
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#1
|
|
Ja bym prosił o numer do dilera
Drugą linię mamy raczej na TOP -5 czyli maks 11 miejsce. W ogóle podziwiam ludzi którzy twierdzą, że mamy dobrych piłkarzy nie wiem ile razy oni muszą zagrać totalną padakę przyprawioną mułem z dna rzeki, żeby ludzie pojęli, że to jednak nie wina trenera. (Który jest równie słaby jak kadra zresztą) |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Łódź
Offline |
#2
|
Wszyscy w kółko odmieniają przez wszystkie przypadki ZAWALONE PRZYGOTOWANIA DO SEZONU. Co roku to samo: polska drużyna odpada z pucharów (przyp. red. eliminacji do eliminacji pucharów) > zawalone przygotowania Porażka z KSZO czy innym amatorskim zespołem > zawalone przygotowania Słaby początek w lidze > zawalone przygotowania Czy w kontekście jakiejkolwiek zagranicznej ligi (nie mówiąc nawet o topowych ligach) ktokolwiek wspominał o złych przygotowaniach? W Polsce piłkarze tylko przygotowują się do sezonu, po czym po 5 spotkaniach odczuwają trudy rozgrywek i musi nastąpić rotacja w składzie (w sumie to nasi pucharowicze zwykle po jednym spotkaniu zaczynają już oszczędzać podstawowych zawodników). Przestańmy w końcu szukać usprawiedliwień dla naszych sportowców. Dwa tygodnie przerwy i profesjonalni sportowcy, trenujący od dzieciaka potrzebują najlepiej miesięcznych przygotowań, bo inaczej wyglądają jak wraki. Abstrachując, Kuba w sławetnym wywiadzie dla foot trucka wspominał, że w jednym z poprzednich okienek transferowych mieliśmy bardzo dobry budżet przeznaczony na ten cel, więc nasz idol kłamał, czy jednak nie jesteśmy tacy biedni, ale po prostu nie potrafimy się odnaleźć na rynku transferowym i kontaktujemy tych, których poleci nam akurat znajomy manager?
Ostatnio edytowane przez w0lno. : 31.08.2020 o godz. 18:02.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#3
|
Swoją drogą, być może jest to nasza narodowa przypadłość, wynikająca z przez wiele lat zbyt długiego okresu między obiema rundami? Pomijając kult przysłowiowego biegania po górach (wycisk dla wycisku, bez specjalnego związku z potrzebami dyscypliny), praktycznie każdy okres przygotowawczy przed większą imprezą selekcjonerzy zawalali próbując "kalkować" okres przygotowawczy z ligi (z jedynie proporcjonalną zmianą), a potem zanim turniej zaczynał się na dobre i nasi mogli "odzyskać świeżość", to był już w najlepszym wypadku mecz o honor. Sztandarowym przykładem były ostatnie mistrzostwa, kiedy praktycznie każdy piłkarz naszej reprezentacji był wolniejszy o tempo od przeciwnika - nawet ci, którzy w klubach bazowali na szybkości. W przypadku, gdy tak ma cała drużyna, wiadomo, że problem musiał powstać na etapie okresu przygotowawczego. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|