarza,który mu nie pasuje bez chwili zastanowienia kończy się tym, że poza wymuszonymi zmianami wpuszcza maksymalnie dwóch piłkarzy, którzy mają coś zmienić w trakcie II połowy. Nie da się grać 13-14 piłkarzami przez 34 kolejki, zwłaszcza, że są wyselekcjonowani z dość przeciętnej kadry. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#3
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#4
|
|
|
Nieodpalenie, piłkarza który swoim zachowaniem marnotrawi wysiłek całej drużyny to odwlekanie egzekucji... Jezeli przytrafi mu się to raz to nikt nie ma pretensji, ale jeżeli takie zachowanie to jest norma to nie ma innego wyjścia.
Gdyby nie to, że Forbes jest taki dramatycznie słaby pewnie byśmy coś strzelili, strzeliliśmy z minimalnego spalonego, Sawic i cm przestrzelił okienko, Yeboach miał dwie piłki na woleja z 16 metrów tylko nie trafił. Graliśmy w miare wyrównany mecz. Oczywiście to nie dlatego ze my graliśmy tylko dlatego że Legii się nie chciało. Oddali nam punkt za szpaler. Tylko idiota może tak bredzić. Ostatnie pół godziny grali najsilniejszym składem, właśnie dlatego ze chcieli wygrać. Ale nic to nie dało, mieli przez cały mecz dwie dobre okazje w tym jedną dzięki naszemu kapitanowi. Nic więcej... I Ty chcesz to porównywać do gry za Skowronka? Gdzie 80% czasu staliśmy na własnej połowie, a jak przejęliśmy piłkę to kopaliśmy na pałę do przodu... Gdzie od 60 minuty oddychaliśmy rękawami? Zagraliśmy dramatycznie ostatnich kilka meczów, ale to nie dlatego ze piłkarzyki nie wiedzą jak grać, co mają robić. Tylko dlatego że się niektórzy obrazili i postanowili sabotować grę. Trzeba czasu żeby trener takie zachowania wyeliminował. I jezeli go dostanie to je wyeliminuje.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 02.05.2021 o godz. 14:40.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#5
|
|
No powiedzmy że z minimalnego
![]() Życzę tobie, sobie, i wszystkim forumowiczom żebyśmy doczekali skrzydłowych, którzy będą trafiać soczystymi wolejami z szesnastki choćby co drugą próbę. Czyli jednak przyznasz że pierwsze 60 minut czyli godzinę grali zmiennikami? Po mojemu Legia nie ma takiego ciśnienia na Wisłę jak kipiący nienawiścią Lech i niestety w Poznaniu będzie nam trudniej. ![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#6
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#7
|
|
Ha, z Poznaniem, mój błąd. W dobie koronawirusa można stracić orientację czy mecz jest u siebie czy na wyjeździe
![]() ![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#8
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#9
|
|
Stal Mielec biorąc pod uwagę ostatnie 3 dekady akurat ma peak
![]() Zapytam zatem czy trener zabrania strzelać czy sprowadzono nam taki materiał, który poprostu jest felerny nawet jak na nasze możliwości? |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#10
|
No i nie wiem, czy nasz "materiał" jest naprawdę słabszy od piłkarzy Stali? Kogo z piłkarzy Mielca widzielibyście w Wiśle? Forsella? ![]() A jeśli chodzi o sprowadzanie trenerów i piłkarzy i ich uprzednią weryfikację to pytania należy kierować chyba odpowiednio do trio czy braci Błaszczykowskich. ![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#11
|
|
Tylko, że Savic w Olimpii to był kocur, a kim był niby Bałaniuk? Czy polska liga jest tak nieporównywalnie lepsza od słoweńskiej, że chłop od roku nie potrafi grać choćby 10% tego co w poprzednim klubie? Czy został nam odpalony z powodów jakiś problemów fizycznych?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#12
|
|
Nie ma wyników, ale gra do pola karnego przeciwnika w miarę wygląda, problemy są z wykończeniem. Organizacja gry też wygląda nieźle próbujemy odbierać piłkę już pod bramką przeciwnika, a jeżeli nie odbierać to przynajmniej utrudniać rozegranie. Do ataku wychodzi 5, 6 zawodników, a nie jak dawniej 1, 2.
Po przegranych 4 meczach pod rząd nie oczekuj pewności w grze i tak wczoraj wyglądało to nieźle. Tyle ze jak taki Yeboach zamiast zrobić pod polem karnym przeciwnika coś pożytecznego to zakiwał się i podał na kontre. Od tej głupiej straty przestał grać. W piłce głowa jest decydująca, dlatego nie można sobie pozwolić na chwilę bumelanctwa, bo potem wrócić do grania na poziomie jest bardzo trudno. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#13
|
|
Niezłe tu niektórzy banialuki wypisują. Gramy gówno to jest fakt. Bo wartościowych piłkarzy od lat mamy jak na lekarstwo.
Ale twierdzić, że gramy tak samo jak za Skowronka, to już jest nie lada fikołek. Przypomnę tylko, że za poprzedniego trenera nasze mecze kończyły się tuż po upływie 60. minuty. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#14
|
|
W tak słabej lidze tracić siłę w 60 minucie to jest kryminał.
![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#15
|
|
Niedokładnie. Liga jest słaba technicznie i taktycznie. Ale to jedna z najbardziej wybieganych lig w Europie.
Stal żeby wygrać (fartownie) z Lechem przebiegła ponad 120 km. Na porządku meczowym są statystyki wybiegania przez drużyny po 115-120 km i czasem nawet więcej gdzie w innych ligach wyniki w normie są około 110-112 km. Więc jesli druzyna za Skowronka była przygotowana na 105-107 km (takie miała często staty) to nie dziwota, ze brakowało im sił po 60-65 minutach jak do tego czasu próbowali dorównać innym. Teraz do rzadkości zdarzają się mecze, gdzie przeciwnik nas "przebiegnie". Raczej to nasi mają więcej z gry i km w nogach i wytrzymują do samego końca. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#16
|
|
To że Skowronek wykręcił jesienią 11 pkt to bardziej zasługa covidu w Stali Mielec. Zagralismy za niego dwa-trzy dobre mecze z Rakowem i Górnikiem plus Pogoń z czego były 3 remisy. Cała kampania na R22 to jest dno i wodorosty - nie wiem czy to wynik braku kibiców na trybunach ale takiego sezonu na własnym stadionie to nie było za mojego życia chyba, a żyje już ponad 30 lat.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#17
|
|
Kocham to ślepe zauroczenie Hyballą. Od początku było wiadomo, że gość ma warsztat, ale jest mocno konfliktowy przez co nie poradził sobie w paru miejscach. Gość jest zapraszany jako ekspert do niemieckiej tv i na szkolenia nie bez powodu. Z drugiej strony w Wiśle punktuje nie lepiej niż jego poprzednicy, a nawet gorzej. Ładna gra trwała może ze 3 spotkania.... Ja rozumiem, że krawiec kraje jak mu materiału staje - ale my wlasnie szukamy trenera, ktory wyciagnie z naszych pilkarzy cos wiecej niz walka o utrzymanie. Fornalik dał radę coś zbudować, Brzęczek dał radę z Płockiem, Ojrzyński Koronę do górnej ósemki wepchał, a ilu obcokrajowców osiągnęło sukces ponad stan w eklapie
) no i piłkarze muszą zapierdzielać |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2014
Offline |
#18
|
Trener żeby miał wpływ i wprowadził swoją filozofię piłkarzy potrzebuje czasu i kasy na transfery, to tylko w eklapie się zmienia trenera po serii 5 porażek. Zobacz na Liverpool -mieli w historii tyle trenerów co my w 2-3 sezony. Wywalić kopaczy, będzie kasa na młodych zdolnych którzy będą chcieli biegać i walczyc a my nie będziemy musieli oglądać sadloka/burligi i innych "sytych kotów". |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#19
|
Skąd ta kasa będzie na tych młodych perspektywicznych? ![]()
SIARKA - WISŁA - JAGIELLONIA!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#20
|
A ile Fornalik budował to co zbudował? 5 miesięcy? Cóż takiego wielkiego Brzeczek zrobił w Płocku? I ile mu to zajęło? Zagraniczni trenerzy niewiele osiągali z kilku przyczyn. Pierwsza i najważniejsza WYNIKI W NASZEJ LIDZE W DUŻEJ CZĘŚCI ZALEŻĄ OD INNYCH CZYNNIKÓW NIŻ POSTAWA ZESPOŁU. Żeby Hyball za dobrze nie zażarło uwalili nas w meczu z Piastem. Wpłynęło to na zdobycz punktową? Dlatego punkty to nie wszystko. Jeżeli nie widzisz różnicy w grze teraz, a za Skowronka to poczekaj do początku nowego sezonu. Jeżeli zarząd nie strzeli sobie i Wiśle w kolano to zobaczysz .![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#21
|
Mi osobiscie sie wydaje, ze wywalenie Hyballi to bedzie oznaczalo powrot do tego co bylo zawsze czyli naszych rodzimych smaczkow w postaci albo zgranych kart albo ludzi zaczynajacych trenerke - Radek, Stolar czy inni. Wiecie jak jest z tymi trenerami - Wdowczyk dobrze powiedzial - trener siedzi na beczce prochu, iskra juz poszla - teraz czekamy tylko kiedy wybuchnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#22
|
|
Juz tak gwoli ścisłosci bo chyba niektorzy mylą nasza obecna sytuacje.
My nie gramy gówna,....My potrafimy grać gowno a mozna by tego bylo uniknąć.Cały czas sie zastanawiam ktory element układanki zawiódł ze zespoł nagle przestał grać w piłke. Ci pilkarze to wcale nie sa tacy paralitycy..... na jakich wygladają.Oni potrafia kopnać prosto piłke.,udowodnili to w pierwszych meczach za Hyballi. Jest tylko taki mały element,mały szczegół,ktory decyduje o całosci.Chodzi ambicje i cele.Niestety u nas to wszytsko szybko wyparowało jakby cos nagle sie stało w tygodniu miedzy meczami z Pogonia Szczecin a Wisła Płock. Po tym wygranym meczu w Płocku ,odniosłem wrazenie ze cos tam sie zmieniło,cos na minus ,cos co bedzie trudne do wykrycia.Jak widac do dzis sami niewiemy co tam sie stało. Mały szczegół a zrobił z nas znowu zespół ktory miał szanse wtedy isc w tabeli do góry,to po raz kolejny zaczelismy sie kopać po czołach z dołem. Paradoskalnie odpowiedz moze byc bardzo prosta Hyballa wszedł w jakis "konfilkt" z Kubą,szatnia postawiła strone Kuby i przestała dawac dla Hyballi 100% do pieca.To jest jedno z wielu opcji,choc moze byc prawdopodobna.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 02.05.2021 o godz. 19:39.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#23
|
- po dobrym miesiacu w zimie obciazenia zamiast słabnąć rosły= drużyna sie zajechała (to jest ten widoczny gołym okiem "brak ambicji" a tak naprawde brak dynamiki) - zajechana druzyna straciła wyniki = motywację, wiare w ten katrożniczy trud - druzyna dostawała ciagłe jeby- na konferencjach, treningach w szatni = skiepściła sie atmosfera - komuś naubliżano (to chyba mozemy traktowac już jako pewnik) Ja sobie zadaje dwa pytania: co chciał Hyballa i co zrobiłbym na miejscu piłkarzy: a) wg mnie poświęcił ten sezon jako baze na kolejny - powiedzmy sobie szczerze- mecz z Piastem był wygrany gdyby nie sedzia, mecz ze Śląskiem to zupełna dominacja a z Lechią nasza przewaga - nic nie zapowiadało trudnej serii. Te mecze wydawałysie wyczerpać pecha. Hyballa wiec nie odpuścił albo przez bład albo celowo robiąc baze pod przyszły sezon. b)piłkarze jak kazdy normalny człowiekktóry ma do czynienia z gosciem który publicznie im cisnie, a i jak słyszymy, upokarza, stracili motywację i wiarę. I ja sie im nie dziwie - jak wiesz że jak kopniesz 3x krzywo to zejdziesz w 30. min i wiecej nie zagrasz to podświadomie grasz inaczej. Jak nie lubisz swojego szefa, to pracujesz inaczej. Jakbym miał 30 parę lat i podobna ofertę z Wieczystej to bym sie nawet nie zastanawiał.
Ostatnio edytowane przez pan_premier : 02.05.2021 o godz. 21:35.
![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#24
|
|
pan_premier : pełna zgoda.
Nie chce mi się wchodzić w szczegóły postów Ramzesa i Drozda. Lepszy trener potrafiłby tak dopasować obciążenia do istniejących piłkarzy, że zagralibyśmy coś więcej niż 3-4 bardzo dobre spotkania a potem bryndzę. Gorsze ogniwa mógłby i tak latem powymieniać. Hyballa to ewidentnie typ trenera, który do swojego stylu dopasowuje drużynę na siłę i albo się złamie, albo zahartuje. Rozumiem to, szanuję w pewnym stopniu - z drugiej strony ma gorsze wyniki niż wczesny Skowronek czy wczesny Stolar. Z resztą gra jest gorsza również. Doceniam, że nasi mogą biegać przez cały mecz, tylko niestety przez źle dobrane obciążenia - jedynie jednostajnie... Ewidentnie brakuje naszym gazicha i to praktycznie od 4-5 meczu tej rundy. Hyballa może sobie wymyślać mikrocykle pod czołowe zespoły Bundesligi, ale niestety my takowym nie jesteśmy. W idealnych warunkach zmienilibyśmy się w maszynkę zabiegającą przeciwnika na amen w każdym meczu - ale ekstraklasowe grajki to nie jest ścisła czołówka wydolnościowa Europy. Jedyne co mnie powstrzymuje przed całkowitym nawoływaniem do zwolnienia jest to jak wprowadza młodych chłopaków. Gruszkowski i Starzyński grają praktycznie bez żadnych kompleksów. Podobnie Plewka przed kontuzją, nawet Szot dawał przy nim radę. No i oczywiście te złotouste konferencje. Konferencje są ważne. PS. wyniki ponad stan w Ekstraklasie ostatnich sezonów : - Pogoń (obecny) - Raków (obecny) - Warta (obecny) - Piast (18/19) - Górnik (17/18) - Płock (17/18) - Korona (17/18) Jeden Kosta tak to sam wyszydzany PMS. Fakty są takie : 1. Trenerzy dzielą się na lepszych i gorszych. Nie na polskich i zagranicznych. 2. Nie każdy dobry trener zrobi dobry wynik w każdej drużynie. 3. Nie raz słabszy trener zrobi wynik, bo akurat trafi na drużynę stworzoną dla siebie. Nieprzewidywalność piłki nożnej to najpiękniejsza rzecz. Możliwe, że Hyballa to wspaniały trener. Równie możliwe jest, że to wspaniały trener, ale akurat nie dla nas. Ja wątpię w wiele rzeczy, nie stawiam kategorycznych tez, szczególnie teorii spiskowych dziejów typu PMS. Pewnie przed paroma laty można było poczytać o czymś w rodzaju PMN. Polskiej myśli napastnikowej. Takiej od przeszkadzania, nie strzelania. No ale trafił się Lewandowski, trafił się Milik, Piątek.... W Danii szaleje Wilczek, a w Grecji ładuje Świder i jakoś tak mało-ekskluzywna się NAGLE stała ta teoria ![]() Fakty są takie : trenerzy z mniejszych krajów są dużo mniej kosmopolityczni niż piłkarze. Dlatego też nie ma takiego eksportu trenerów jak piłkarzy. Nie ma mody na trenerów z Polski, ale również ze Słowacji, Węgier, Danii czy Czech. Przydałby nam się nasz trenerski Lewy. Pewnie szybko znalazłyby się zanim Miliki, Piątki czy Wilczki trenerki A tak to ta śmieszna kompleksiarska teoria dalej żyje swoim życiem.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.05.2021 o godz. 22:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#25
|
|
W Canal+ rozmawiali o tym artykule Michała Treli "Centrostrzał #26. Na chłodno o showmanie. Jak Peter Hyballa zmienił Wisłę Kraków":
https://newonce.sport/artykul/centro...ni-wise-krakow I całkowicie się zgadzam z Borkiem. Albo chcą zmienić Wisłę i wtedy trzeba dać czas Hyballi na uporządkowanie drużyny pod siebie. Albo wracamy do bagienka. Nie wolno stawać w połowie drogi. Przy okazji zarówno Borek jak i Trela potwierdzili, że parametry drużyny się zmieniły mocno na plus. Więc Kuba będzie miał bardzo duży problem by wytłumaczyć ew. zmianę trenera. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#26
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#27
|
Zwolnienie Piotrka i tak będzie słabe ale można je przykryć jakimś dobrym następcą. Pytanie, czy takiego znajdą. Fachowiec, po takim cyrku zażyczy sobie dużo kasy. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#28
|
|
Jesli Piotrus z Kubusiem sie juz lubia - to powinno byc wszystko OK - ponoc rozmawiali ponad godzine, mam naddzieje, ze sobie wyjasnili, problemow komunikacyjnych w jezyku germanskim chyba nie maja.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#29
|
Ale już jeden Piotrek (O.) się z Wisły wyniósł i nie wróży(ło) to nic dobrego. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://canva.link/yvdnxcdu2c27ql1
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#30
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|