|
Jestem mocno rozczarowany wyborem trenera. Wydaje mi się, że to było szybko na łapu-capu, byleby uciszyć większość kibiców, która domagała się zmiany.
Gdyby Szanowny Pan P.O Prezesa Piotr Obidziński zrobił rzeczywiście mapę ryzyka i kalkulację (chętnie poznam metodologie), zastanowiłby się, czy dużo większym kosztem jest zatrudnienie Skowronka, który bazując na historycznych danych ( na takich najczęściej tworzy się modele ryzyka), wcale nie zapewnia nas o tym, że może być lepiej, niż kogoś z zagranicy.
Jestem głęboko rozczarowany tym, że nie wzięto i nie poszukano opcji Słowackiej, Czeskiej, Serbskiej, która wcale nie kosztuje więcej, niż opcja Polska, nawet ta pierwszo-ligowa. Zresztą, zarówno trener Skowronek, jak i zarząd nie wierzą w powodzenie tej misji, czego dowodem jest to, że ani jedna, ani druga strona nie zapewniła sobie w kontrakcie możliwości przedłużenia kontraktu. Ot, nasi chcą mieć alibi, a Skowronek właśnie wskoczył na karuzelę.
Obym się mylił.
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... !
|