The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Sylwus1988
Senior Member
 
Od: 03.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 29.09.2019, 19:03
Ja tam wcale nie uważam żeby walczyli do upadłego. 90 minuta a oprócz zawodnika który ma piłkę zero ruchu. Nikt nie wychodzi do podania.
Do tego kolejny raz gramy tą samą taktyką gdzie kurde nawet slepy widzi ze nasi pilkarze sie do niej nie nadają. Jest założenie ze mamy wychodzić krótkimi podaniami ale nikt do tych podań sie nie pokazuje i po dwoch trzech podaniach piłka odskakuje i cyk kontra a nasi obroncy na ten czas dublują pozycje pomocnikow a rywalowi otwiera się do bramki autostrada. O stałych fragmentach nie wspominając.. Znowu uparte założenia, zero dostosowywania sie, zero elastyczności.. Wyszło nam kilka pierwszych meczów. Teraz już każdy jeden zespół wie jak gramy i jak trener nie przestawi taktyki to zrobi sie goraco a już jest coraz cieplej.
Odpowiedz cytując
Skawa Wadowice
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 29.09.2019, 19:06
Stolarczyk jest tak ciulowy ze szok, ale nie ma trenera innego, lepszego na ktorego nas stac. Gramy takie gowno czytelne w ofensywie ze szok. Jesli ten chlop dalej bedzie szlifowal ten cudowny styl to spadniemy.

Mecz taki slaby ze szok. Zydy tez mega cioty. Jedynie sa poukladani w obronie ale to reka probierza. Tez jego reka ze leza dlugo za kazdym razem jak sie przewroca z glodu. Co bylo irytujace a rownoczesnie smieszne.

Umiejetnosci pilkarzy sa na takim poziomie ze mozna stwarzac sobie duzo sytuacji w meczu ale nie przy pomysle stolarczyka.
Wolna czytelna gra na skrzydlo, jeszcze jakby sadlok umial wrzucic...

Koniec klepania po plecach kopaczy chyba ze niektorzy maja tutaj ambicje na 1 lige a widze ze sa tacy.
No i oczywiscie nie mowie ze nie walcza pilkarze, bo walcza....
Odpowiedz cytując
konrad
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 29.09.2019, 19:42
Jedną z najgorszych rzeczy, jakie mogą spotkać teraz Wisłę jest zwolnienie trenera.
Tylko Wisła.
Warszawa da się lubić, Warszawa da się lubić, tu trzy punkty można zdobyć, tutaj Legię można ubić.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 29.09.2019, 19:44
Porażka boli bo żydy też nic nie grały a mimo wszystko przegraliśmy po frajerskiej stracie. W tabeli robi się coraz gorącej, cała nadzieja jaką pokładam w wyniki to powrót Kuby.
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 29.09.2019, 20:11
Zadaję sobie pytanie co przeszkadza naszym zawodnikom aby zostać po treningu, wziąć 100 piłek i walić wolne jeden za drugim. To nic nie kosztuje w plon z pewnością by przyniosło.
Rozumiem, że pewnych cech motorycznych jak Bozia nie dała to nie można wypracować, ale można być solidnym rzemieślnikiem w czymś.


Dla mnie to że walczyli w meczu jest istotne. Irytujące są natomiast następujące kwestie, które powtarzają się mecz w mecz:


- kiwki Wojtkowskiego vs 2-3 przeciwników, nawet jak mu wyjdą to kończy się niecelnym podaniem, więc po co to jest?
- chaotyczna gra na poziomie 20-25 metra od naszej bramki - zamiast robić "clear from the box" pojawiają się zwody, które owocują błędami jak dzisiaj.
- konsekwencją poprzedniego jest angażowanie bramkarza w grę nogami bez potrzeby - to nie powinno mieć miejsca.
- nikt nie wychodzi do gry na ok 25 metrów przed bramką przeciwnika - wszyscy schowani w linii z obrońcami.
- dośrodkowania są aktualnie czymś co nasi mogą tylko w TV pooglądać jak Kamil Kosowski to robił, prawie nikt nie potrafi tego zrobić w pełnym biegu.



Prawda w oczy kole - Kuba i Paweł są leciwi - oni grają na trochę innych zasadach niż reszta. Zupełnie nie rozumiem, jak można wykonywać ten zawód, mieć warunki i czas i nie podnosić swoich podstawowych umiejętności.
Jak widzę, że zawodnik w ekstraklasie nie umie przyjąć piłki albo grać z 1 piłki to woła to o pomstę do nieba. Wiem, że to dotyczy generalnie całej ligi, ale wypadkową jest kondycja pucharowa drużyn, które są w szczycie tabeli
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 29.09.2019, 20:19
Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Zadaję sobie pytanie co przeszkadza naszym zawodnikom aby zostać po treningu, wziąć 100 piłek i walić wolne jeden za drugim.
Pewnie się boją, że nawet jak wezmą te 100 piłek, to 99 zabierze im Sadlok
Odpowiedz cytując
gizmowisla
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 29.09.2019, 19:07
to byly DERBY czy poniedzialkowy mecz o nic ...ogolnie wstyd , nic wiecej , przykro cokolwiek napisac ..... niema druzyny , nie ma charakteru - nie ma trenera ....po prostu zbieranina pilkarzy ktorzy graja w Wisle bo ....bo wiekszosci nikt nigdzie nie chcial ....czas powiedziec wprost : Zydy nas wyprzedzily...Maciek Stolarczyk juz nic z tego nie wycisnie ......walczymy o utrzymanie , zeszlismy na dziadostwo
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 29.09.2019, 19:08
Zaczęło się.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
PabloTS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 29.09.2019, 19:56
Arked ......a dla ciebie jest wszystko ok
wazne są tylko te dni na które czekamy"
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 29.09.2019, 20:09
PabloTS napisał(a):Wyświetl post
Arked ......a dla ciebie jest wszystko ok
Nie jest ok. Drużyna od pewnego czasu jest w ewidentnym dołku. Przegraliśmy po indywidualnym błędzie ale głównym powodem słabego wyniku była ofensywna niemoc, słaba jakość w rozegraniu piłki, zbyt duża ilość błędów technicznych. Moim zdaniem fizycznie w tym momencie kiepsko stoimy. Wielu zawodników nie jest teraz w optymalnej formie, także ze względu na urazy. Przez to mnożą się błędy kiedy narasta zmęczenie.

Tymczasem na forum po raz milionowy dowiaduje się, że przegrali bo nie jeździli na dupach... W dodatku przydałoby się wywalić trenera. Mam nadzieję, że zarządzający klubem mają więcej spokoju i ... oleju w głowie.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 29.09.2019, 19:10
Nie wyciągamy wniosków. Który to już raz w tym sezonie tracimy piłkę w tej strefie boiska i jest z tego bramka/sytuacja dla przeciwnika? Tak, rozumiem. Od roku ćwiczymy mityczny styl i nie wybijamy takich piłek. Tylko ile bramek wykreowaliśmy przeciwnikowi taką grą? To wygląda jakby nikt nie robił analizy rozegranych spotkań. Przecież coś takiego widać gołym okiem. To nie był pierwszy raz. To się powtarza od roku. To jest prawidłowość. W ten sposób może sobie grać Barca, czy City bo mają zawodników o odpowiedniej technice. Nasi piłkarze nie potrafią dryblować, czy rozgrywać piłki na malej przestrzeni pod presją rywala. Bo cała liga widzi, że gramy po "krakosku" i podchodzi pod nas wysoko. Nie chodzi o to, że mamy grać lagę do przodu, ale w takiej strefie nie podejmujemy dryblingu, czy próby grania przy takiej ilości rywali. Tyle wystarczy wyciągnąć wniosków i ilość groźnych sytuacji pod naszą bramką zmaleje jak ręką odjął.

Druga sprawa to stałe fragmenty gry. Tutaj przyznam, że się udało uniknąć groźnej sytuacji pod własną bramką przy naszych rożnych. Chociaż wszystkie wybite piłki przed polem karnym jak zwykle zbierali rywale. Ale pożytku z tych wszystkich wolnych nie było żadnego. I tutaj chciałbym żeby Stolar wytłumaczył się dlaczego SFG wykonuje Sadlok. Chciałbym też zobaczyć jego statystyki z tego, czy poprzedniego sezonu: jaki procent dośrodkowań był celny, czyli choć spadł na głowę naszego zawodnika. A jak procent chociaż minął pierwszego obrońcę . Zwykle jest tak, że jak mamy z 7-8 SFG to oddajemy po nich góra jeden strzał. Mniejsza już czy groźny, czy nie. Zdecydowana większość dośrodkowań nie kończy się naszym strzałem.

Obydwa te problemy pojawiają się w KAŻDYM MECZU. A są do wyeliminowania dosyć łatwo.. I tego można wymagać zarówno od Stolara, jak i od naszych zawodników.

Do ww bolączek dzisiaj doszła słaba postawa drugiej linii. Widać wyraźnie brak odpowiedniego lidera, który brałby na siebie ciężar gry w trudnych momentach. Po stracie gola mieliśmy 20 minut i nie potrafiliśmy wykreować żadnej sytuacji. ŻADNEJ. Po prostu nie mieliśmy argumentów czysto piłkarskich. Mimo tego sąsiadka nie pokazała się wiele lepiej, dlatego tak bardzo żal bramki straconej w ten sposób. Hanca dostał piłkę do strzału jak na treningu. 20 m na wprost bramki i tylko bramkarza przed sobą.

Boli, ale nie ma co się łamać, bo przed nami trudne mecze. A najgorzej to rozkleić się w takiej sytuacji, jak w 2015, gdzie po porażce w derbach i zwolnieniu Moskala przegraliśmy jeszcze 5 spotkań z rzędu.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 30.09.2019, 07:22
kbr napisał(a):Wyświetl post
Nie wyciągamy wniosków. Który to już raz w tym sezonie tracimy piłkę w tej strefie boiska i jest z tego bramka/sytuacja dla przeciwnika? Tak, rozumiem. Od roku ćwiczymy mityczny styl i nie wybijamy takich piłek. Tylko ile bramek wykreowaliśmy przeciwnikowi taką grą? To wygląda jakby nikt nie robił analizy rozegranych spotkań. Przecież coś takiego widać gołym okiem. To nie był pierwszy raz. To się powtarza od roku. To jest prawidłowość. W ten sposób może sobie grać Barca, czy City bo mają zawodników o odpowiedniej technice. Nasi piłkarze nie potrafią dryblować, czy rozgrywać piłki na malej przestrzeni pod presją rywala. Bo cała liga widzi, że gramy po "krakosku" i podchodzi pod nas wysoko. Nie chodzi o to, że mamy grać lagę do przodu, ale w takiej strefie nie podejmujemy dryblingu, czy próby grania przy takiej ilości rywali. Tyle wystarczy wyciągnąć wniosków i ilość groźnych sytuacji pod naszą bramką zmaleje jak ręką odjął.

Druga sprawa to stałe fragmenty gry. Tutaj przyznam, że się udało uniknąć groźnej sytuacji pod własną bramką przy naszych rożnych. Chociaż wszystkie wybite piłki przed polem karnym jak zwykle zbierali rywale. Ale pożytku z tych wszystkich wolnych nie było żadnego. I tutaj chciałbym żeby Stolar wytłumaczył się dlaczego SFG wykonuje Sadlok. Chciałbym też zobaczyć jego statystyki z tego, czy poprzedniego sezonu: jaki procent dośrodkowań był celny, czyli choć spadł na głowę naszego zawodnika. A jak procent chociaż minął pierwszego obrońcę . Zwykle jest tak, że jak mamy z 7-8 SFG to oddajemy po nich góra jeden strzał. Mniejsza już czy groźny, czy nie. Zdecydowana większość dośrodkowań nie kończy się naszym strzałem.

Obydwa te problemy pojawiają się w KAŻDYM MECZU. A są do wyeliminowania dosyć łatwo.. I tego można wymagać zarówno od Stolara, jak i od naszych zawodników.

Do ww bolączek dzisiaj doszła słaba postawa drugiej linii. Widać wyraźnie brak odpowiedniego lidera, który brałby na siebie ciężar gry w trudnych momentach. Po stracie gola mieliśmy 20 minut i nie potrafiliśmy wykreować żadnej sytuacji. ŻADNEJ. Po prostu nie mieliśmy argumentów czysto piłkarskich. Mimo tego sąsiadka nie pokazała się wiele lepiej, dlatego tak bardzo żal bramki straconej w ten sposób. Hanca dostał piłkę do strzału jak na treningu. 20 m na wprost bramki i tylko bramkarza przed sobą.

Boli, ale nie ma co się łamać, bo przed nami trudne mecze. A najgorzej to rozkleić się w takiej sytuacji, jak w 2015, gdzie po porażce w derbach i zwolnieniu Moskala przegraliśmy jeszcze 5 spotkań z rzędu.
Mam podobne przemyślenia.

Mam wrażenie że Vukan wręcz czerpie niezdrową przyjemność z dryblowania i rozgrywania piłki pod nasza bramką...
Albo Stolarczyk przemyśli pewne rzeczy, albo znowu będziemy dawać innym gole w prezencie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Szneka
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 29.09.2019, 19:15
gdzie ta zapowiadana walka i jeżdżenie na dupach? Basha i Chuca człapali po boisku przegrywając rywalizację o środek pola. Savicević dno. co mecz piłki pod nogi rywala aż w końcu się doigrał, Nie stworzyliśmy żadnej sytuacji bramkowej a wrzutki na wysokich obrońców pasów tylko wqrwiały. Jak słaby musi być Silva, że gra beznadziejny Chuca.Wygląda to bardzo bardzo słabo. Nikt z zawodników nie daje nadziei na poprawę gry drużyny.
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW

Odpowiedz cytując
Skawa Wadowice
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 29.09.2019, 19:28
Niech mi ktoś wytłumaczy o co chodzi z Klemenzem na prawej stronie....

Rozumiem, Skrzydłowi schodzą do środka i ściągaja obrońców bocznych ze sobą. Robi się autostrada dla bocznych obrońców którzy czekają przy linii...Więc...piłka do sadloka, który próbuje wrzucać chociaż nie umie. Po drugiej stronie Klemenz, (który na środku obrony grał dobrze.) Chłop ma całą autostradę do lini a potem wrzucić, ale on zatrzymuje się. Czeka na obrońce żydów i zagrywa do tyłu albo do środka. I po akcji...
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 29.09.2019, 19:32
Typowy mecz na 0:0 a udlao sie przegrac. Ktora bramka starcona po bledzie w obronie. Nieraz to uchodiz an sucho bo slaba liga ale dzis nie uszlo.


I piosenka na koniec "Biegac wlaczyc i sie starac...".. Starali sie al eumiejetnosci braklo. No i kontuzje. Ponoc 5 zawodnikow na wlsna odpowiedzialnosc zagralo. Cos duzo tych kontuzji. Bardzo duzo i wszystko kontuzje miesniowe.
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 29.09.2019, 19:48
Tak Błaszczu i Brożek nas zabawia. Do następnej kontuzji
Odpowiedz cytując
squax
Junior Member
 
Od: 10.2018
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 29.09.2019, 19:57
Chuja walczyli. Dreptali po boisku aż miło, oprócz może dwóch-trzech piłkarzy. Derbów się nie wygrywa ....a umiejętnościami, a zaangażowaniem.
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 29.09.2019, 20:00
Wlaczyli biegali. Nie wiem czy byles na tym samym meczu.
Generalnie obie mecze graly na zenujacym poziomie. Ewidentnei widac brak pomyslu na gre.


I niech zaczna cwiczyc rzuty wolne
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 29.09.2019, 20:01
Bucówa po obu stronach ale naszego rozgrywania, usilnego, od bramki nic nie tłumaczy. Zwlaszcza kiedy rywal na nas sierzi. Kolejny mecz przegrany po indywidualnych błędach.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 29.09.2019, 20:08
W grze piłkarzy było widać determinację. Było też więcej ostrożności niż zawsze. Niestety typowe dla nas błędy powtórzyliśmy, Cracovia wykorzystała jeden z nich i przegraliśmy (inna rzecz, że Cracovia wiedziała, jak je wykorzystać, grali mądrze, mądrzej od nas).

Pomimo szarpanej gry wydaje mi się, że zagraliśmy bardziej uporządkowaną piłkę niż w ostatnich meczach, niestety brak formy i kontuzje spowodowały, że wyszło to, co wyszło.

Paweł Brożek grał z urazem. Widoczne było to specyficzne utykanie, które mi się w ostatnim roku już zlało z jego postacią.

Naszym najlepszym piłkarzem był Wojtkowski. Nie umiem powiedzieć, czy dlatego, że drużyna tak się opuściła, czy dlatego, że Kamil wskoczył na wyższy poziom, ale ostatnio jest naszą pierwszoplanową postacią.

Janicki zagrał najlepszy mecz w Wiśle. Klemenz grając na pozycji, na którą się nie nadaje, zagrał poprawnie i kilka razy uratował Wasilewskiego.

Probierz triumfuje. Szkoda.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Danielek1906
Member
 
Od: 07.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 29.09.2019, 20:09
Meczu komentować nie będę, bo to przykre po prostu. Zadajmy może sobie pytanie, co się takiego stało, że nagle nie wiedzą jak grać? Po przegranej z Śląskiem w 1 kolejce i następnych meczach zaczęła się tworzyć drużyna i jakiś styl, aż nagle bum, nie wiedzą jak grać i przegrywają wszystko jak leci, odejście Sobola?
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 29.09.2019, 20:12
Nie jest prawdą, że nagle nie wiedzą. Drużyna jest w dołku od rundy finałowej poprzedniego sezonu. Albo inaczej: miała niesamowitą zwyżkę jesienią 2018 i wczesną wiosną 2019. Teraz przyszedł okres średni i normalna praca nad tym, żeby było dobrze. Może warto zastanowić się, jak Stolarczykowi pomóc w pracy (poza oczywistym: kupić zajebistych grajków, albo chociaż zdrowych grajków).
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 29.09.2019, 20:14
jprdl przecież poza mną wolfym , czaro to w sumie wszyscy powinni dostać bana

mecz ok jak na ten skład osobowy , nasz maks
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 29.09.2019, 20:16
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
jprdl przecież poza mną wolfym , czaro to w sumie wszyscy powinni dostać bana
To by było smutne forum, ale może w takim kameralnym gronie wolfy przyznałby się, że też się pomylił co do rządów Sarapaty i spółki
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 29.09.2019, 20:27
czaro napisał(a):Wyświetl post
To by było smutne forum, ale może w takim kameralnym gronie wolfy przyznałby się, że też się pomylił co do rządów Sarapaty i spółki
Przyznałem się już wcześniej, ale fajnie mieć takie problemy.

Szkoda że nie dowieźli remisu, bo byl w zasięgu. Niestety, Savicević się doigrał. Co mecz ma dwie - trzy tragiczne straty powodujące zabójcze kontry przeciwnika. Skoro Silva usiadł na ławce za głupotę, to Vukan tym bardziej powinien. Nie chodzi o zemstę, ale w tej formie on wypracowuje więcej przeciwnikom niż nam. Niech zacznie myśleć.

Widać że jesteśmy w dołku przez kontuzje. Basha, Savicević, Sadlok, Brożek - grali lepiej. Problem kim ich zastąpić, zwłaszcza Pawła.

Też mam już pianę na ustach jak widzę Sadloka podchodzącego do stałego fragmentu gry. Wojtkowski, Chuca, Savicević nie mogą od czasu do czasu?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.09.2019 o godz. 20:31.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
gizmowisla
Senior Member
 
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 29.09.2019, 20:23
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
jprdl przecież poza mną wolfym , czaro to w sumie wszyscy powinni dostać bana

mecz ok jak na ten skład osobowy , nasz maks
myslales moze nad zalozeniem wislackiego forum ? pisalbys non stop , fajnie by bylo
Odpowiedz cytując
Harcownik
Senior Member
 
 
Od: 08.2017
Skąd: Ex- Strefa szybkich Adidasów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 30.09.2019, 00:12
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
jprdl przecież poza mną wolfym , czaro to w sumie wszyscy powinni dostać bana

mecz ok jak na ten skład osobowy , nasz maks
Odezwał się specjalista od banów, kurna WIELKI MĘDRZEC forumowy, jakieś kółko wzajemnej adoracji jeszcze uprawia. Twój cytat sprzed roku, dobrze pokazuje ile są warte diagnozy "wybitnego znawcy". Tu o mega snajperze Krzyśku Drzazdze.

Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
skończcie z powtarzaniem tych bzdur , bo niektórzy już faktycznie w to wierzą




mamy gościa na miare Piątka , półka wyżej niż Brożek , i nie zmarnujmy tego !


oczywiście widać to było już w Zabrzu , ale znawcy pokroju brylanta muszą zobaczyć hat-tricka żeby coś do nich dotarło

szkoda że Krzysiowi te 6 goli nie wpadło (+ karny + spalony + setka którą skasztanił), ciekawe jaki wtedy byście mieli mindfuck

a mecz cudowny , na derby gotowi !
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 30.09.2019, 09:17
Harcownik napisał(a):Wyświetl post
Odezwał się specjalista od banów, kurna WIELKI MĘDRZEC forumowy, jakieś kółko wzajemnej adoracji jeszcze uprawia. Twój cytat sprzed roku, dobrze pokazuje ile są warte diagnozy "wybitnego znawcy". Tu o mega snajperze Krzyśku Drzazdze.

Cześć

z banem to oczywiście tzw. półżart


co właściwie udowodniłeś tym cytatem ze mnie ?

myślisz ze "zaorałeś"

nie

proszę jak masz czas , porównaj skład z tamtego meczu , ze składem z wczoraj

weźmy też poprawkę na formę poszczególnych graczy , którzy zagrali wtedy , a którzy zagrali dzisiaj

weź też poprawke na potencjał rywala (czy nam sie podoba czy nie , żydownia to aktualnie jeden z kandydatów na MP)

ok przyznaje , przeceniłem możliwości Drzazgi , myślałem że jest w stanie dłuzej ustabilizować formę

pozdrawiam
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 30.09.2019, 12:57
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post


proszę jak masz czas , porównaj skład z tamtego meczu , ze składem z wczoraj
A tak przy okazji ,Ty byłeś w ogóle wczoraj na meczu?
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
maciekTSW
Senior Member
 
 
Od: 04.2007
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 29.09.2019, 20:24
Ja też widziałem walkę, ku**a, pchali do przodu ile mogli, wszystkie akcje kasowane faulami i brak reakcji sędziego. Każdemu by się odechciało gry.

Kilka razy w wywiadach piłkarze zaznaczali że pcha ich do przodu atmosfera w klubie i na trybunach. Dziś po meczu było mi wstyd reakcji trybun.
Hristov:
" Nie chciałem iść do Cracovii, chciałem grać dla wielkiego klubu, takiego jak Wisła "
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:08.