
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#11
|
|
Moje oceny:
Lis - 2/10 - Bardzo słabo, sorry Mateusz, ale twoje miejsce jest w pierwszej lidze. Jedyny groźny strzał to mocna piłka Makuszewskiego w środek bramki. Efekt? Gol... I jeszcze żałośnie wygląda jak strzał leci dwa metry obok słupka, a Mati się teatralnie rzuca... Sadlok - 5/10 - Średnio w obronie, solidnie w ofensywie. Pierwsza połowa na plus, oddał groźny strzał, gdzie bramkarz ledwo wybronił. W drugiej połowie słabiej. Ogólnie lepiej niż w końcówce poprzedniego sezonu, ale też bez szału. Janicki - 5/10 - O dziwo bez baboli. Solidny występ. Nic szczególnego nie zawalił. Mehremic - 3/10 - Słabo. Dał się minąć Makuszewskiemu przy straconej bramce. I do tego głupia żółta kartka. Adi był znany z częstego zmieniania klubów i kolekcjonowania żółtych kartek. No to pierwsze żółtko odhaczone. Wolę Klemenza. Burliga - 2/10 - Bury, czas na pierwszą ligę. Trzy idiotyczne faule tuż przed polem karnym. Gdyby Jaga miała kogoś dobrego od wolnych to by nas rozstrzelała. Z przodu nic nie daje już. Niepsuj zdrowy? A może czas postawić na Gruszkowskiego, gdy wyzdrowieje. Chuca - 3/10 - Słabo, nic nie pokazał. Nie było tych "przebłysków". Panie Skowronek, gdzie jest Pawłowski Żukow - 4/10 - Coś się starał, ale to nadal słabsza wersja Żukowa. Nie wiem czy ten Żukow z początków przygody z Wisłą jeszcze wróci. I żółtko na koncie. Jean Carlos - 3/10 - Słabo, oj słabo. Były nadzieje po sparingach, ale Carlos wrócił do starej bylejakości. Zero jakości z przodu. Po każdej zepsutej akcji kamera robiła zbliżenie i koleś wygląda jak chodząca depresja. Antydepresanty i dobry psychoterapeuta, a najlepiej powrót do III ligi hiszpańskiej... Savić - 3/10 - Słabo, z czasem coraz gorzej. W pierwszej połowie próbował coś klepać z Błaszczem, ale w drugiej już w ogóle nie istniał. Widać po nim umiejętności, ale formy brak. Błaszczu - 7/10 - Jedyny piłkarz, a nie wkład do koszulki. Kilka dobrych piłek, jako jedyny odważnie grał do przodu i szukał ciekawych rozwiązań. Gol szczęśliwy, ale zasłużony. Musi się jeszcze nauczyć grać w środku pola. Oby zdrowie mu dopisywało, bo to póki co nasza jedyna jakość na boisku. Uratował nam punkt. Buksa - 1/10 - Beznadzieja. Przy piłce był okazjonalnie, a co do niego trafiło to stracił w ekspresowym tempie. Olek, zasuwaj na boisku albo żadnej Barcelony nie będzie. Z takim napastnikiem nic nie ugramy, bo Olek to póki co młodzik na ostatnie 15 minut meczu. ZMIANY Szot - 3/10 - Środkowy obrońca? W FM20. Defensywny pomocnik? W ubiegłym sezonie. Prawy obrońca? Tak samo. A teraz gra na skrzydle... Jak ktoś jest od wszystkiego to widocznie jest do niczego. Pierwsze minuty miał obiecujące, pomagał w defensywie. W ofensywie nic, null. To nie pozycja dla niego. Beciraj - 2/10 - Próbował walczyć, więc o tyle lepszy od Olka. Póki co wygląda jak kloc i gra jak kloc. Szkoda, że jedzie na kadrę, bo nie zgra się z drużyną. Potrzebny nam napastnik i to na już... Basha - 4/10 - Widać, że to nadal ten dobry Basha, ale niestety nie wrócił jeszcze do formy. Kartka za dyskusję z sędzią... Kuveljic - za krótko - Obiecujące kilka minut, pokazał trochę techniki. Dziwię się, że nie dostaje więcej szans. Abramowicz - za krótko - 29 letni obrońca z I ligi zadebiutował na lewym skrzydle. Aha, fajnie... Nie zdążył nic pokazać. TRENER Skowronek - 1/10 - ZERO pomysłu na grę. Najsłabsza od lat Jaga pokazywała ciekawe akcje, bo Zając zdążył coś wypracować. A Skowronek jest już długo z nami i jego drużyna nie wie jak grać na boisku. Póki grał Błaszczu to dyrygował kolegami, ba, nawet przy linii bocznej podpowiadał Skowronkowi, haha. Jak Błaszczu zszedł to już całkiem kaplica na boisku. Ten punkt zakłamuje obraz gry, bo gry nie było. Zero pomysłów, zero schematów, zmiany też słabe. I słabe zachowanie Skowronka, który zwalił winę na Bogusia i Maka za puchar, bo Rafał poza kadrą, a Mak cały mecz na ławce. A Pawłowskiego nie zabrał nawet do Białegostoku, bo go podobno nie lubi. Nie widzę żadnych perspektyw z tym trenerem. |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|