Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

nie ma co pisać elaboratów że lepszy Lis w bramce od Buchala , bo to większośc widzi, ale ten gol to była komrpomitacja i tego nie wybronisz
gdyby nie podjął "interwencji" tylko stał w miejsce to dostał by piłką w łeb i gola by nie było
trzeba sie był postarać żeby wykonać paradę taka aby zrobić prosto_w_ciebie_lecącej_piłce droge do bramki
|
Akurat muszę się nie zgodzić bo mimo, ze strzał szedł "w środek" taka plomba bramkarza z nie jednej ligi by przytłumiła. Soryy no ale ta piłka też prosto nie leciała tylko lekko skręcała... Czy Lis lepszy? TAK! Przynajmniej bardziej pewny niż Michał, no sorry ale takie fakty.
Jontek napisał(a):

|
Ojciec i menadżer? Jak w następnym meczu wyjdzie znowu w pierwszym składzie i zagra kichę to będzie oznaczało, że kontrakt za regularną grę
|
Nie ....... farmazonów bo ostatnimi czasy na forum to jedynie to potrafisz robić... Raptem zagra drugi mecz z rzędu w wyjściowym. Myślisz, że jak Beqiraj strzeli 2 dole lub przyjdzie Turgeman wyleczony to będzie dalej grać Buksa bo mu ojciec kontrakt załatwi!? Skończ się chłopie ośmieszać. Jeszcze mi powiedz, że Boguski został w Krakowie na indywidualny trening ob mamy genialny plan na Wrocław zaskoczyć ich i zamiast napastnika dać Bogusia na szpicę żeby ich zakręcił jak ruski termos...
dziki napisał(a):

Wiesz, nie widziałem powtórki, ale mam wrażenie, że to szło w takim tempie, że kartka była totalnie z dupy. Był faul, oni postawili piłkę i z jeszcze toczącej starali się grać, na co widać, że chyba sędzia coś tam chrzaknął i piłkę cofnęli. I trwa ustawianie piłki, może z sekundę - dwie, a na lini ustawia się Basha. Zwykle kartki w takich sytuacjach są jak ktoś.stoi na linii dłużej niż dwie sekundy, a tam chyba to tyle trwało.
Poza tym jeszcze jedna obserwacja - oprócz tego, że wyglądali jakby mieli nogi z cementu, to momentami w pierwszej połowie widać było jakieś tam pogranie między pomocnikami i obrońcami. Mam nadzieję, żę jak w końcu wejdą w optymalną formę to to będzie normą.
|
Tak. W a klasie lub okręgówce za takie zagranie zawodnika jagi który zbyt szybko wznawia grę by tylko i wyłącznie nabić przeciwnika nie zyskując żadnej korzyści oprócz żółtego kartonika sędzie mówi teksty w stylu "nie cwaniakuj" i każe wznowić grę na nowo jak przeciwnik odsunie się od piłki... Niestety ale w tym wypadku sędzia się nie popisał.