LucjuszWielki napisał(a):

Padł mit stworzony po TRZECH meczach odnośnie Frydrycha jakoby miał być lepszym obrońcą od HEBERTA.. Od Janickiego ok, ale do brazylijczyka nie ma podjazdu.
/
|
Dobre
W sumie masz rację - Frydrych dzisiaj w jednej akcji Lechii najpierw poszedł na raz wslizgiem żeby za moment wykonać drugi wślizg i zrobić karnego po zagraniu ręką.
Samobója też zapakował. Przy bramce z rzutu wolnego nie przeszkodził Nalepie przy uderzeniu z głowy mimo , że go krył .
Beznadziejny ten Czech , oby szybko się go pozbyli.
Nie to co Herbert , który zaliczył kapitalne mecze po powrocie do gry po przerwie covidowej.
Zaryzykuję stwierdzenie, że do Herberta podjazdu nie ma Głowacki, Marcelo i Cleber.