
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Member
Od: 06.2013
Offline |
#1
|
|
Byłem w Ostrowcu, no więc tak:
W 1. połowie prowadziliśmy grę, mało wyszukany był to styl, w każdym razie KSZO bardzo rzadko pojawiało się na naszej połowie, a ich wrzutki z dalekich pozycji nie były żadnym zagrożeniem. Setki w tej połowie (i meczu) mieliśmy dwie (Boguski) - jedna to prezent od rywali, którzy wystawili RB9 sam na sam, druga to wolej z bliska po kombinacji Chuki i Jeana Carlosa. Oprócz tego ciekawy rożny zagrany przed pole karne na Boguskiego, kilka rajdów skrzydłami (głównie Mak), kilka strzałów niecelnych/zablokowanych. Ogółem - do przerwy jakiś tam plan próbujemy realizować, tyle że wychodzi z tego tylko 1 celny strzał. W 2. połowie mniej więcej status quo aż do momentu w którym strzelamy gola - KSZO w efekcie podchodzi odważniej do przodu, Hoyo zostaje brutalnie ograny na skrzydle, dostaje kartkę i powoli tracimy kontrolę. O golu na 1:1 czytam, że to błąd Buchalika, więc się nie wypowiem (Edit: na powtórce widać, że zupełnie minął się z piłką). Po wyrównaniu w ofensywie wyglądaliśmy coraz słabiej, w pomocy duży chaos, po zmianach zero chemii w zespole - akcje były rwane, sporo strzałów z nieprzygotowanych pozycji, okazji jak na lekarstwo. Ostatecznie pogrąża nas świetne uderzenie po szybko wykonanym wolnym. Wyróżnili się: Buchalik - 2 strzały na bramkę i 2 gole, klasyk; Obrona - w 2. połowie zawalił każdy po trochu - sporo pojedynków przegranych na skrzydle, rożnych i fauli w groźnych strefach, na co tylko czekali gospodarze; Pomoc - momenty przyzwoitej gry tylko w 1. połowie, później fatalnie; Buksa - bardzo niewidoczny, a gdy już miał piłkę, to zazwyczaj szybko tracił/odbijał się od rosłego obrońcy. Moim zdaniem błąd, że zagrał całe 90 min, w 2. połowie najsłabszy na boisku; Boguski - nie mam wobec niego sporych wymagań, i moim zdaniem nie grał tym meczu źle, starał się (wiem, typowo o Rafale) - szarpał, rozgrywał, pressował, zszedł przy wyniku 1:0, na jego konto idą pudła i opaska kapitańska w kolejnej kompromitacji w pucharze; Trener - czytam, że według niego mieliśmy sporo sytuacji stuprocentowych - pozwolę się nie zgodzić. Nowe nabytki: Beciraj - nie zapowiada się póki co na seryjnego strzelca, wygląda raczej na typ do gry na ścianę, jak Ondraszek - na minus kiepska zwrotność, na plus podanie w uliczkę do Savicia (ten nie trafił z ostrego kąta); Savić - dużo sobie po nim obiecujemy, i tak - w pierwszych momentach pokazał parę niezłych, przyspieszających zagrań, późniejsze strzały nieudane, w końcówce znikł, jednak jestem raczej o niego spokojny, szybkość i technika użytkowa przyzwoite. Podsumowując, jeśli odpadamy z drużyną, w której pierwsze skrzypce grali kapitan Wojciech Trochim oraz 40-letni Marcin Kaczmarek, to ciężko mówić o jakichkolwiek nadziejach na najbliższy sezon...
Ostatnio edytowane przez Costur : 16.08.2020 o godz. 08:42.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Skąd: Garmisch-Partenkirchen.
Offline |
#2
|
|
Czyli to jednak nie Rafał był najgorszy na boisku? To jednak nie on sam zawalił ten mecz? ![]()
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.
Cytat:
|
||
|
|
Member
Od: 06.2013
Offline |
#3
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#4
|
|
Tylko jak przegrywasz a grasz i ogrywasz młodych 16-17 latków to sobie to można wytłumaczyć jak przegrywasz z 30 latkami to nie bardzo.
![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#5
|
Boguski Janicki Silva (choć ten akurat dwoił się i troił) Mak (wtedy wszedl z ławki) Kiedy jak nie po takim meczu wyciągać konsekwencje od zawodników? I nie ważne czy nazywasz się Sadlok czy Buksa. Jeśli konfrontacja z 4 liga was przerasta to o czym my tu mówimy... Niestety nie spodziewam się zimnego prysznicu dla tych zawodników bo zwyczajnie na świecie po nich to spływa (może za wyjątkiem Buksy) Boguski, Buchalik, Burliga czy Sadlok odhacza sobie kolejne kompromitację do kolekcji i żyje się dalej. Karnie zawodników uczestniczących we wczorajszym zbiegowisku polecam usadowić na ławie i wyjść składem: Lis- Niepsuj, Klemenz, Mehrovic, Abramowicz - Basha, Kuveljic, Kuba, Savic, Szot - Beqiraj Savicia, Beqiraj - pomijam bo dopiero weszli w zespol |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#6
|
|
Zgadzam się, Boguski i Mak won ... jak mogli dopuścić do straty dwóch bramek w końcówce meczu ... a nie ... czekaj ...
![]()
Współwłaściciel, współsponsor
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#7
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#8
|
Tylko ciekawe czy AS ma jaja na taką manifestacje ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2018
Offline |
#9
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|