
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#11
|
|
Jak dla mnie nic sie nie zmienilo.
Po prostu ptaszynka przestal przeszkadzac zawodnikom. Pytanie czy z wlasnej woli czy ktos mu w tym pomogl (kazal). Choc to i tak byla tylko "probka". Nalge okazalo sie, ze Ci zawodnicy potrafia grac. A ile tutaj bylo glosow ze nie mamy kim grac w pilke i dlatego tak wyglada gra zespolu? Gdybysmy mieli trenera a nie parodyste to Gornik bylby rozklepany. Wystarczylo grac krotkim podaniem w srodku pola i przyspieszac prostopadlbym podaniem za plecy obroncow np na szybkiego Yeboaha. Natomiast taktyka ptaszynky ograniczyla sie do lagi za plecy, ktora jest trudna do szybkiego ataku jednak. Dalej minimalizm i kunktatorstwo w podejsciu. Smutne to. No i dalej przygotowanie fizyczne. Niektorzy pisza, ze przeciez tyle biegalismy to jest git. No tyle biegalismy i kolo 60 minut wszystko siadlo a niektorzy (Zhukov) jeszcze wczesniej. I potem nas Gornik nakryl czapka, mozna bylo wylaczyc. I tak to bedzie wygladac do konca rundy. Moze w listopadzie sie poprawi. Jak nie wpadnie nic do 60 minuty to potem juz tylko rozaniec w reke i modlic sie. |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|