
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Member
Od: 08.2018
Offline |
#1
|
|
ile razy znowu bedziemy przez takie cos przechodzic?ile razy mozna zmieniac trenera?ile razy znowu trzeba ulec pulkarza?ile razy jeszcze my kibice bedziemy robieni w kuku....kazda z osob ktora jakos zaglebila sie w szatnie Wisly mowi , ze mamy specyficzna szatnie.....Moze specyfika tej szatni polega na tym ze albo sie jej podporzadkujesz ,nawet mimo ze jestes trenerem,jak nie to wypad.Dziwnym trafem tak mowia bili pilkarze,praktycznie zaden trener sie nigdy nie wypowiadal w tej kwesti specyfiki,chodz zaraz byl taki jeden......Dan Petresku....ludzie my nie mamy w szatni gwiazd swiatowego formatu ,Sadlok to nie Ramos zeby stawiac warunki.Trafil nam sie wkoncu trener z batem w reku i bardzo dobrze.Pilkarze sa od trenowania ,zapiepszania podczas meczu,bo za to dostaja kupe kasy.A jesli co po niektorzy maja problem z fyzycznoscia lub psychika to niech zmienia zawod.W trakcie meczu pilkarze sobie nie takie cisna wiazanki i co pomeczu piateczki z usmiechem.....a tu trener zly bo rygor wprowadzil....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2
|
|
Mieliśmy już człowieka z takim charakterem i piłkarze szybko zrobili mu kuku tak że sam podał się do dymisji.Teraz trenuje inna krakowską drużynę ....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#3
|
|
Charakter jest drugorzędny, liczą się kompetencje, a te są jak maluch do mercedesa.
Przegraliśmy trzy mecze, to może być powód do zwolnienia tylko dla oszołoma. A że skończyło się głaskanie po fiutach to niektórym dziadom nie w smak. Kuba ma glowę na karku będzie wiedział po której stanąć stronie. A będzie to strona Wisły !!! ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#4
|
|
obawiam sie że przeceniacie intelektualnie Kube
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#5
|
|
Istnieje takie łacińskie powiedzenie: Historia Magistra Vitae Est, które oznacza: "Historia jest nauczycielką życia".
Wszyscy kibice powinni stanąć murem za trenerem Hyballą... Krytycy trenera zapewne spytają niby dlaczego? Ano dlatego, że trener Hyballa niesie nadzieje na powiew profesjonalizmu i zachodnich treningów... trener jest od tego aby wymagał na treningach... w końcu trenuje zawodowców!!! Jak to jest, że trenerów zmieniamy jak rękawiczki... a dalej są wieczne i te same problemy?! Cykl pracy trenera Wisły Kraków jest zawsze taki sam. Początek każdego trenera jest dobry, daje nadzieje, rozbudza wyobraźnie..., a potem jest coraz gorzej, gorzej, gorzej i następuje zmiana trenera... Jak rozumiem każdy trener jest zły? Jakoś nie wydaje mi się... Oczywiście Hyballa nie jest jakimś bogiem, ale jest solidnym, dobrym trenerem... Jakoś tego samego nie można powiedzieć o grajkach... Odpowiedzmy sobie na proste pytanie... który z zawodników jest choćby dobry w skali najgorszej ligi Europy czyli naszej eklapy... Nasi gracze nie wyróżniają się nawet na tle innych zespołów eklapy... Przecież to jest faktyczny dramat ... Który z naszych zawodników byłby wzmocnieniem dowolnego zespołu z pierwszej 3 albo nawet 8 czy 10 eklapy? Tu leży podstawowy problem... kadrowa nędza, która oczywiście pogłębiana jest głupimi ruchami trenera (nie dostosowanymi do realiów)... choć chwila czyż nie większość forumowych ekspertów domagała się odsunięcia poszczególnych graczy od pierwszego składu? A no sami chcieliście tego aby poszczególni trenerzy odsuwali niektórych graczy od pierwszej drużyny! Jest historyczna okazja pozbycia się szrotu i zakontraktowania zawodników którym się chce trenować i grać na miarę historii klubu który reprezentują! To jest Wisła Kraków tu trzeba walczyć i trenować, a nie podkopywać stołek kolejnemu trenerowi!!!!!!!!!!
Ostatnio edytowane przez kopaczoholik : 20.04.2021 o godz. 11:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#6
|
|
Niby dlaczego?
Jasne,teoretycznie jest lepszym fachowcem od Skowronka Ojrzyńskiego Sobola czy Probierza .Daje wycisk piłkarzom co w przyszłości może przynieść wymierne korzyści .Problem w tym że jak swoim charakterem będzie zrażał do siebie ludzi z którymi pracuje nic dobrego z tego nie wyniknie |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#7
|
|
Pogłaskaj ich po fiutach to się nie zrażą. Przedszkolaki Pie......olone.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#8
|
|
Rozumiem że tobie wszystko jedno jak ktoś cię nazywa zerem..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#9
|
|
Z całym szacunkiem mamy do czynienia z facetami czy panienkami?!
Oczywiście nie pochwalam zachowania naszego trenera... i nazywanie kogokolwiek zerem jest nie stosowne, nawet jakby na to zasłużył... Ale litości trenują dorośli faceci, a nie dzieci... Powinni to sobie wyjaśnić w ramach drużyny, a nie lecieć na skargę do mediów... Chcesz udowodnić trenerowi i światu, ze nie jesteś zerem to pokaż to na boisku... Gdzie my jesteśmy w przedszkolu?! Zaraz okaże się, że trener nie będzie mógł powiedzieć zawodnikowi, że gra padlinę... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#10
|
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2019
Offline |
#11
|
![]()
Gegenpressing!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#12
|
|
Kolego - co za bzdety zamieszczasz. Kim jest Jakub80?
To zwykłe spekulacje, Karcz co napisał, nie podał nazwisk, inny medrek wyspekulował że zna się z Sadlokiem i Burym i JEST! To na pewno ONI! No K.urw.a Holmes jeden z drugim ![]() Karcz pewnie ich zna najlepiej bo najdłużej związani z Wisłą, ale czy akurat oni coś powiedzieli do MEDIÓW? Zgadywanka a nie dowód. btw Ja stawiam na "sprawę" Mawutora jako kluczową - jak Rafkur napisał. Gość stracił szacunek podwładnych. I kto wie czy to nie pierwszy taki jego "wyskok" i o to są kwasy a nie o żadne - "że im się nie chce biegać na treningu"... To już nie czasy Żurawskiego czy Baszczyńskiego i skarg do Cupiała na ciężkie treningi. Czasy sie zmieniły i każdy wie że się ciężko trenuje. Poza tym u nas nie ma gwiazd jak dawniej co mogłyby marudzić.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 20.04.2021 o godz. 15:20.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#13
|
|
Trochę ta rozmowa nie ma sensu, bo próby dyskusji są ignorowane albo odpowiada im jak echo: zapierdalać/wypierdalać z gwiazdorami.
Kończąc, ja myślę, że każdy człowiek zasługuje na szacunek, choć formy okazywania go będą zawsze dostosowane do specyfiki środowiska i sytuacji. Na podstawie informacji prasowych i własnej lektury wywiadów, nie jestem pewien, czy trener Hyballa umie okazać szacunek swoim zawodnikom. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#14
|
|
A bierzecie pod uwagę to że Hyballa nie pierwszy raz jest wybuchowy i po części to on też jest problemem. Nie mam zamiaru bronić piłkarzy, ale to nie jest pierwszy raz gdzie gość robi kwasy. Czy trener nie może powiedzieć zawodnikowi że gra padlinę? Może, ale w taki sposób aby nie dochodziło do napięć wewnątrz drużyny. Jak nie potrafi to albo się nie nadaję, albo nie wiem z kim ma do czynienia. Jak nie wiedział w co się pakuję to tym gorzej dla nas.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#15
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#16
|
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#17
|
|
Mam jedną uwagę do tych co są bezkrytyczni wobec Hyballi.
Może zamiast a priori twierdzić że piłkarze narzekają na cięzkie treningi jest inna rzecz na którą mogą narzekać? Bo na ciężkie treningi to narzekał niejaki Hall bodajże. Wg mnie nie to jest główny powód. Główny powód wg mnie to "styl" czy "sposób" traktowania piłkarzy. Coś na pograniczu zamordyzmu/mobbingu. Nie przypadkowo podobno najbardziej w....iło zawodników to jak potraktował w szatni po meczu Mawutora za błędy. Tym podobno bardzo zraził zespół do siebie. Nie łykam kitów ze bunt jest bo im się nie chce "ciężko trenować". Nie chce się "cieżko trenować" może nam, ludziom pracującym w innych zawodach, mających rodziny. Nie młodym byczkom. I tak muszą siedzieć w klubie, to co za różnica kilka więcej kółek i gierek? Żadna. Nie jestem psychologiem, ale wiem z doświadczenia że najłatwiej stracić zaufanie podwładnych jeśli się ich osądza niesprawiedliwie albo publicznie wyśmiewa. Myślę że to może być problem Hybalii. Wbrew temu co mówił o sobie jest chyba słaby z psychologii (praktyk) i słaby z kierowania grupą z powodu swojego charakteru. Myślę ze to jest główny powód kwasów w zespole. I wbrew tym co piszą że głównym winnym jest Sadlok stawiam że to inni piłkarze mają wieksze "problemy" z Hyballą. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#18
|
|
Wczoraj Królewski opublikował na tt jakiś bełkot (serio, w przypadku każdej innej osoby tak byśmy to nazwali, przy całej sympatii - to jest bełkot), gdzie tlumaczył, że nikt nie jest niezastąpiony, ale nikt na razie nie chce trenera zastępować. To samo mówił w c+ na kilka tygodni przed zwolnieniem Skowronka. Też mam takie przemyślenia. Ale dużym plusem jest to, że jak tym razem będę bronił jego osoby w Wiśle, to dużo mniejsza szansa, że się przejadę ![]() Trener Hyballa napisał(a):
No, to już chyba pewne, że on zaufaniem szatni się nie cieszy.
Ostatnio edytowane przez czaro : 20.04.2021 o godz. 17:09.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#19
|
|
Mhm czyli nagle w Krakowie Hyballi odyebało i traktuje grajków jak szmaty, a w innych zespołach, które prowadził tego nie było? Nikt nie pytał co się porobiło, że odchodził z innych klubów?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#20
|
|
Nie jestem trenerem - nie wiem, nie znam się! Natomiast siedzę na stanowisku managerskim i mam ludzi pod sobą. Nigdy w życiu nie opierdalałbym kogokolwiek publicznie! Ok, dobra ! Widzę taką możliwość w sytuacji kiedy 20 innych środków nie zadziałało i jest to już na etapie "wóz albo przewóz" a cała reszta zespołu też już ma dość błędów.
Nie wiem czy czarny był jebany publicznie więc nie rozstrzygam. Jeżeli tak, to trener, dyrektor, majster na budowie ma przejebane u całej reszty na długo jeśli nie na zawsze. Gdyby czarny 15 raz coś s.......ił mimo 14 porad dalej miał wyjebane i coś pierd.... to nikt by nie miał pretensji. Ale jeżeli to się wydarzyło za drugim razem to każdy, nawet najlepszy pracownik a w tym wypadku piłkarz widzi się na podobnym miejscu i pamięta. Powtarzam - nie wiem czy tak było czy nie - luźno spekuluję!
Ostatnio edytowane przez rafkur : 20.04.2021 o godz. 15:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#21
|
|
Przypominam uprzejmie, że kłótnie w szatni nie dotyczą tylko sporu miedzy:
- trenerem, a piłkarzami Linia sporu biegnie gdzieś głębiej, co pokazała słynna akcja Sadloka opieprzającego Radakovica, Radakovica startującego z rękami do Sadloka, sekundującego temu wszystkiemu Frydrycha i Lisa przytrzymującego Radakovica za gardło. Nie kupuję tłumaczeń, że to tylko w ferworze akcji. Jest coś głębiej, o czym nikt nam nie mówi. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#22
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#23
|
Radakovic to mi sie taki pyskaty wydaje,bo taka krew.I teraz jak sie zetnie ktos taki z kims u nas ze starszych,choc ich i tak jest coraz mniej to robi sie kwas.cisnie sie na usta Maleckiego cytat. I taki niby pozorny konfilkt moze sam z siebie sie rozrastac i kazac wybierac czyja strone trzymasz.Byc moze ten konfilt jest w samej druzynie ,my to zle ocenalismy .To co jest istotne jest czasem niewidoczne dla oka. Jesli taka jest prawda to trzeba to jak najszybciej przerwac. Pytanie Czy oni nie zaczeli slabiej grac odkad Radakovic zaczął grać.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 20.04.2021 o godz. 19:42.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#24
|
|
Ja tam się Hyballi nie dziwię, cała liga wie jacy jesteśmy słabi piłkarsko i przyjeżdżają do nas jak po swoje. Wiedzą, że wcześniej lub później odwalimy jakiś numer w obronie. Nasi piłkarze to wiedzą (bo są słabi) - Hyballa też już wie w jakie g. się wpakował. Ile mamy jakości na naszą ekstraklasę? Kuba, Brown Forbes, Savić, Frydrych, Starzyński(!), Plewka, Lis - reszta dla mnie jest niestabilna, chaotyczna i nieprzewidywalna - lepiej mieć słabszych, ale powtarzalnych niż liczyć na cud, bo ktoś kiedyś prosto kopnął. Burliga gra w podstawie wszystko prawie. Gdzie jeszcze w naszej lidze by grał? Litości. I oczywiście kompletny brak lidera-autorytetu jak nie ma Kuby - sytuacja z Sadlokiem i Radakoviciem to jasno pokazała. Dograć i pozbyć się szrotu. Tu żadna zmiana trenera nie ma szansy się powieść.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#25
|
|
Według "Hyballistów"projekty robiły się dla niego za ciasne...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#26
|
|
A co to jest ta "szatnia". Stare dziady które przyzwyczaiły się rządzić, kilku obcokrajowców z różnych zakątków świata i młodzi nieopierzeni którzy siedzą cicho.
Ktoś tam mówi o publicznym opieprzaniu, no a jak inaczej jak nie publicznie? Ma sobie trener poprosić kopiącego się po czole grajka do kibla i tam go zjebać? Tak się "szatnia" Mawutorem przejęła, a on jedyny jak wszedł w ostatnim meczu to starał się walczyć, tylko on zaatakował gościa z piłką przy straconej bramce, a Sadlok i Szot truchtali starając się nie przeszkadzać. Więc jak któryś dziad przypieprza się do Hyballi w obronie Mawutora to niech się lepiej weźmie za grę, bo zostało kilka meczów i adios. Apropos kto "strzelił" do Mawutora przy jego pierwszym kontakcie z piłką po wejściu na boisko, bo to nie było podanie tylko strzał. Nie ma się co dziwić że miał kłopoty z przyjęciem i pojechała kontra. Hyballa wymaga zaangażowania, to jest u niego podstawa. Grajek który jest obrażony za zjebkę wynikającą z op....alania się na boisku powinien wyp.... i przestać psuć atmosfere. Mam nadzieję że niebawem do takiego czyszczenia dojdzie i użyte zostaną mocne detergenty. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#27
|
|
Byle tylko szczerości nie pomylić z chamstwem .....Małecki też był szczery do bólu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#28
|
|
Zakładając przez moment, że wierzę w te bajki, no to bardzo niefajne jest nazywanie kogoś dnem. Co innego motywująco nabluzgać, a co innego określać w ten sposób. Patrzę tak przez pryzmat siebie, jakby Szef mnie zwyzywał od jebanych debili i pajaców w zasłużony sposób, biorę to na klatę i idę dalej, mówiąc jednak o dnie i że do niczego się nie nadaję i jestem ugółem ciajmada, to pewnie bym się ostro podłamał a gdyby to było na forum całego zespołu w pracy to jeszcze bardziej. Za takim Szefem nie idzie się w ogień.
Żeby nie było rozważam tu sytuację, że po treningu Hyballa wziął takiego Mawutora na środek szatni i zaczął opowiadać jakie to jest dno Nie chce mi się w to wierzyć, bo Hyballa wydaje się być tak kurewsko charyzmatyczny, że jak oglądałem te przebitki z treningów to aż sam miałem motywację, żęby ruszyuć dupsko i się poruszać
Ostatnio edytowane przez guardian_angel : 20.04.2021 o godz. 20:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#29
|
|
Umówmy się, że o konkretnych słowach Hyballi wiemy tylko z tłumaczeń, które jak widać na konferencjach, nie są najwyższego lotu.
Chyba, że coś przeoczyłem? Przypomniało mi się, jak swego czasu o Perquisie w kadrze Smudy ktoś powiedział (Tomaszewski?), że to taki odpad z Francji. Teoretycznie wcale nieobraźliwe, choć malownicze stwierdzenie, ale już przetłumaczone na francuski dało w 100% znaczenie "śmiecia". Nic dziwnego, że i Perquis i chyba też Obraniak czuli się obrażeni. Nie docierało żadne wyjaśnianie. Sam rozmawiałem wtedy przed Euro2012 z Perquisem i tłumaczyłem mu niuanse językowe. Patrzył na mnie z niedowierzaniem i bronił się, że tak mu to przetłumaczono i nikt nigdy na poważnie o tym z nim nie porozmawiał wskazując, że Tomaszewski być może co innego myślał, a tłumacz palnął głupotę tłumacząc bez znajomości kontekstu języka docelowego. Tak i teraz: Hyballa w język się nie gryzie, ale nie wierzę, że obraża zawodników. Może to kwestia nieudolnych tłumaczeń? |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów
Offline |
#30
|
Język urzędowy w Ghanie to angielski. Zresztą różnica między fuckin' zero a pieprzone zero też nie taka duża. Akurat pierwsze słowo zna w Polsce chyba już każdy w tym Adam "Faken" Nawałka. Ta tłumaczka z konferencji jest dość dobra chyba?; mówię to jako człowiek po czterech latach niemieckiego w liceum więc wiecie, ale na pewno jest lepsza niż taki chłopaczek co był chyba awaryjnie na początku kadencji Hyballi w roli tłiumacza.Czasem lepiej prostym angielskim niż z tłumaczem, choć wiadomo że czasem Hyballa powie coś nie tak jakby chciał, stąd właśnie robią się czasem nieprzyjemności jak z Perqiiosem, choć w gruncie rzeczy Janek miał znów rację. Moja teoria jest taka że np. taki Strejlau ze swoją górnolotną akademicką gadką o podaniach diagonalnych i antycypowaniu nie trafiał w szatnię, która go zwyczajnie nie rozumiała . Teraz to może już nie jest tak źle bo piłkarze często wygadani lepiej niż grają i w ogóle "światowi", ale w latach 80-90tych?i
Ostatnio edytowane przez Harcownik : 20.04.2021 o godz. 20:35.
![]()
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg! |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|