
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#1
|
|
Niestety nie było dzisiaj niespodzianki, mimo, iż świetna indywidualna akcja Silvy dała mi nadzieję na remis...
Wygrał zespół zdecydowanie lepszy, który poza 2-3 sytuacjami, które stworzyliśmy robił CO CHCIAŁ od samego początku, z małymi przerwami na wyrównaną walkę (wymianę ciosów). Lechia chciała gnieść to gniotła, chciała oddać nam gre na 10 minut w 75 minucie to oddała i nie potrafiliśmy NIC ZROBIĆ - zupełnie NIC, nawet pół zagrożenia. Na początku kiedy potrafiliśmy się odgryść jakąś przypadkową akcją mogło się wydawać, że każda z drużyn mogłaby prowadzić, lecz bliżej się przyglądając widać było jak na dłoni wyższość rywala, szczególnie indywidualną (niesamowity ten Saief z nr 15 - strasznie nas kręcił). Byle średniak typu Slaska, Plocka zaaplikował nam 3 bramki na R22... Statystyki meczu trochę przysłaniają obraz, tak samo jak przysłoniły Ogryzkowi i innym pelikanom 6-0, gdyż z nich (statystyk) wydawać by się mogło, że spotkanie było bardzo wyrównane. Padł mit stworzony po TRZECH meczach odnośnie Frydrycha jakoby miał być lepszym obrońcą od HEBERTA.. Od Janickiego ok, ale do brazylijczyka nie ma podjazdu. NAJGORSZY - PLEWKA - za grę w 10, totalne DNO (wyrwa na środku, o której wspominał Framat to jego zasługa) zaraz za nim: ABRAMOWICZ (min to on krył Nalepe przy golu) oraz SZOT za to jak był kręcony tam na jego stronie w 2 połowie (aż przypomniały mi się czasy KORKOCIĄGU Cywki na prawej stronie, kiedy wielu ślepców zachwycało się nad jego zmianą pozycji :/) Forbes gra na OPARACH nauk Pepszuna.... myslalem, ze to bedzie wiekszy kołek (sam go hejtowałem za mecze Rakowa przeciwko nam), ale na nasze możliwości to jednak spoko grajek. Szczegolnie podobala mi sie sytuacja w pierwszej czesci pierwszej połowy, kiedy lechia wybijała piątkę a on pokrył gości tak jak Raków utrudniał nam wybicie piłki w meczu z nimi 1:0 i posłali piłkę na aut. Na pewno jest lepsy od Beci Raja. Niemniej jednak za kilka kolejek po naukach Skowronka zrówna poziomem do dna. MEN OF THE MATCH zdecydowanie Sadlok ( przejmuje pałeczkę od Głowackiego co do pecha chciałoby się rzec, LECZ to nie pech - to głupota, którą zawsze cechował się Maciej, w sumie ta 3 bramka, gdyby nie jego bramkarska interwencja to i tak by padła) - szkoda tylko, że dla Lechii, u nas z kolei mimo wszystko Błaszczykowski. Nadal widac pomimo braku szybkości, że koleś jest z innej planety. Oczywiście typowe dla naszych byłych grajków: największa kaleka obok ANALA URYNY pakuje nam brame, trochę się zdziwiłem, że Pietrzak nie strzelił, ale jego nie hejtowałbym ze względu na to co pokzywał u nas w koszulce z Białą Gwiazdą w odróżnieniu do ANALA i tego drugiego drwala. No nic, dalej będziemy dryfowac obijając się o bandy średniaków ... nie powiem, że nie, ale dzisiaj WALKA była, niemoc z meczów ze Śląskiem i Płockiem również, niemniej jednak jakiś MIKRO postęp w pełzaniu po dnie jest :/ PS: Nawet nie chce mi się już bardziej rozkminiać czy Buchalik mógł lepiej zachowac się przy bramce, ale w pierwszej kolejności myślałem, że jest bez szans. Chciałbym mieć różowe okulary jak Ogryzek i sądzić, że dzisiaj po prostu była korekta po 3 "lepszych" meczach, ale obawiam się, że te MIKRO postępy to za mało, aby sądzić, że coś się ruszyło :/
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 28.10.2020 o godz. 20:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#2
|
W sumie masz rację - Frydrych dzisiaj w jednej akcji Lechii najpierw poszedł na raz wslizgiem żeby za moment wykonać drugi wślizg i zrobić karnego po zagraniu ręką. Samobója też zapakował. Przy bramce z rzutu wolnego nie przeszkodził Nalepie przy uderzeniu z głowy mimo , że go krył . Beznadziejny ten Czech , oby szybko się go pozbyli. Nie to co Herbert , który zaliczył kapitalne mecze po powrocie do gry po przerwie covidowej. Zaryzykuję stwierdzenie, że do Herberta podjazdu nie ma Głowacki, Marcelo i Cleber. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#3
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#4
|
W niejednym meczu zdarzy mu się babol albo błąd ale widać , że jest solidny i doświadczony . Czy lepszy od Heberta ? Nie wiem , ale ja pamiętam jak brazylijczyk radośnie podawał pod nogi przeciwników, u Frydrycha takiego zachowania jeszcze nie widziałem. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#5
|
JA z kolei pamiętam, że Hebert czyścił wszystko, dodatkowo dobił judovie, grał super piłki, super szybko reagował.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 28.10.2020 o godz. 20:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#6
|
Nie przypominam sobie żeby na forum ktokolwiek z Czecha robił geniusza obrony. Po prostu jest solidny gość, kibice się cieszą , że nie oglądają Głupiego i Głupszego i tyle. To wszystko z mojej strony. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#7
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|