
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#61
|
|
Mamy styl, gramy swoje, przy czym nie zawsze to jest gra identyczna, potrafimy grać szybciej/wolniej, dłużej/krócej, z akcji/kontry w zależności od okoliczności i przeciwnika. To dobrze, róbmy dalej swoje.
Mecz przegraliśmy dość pechowo: kilka indywidualnych błędów w obronie, słabsza dyspozycja Silvy, Savicevica i Błaszczykowskiego i tak wyszło. Mam wrażenie, że drużyna mentalnie jest mniej skonsolidowana i nakręcona niż rok temu. Może to kwestia zgrania się ze sobą towarzystwa. Czas pokaże. Myślę, że nie ma co "czekać na okazje", jak mówiono w mediach, i sprowadzać napastnika. Mamy ustępującego profesora (wiadomo), przyzwoity back-up (Drzazga) i młody diamencik (Buksa) - serio, na tę ligę wystarczy, a Buksa po tym, co pokazał dziś i tydzień temu wiele obiecuje. Długo u nas raczej nie pogra, korzystajmy. Naszym większym problemem jest zdrowie Bashy i Błaszczykowskiego, wyrobienie solidności u Silvy i przebudzenie Chuci. Największym problemem jest obrona. Wreszcie wyszło to, co wielu pisało: mało straconych bramek dotychczas to był przypadek. Sadlok był nierówny co najmniej od półtora roku, ale po jego powrocie na nominalną pozycję obiecywałem sobie wiele. Jak na razie wygląda to słabo. Środek słabo, chociaż Klemenz jest najsolidniejszy w całym bloku i pozytywnie mnie zaskakuje. Janicki gra tak, jak się spodziewałem. Szkoda, że Wasyl nie jest kilka lat młodszy. Niepsuj wszystko psuje, chociaż widać, że się stara. Fajnie, że wyzdrowiał Burliga, zamienią się miejscami w składzie. Jeśli mielibyśmy kogoś jeszcze sprowadzać, to środkowego obrońcę, ale taki strzał jak Cleber kiedyś. Doświadczonego profesora, któremu skończył się kontrakt, a który tu będzie towarzystwo trzymał w ryzach. Jeśli natomiast miałby to być drugi Janicki, to lepiej nikogo nie sprowadzać i zamiast wyrzucać pieniądze, spłacać dług wobec miasta. Mamy zresztą do obrony dwóch obiecujących juniorów, niech się zacznie PP, niech się ogrywają. Edit: Aha, pomimo 3 straconych Buchalik w kolejnym meczu solidnie. Lis rozumiem na stałe przyspawany do ławki. Tyle tu było pisania o tym, że odchodzi. To jeszcze aktualne?
Ostatnio edytowane przez czaro : 23.08.2019 o godz. 23:35.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#62
|
|
Buksa stal sie najmlodszym strzelcem ligowym w XXI wieku.
W dniu strzelenia bramki mial 16 lat 7 miesiecy 8 dni Do tej pory byl Borysiuk ktory mial 16 lat 8 miesiecy 21 dni W klasyfikacji strzelcow w calej histori jest na 2 miejscu wyprzedza go tylko Lubanski ktory mial 16 lat i 52 dni |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#63
|
|
Nasza linia obrony to najsłabsze ogniwo. 3 x Imaz i 3 x niepilnowany. Koniecznie trzeba zmienić środek obrony. Janicki i Klemenz kryją strefowo, pomiędzy nimi autostrada gdzie lekko wjeżdża Imaz. Kuba poza forma. Buksa pokazuje ze ma potencjał i możliwości techniczne oraz instynkt. Plus dla zespołu za ducha walki i łapanie kontaktu do próby remisu.
![]()
Runner
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
#64
|
|
Najlepsza droga do zniszczenia mu kariery (presja, kontuzje). Właściwe rozwiązanie to końcówki, jak do tej pory.
![]()
rrr
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#65
|
|
Niech Stolar dalej gra Boguskim w ofensywie to popłyniemy... Boguś przy obecnej motoryce nadaje się tylko do biegania i odbioru - niech grywa na defensywnym pomocniku jak ze Śląskiem.
Pierwsza brama zawalona do spółki przez Klemenza (jak można podać do bocznego obrońcy widząc, że ten ma zawodnika na plecach i zero możliwości odegrania?) i Niepsuja. Chuka się nadaje do tarcia chrzanu, teraz widać dlaczego do wywalili z rezerw Villarealu - ten gość to drewno i nic z niego nie będzie. ![]()
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#66
|
|
No patrz, ale asystę do Buksy zaliczył?
Gość się jeszcze nie ogarnął do naszej ligi, taktyki, to widać. I widać też że 2 lata temu ten sam Villareal dawał mu wiele szans na grę w pierwszym zespole. Jeszcze co do Buksy. Niech Stolar na niego stawia, bo kto jest na ten moment lepszy? Balicki? Balaniuk? Zbydowic? W najgorszym przypadku da zespołowo tyle co Drzazga. No i powinnismy się nim nacieszyć. Do 20 roku życia już go nie będzie w Polsce |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#67
|
Zluzuj trochę, Buksa dostaje tyle minut ile powinien, z czasem dostanie więcej, pogorszą mu się wyniki badań to siądzie na jakiś czas na ławkę. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#68
|
|
Mecz pomimo porażki pokazał, że forma drużyny rośnie. Pojawia się charakterystyczny ofensywny styl. Szkoda indywidualnych błędów bo wynik mógł być dużo lepszy. Dużym plusem bramka Buksy, bo widać że jest w gazie. Ta bramka na pewno doda mu pewności siebie. Myślę, że niedługo zobaczymy go w pierwszej 11 zamiast Wojtkowskiego w jakimś meczu o mniejszym ciężarze gatunkowym.
Haha, co? Gość zagrał 3 mecze... ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2009
Skąd: Katowice
Offline |
#69
|
|
Jak zwykle jestem umiarkowanym optymista co do gry i potencjalu Wisły, tak teraz nie potrafie sie nadziwic ocenom tego meczu. Nie rozumiem jak mozna pisac, ze âdobry mecz w naszym wykonaniu, tylko 2-3 bledy zawazyly na wynikuâ. Od samego poczatku spotkania bylo widac, ze Jagiellonia wyszla z konkretnym planem - oddac nam pilke i czekac na nasze bledy, lub mozna nawet zaryzykowac stwierdzenie: na nasze glupie straty.
A wykonanie tego planu Jagi - czyli az takie cofniecie sie i to na wlasnym boisku (Jaga nie wyszla z polowy przez pierwsze 10 minut!) moze sugerowac mniej wiecej takie nastawienie âspokojnie, dajcie im rozgrywac, tam ZAWSZE w meczu maja 2-3 kryminalne straty w srodku boiska, i to beda nasze szanseâ. Do tego pressing Romanczuka i Pospisila na naszych pewnych jak skala obroncow, i to wszystkich obroncow mam na mysli, nie tylko Janickiego czy Niepsuja i nie ma bata zeby z tego nie bylo sytuacji. No i sytuacje byly. 4 celne strzaly na bramke, 3 gole. Przeciez Jagiellonia oddawala nam pilke do rozgrywania od obrony i bronila sie cala druzyna na wlasnej polowie. Jak mozna pisac, ze zagralismy dobry mecz, albo jak co po niektorzy, ze âJaga nawet nie pierdnelaâ skoro TAKI DOKLADNIE BYL JEJ PLAN na ten mecz. Co wiecej Mamrot w kabarecie z planem na ten mecz (w sensie zamaskowania swoich prawdziwych zamiarow) posunal sie tak daleko, ze nawet w wywiadzie przedmeczowym w C+ powiedzial, ze chca sie dluzej utrzymywac przy pilce i smieje sie tutaj, nie z tego, ze to powiedzial, tylko z tego kabaretu wlasnie - co on myslal, ze ktos z Wisly siedzi i oglada i 30 min przed meczem bedzie druzynie caly plan taktyczny zmienial, bo Mamrot cos w wywiadzie palnal? Po czym wychodzi Jaga na boisko i w ogole nie sa zainteresowani pilka.Wiec nie, nie zagralismy dobrego meczu - zagralismy DOKLADNIE to, co chciala Jaga zebysmy zagrali. Naprawde ktos tu uwaza, ze gdyby Jagiellonia chciala, to z takim skladem, na wlasnym boisku, nie przycisnelaby nas tak my ja NIBY przycisnelismy przez pierwsze 30 minut? Serio? Kilka osob zauwazylo, ze Jaga zrobila z nami to, co my z LKSem, tez u siebie. I to na pewno jest blizsze prawdy niz jakies âdobry mecz, Jaga nie pierdnelaâ Mecz, ktory bardzo, ale to bardzo martwi. Bo pokazuje, ze wystarczy dobrze zorganizowana w obronie druzyna, ktora nie peknie przez 30-40 minut pod naszym rozgrywaniem wszerz pilki przed polem karnym i sami sobie bramki strzelimy stratami aâla Niepsuj, Silva czy Savicevic. Zdumiewajca jest postawa naszych pilkarzy czasami. Ja rozumiem, trener nie chce walic na pale pilki po autach, tylko z rozmyslem rozgrywac, nawet pod pressingiem. Ale no ku*wa sa jakies granice. Silva ma 3 na plecach, juz ledwo na nogach stoi, bo go przepychaja, ale nie wybije pilki, tylko jakby godzil sie z tym, ze no trudno to strata bedzie i to nawet gdy jest ostatnim pomocnikiem. Klemenz widzac ostry pressing Jagi, podaje do Niepsuja z obronca na plecach i bez miejsca na nawet przyjecie pilki. Cyk strata, 1-0. A wystarczylo wypier*dolic pilke na srodek boiska. I juz mogl sie mecz calkiem inaczej potoczyc. Jaga wczoraj dala wszystkim przepis jak z nami wygrac przez elektrycznosc kazdego jednego bez wyjatku obroncy naszego. Rozumiem szczytna idee grania w pilke, a nie jak co po niektorzy w koszykowke, ale to nie jest Hiszpania, a raczej pilkarze nie hiszpanscy, co beda podaniami ladnie wychodzic spod kazdego pressingu. Czasem musi byc wyjebanie pilki w kosmos. Osobne miejsce chcialem Savicevicovi poswiecic. Ok, wiadomo, gdyby nie to co teraz napisze juz dawno gralby w klubie z lig TOP 4, ale nie moge tego pojac. Ma umiejetnosci, technike, wizje i przeglad gry. Ale o co, do ku*wy nedzy chodzi z tymi stratami czy wczoraj wrecz podanami pod nogi przeciwnikow. Byla sytuacja gdy byl w narozniku pola karnego Jagi, calkiem sam, mial miejsce, czas, mogl dosrodkowac, strzelic, no zrobic cokolwiek... podal do pomocnika Jagi, ktory stal przed polem karnym i to podal mu tak jakby gral w Jadze i zaczynal kontratak. o_O z czego to wynika? Bo nie moge tego pojac. Co mecz, kazdy jeden mecz ma 2-3 takie sytuacje, ale wczoraj to przeszedl samego siebie z iloscia i jakoscia takich zagran. On ma jakis mentalny problem? Nie wiem, zagra 2 dobre podania i z automatu mu sie wlacza tryb gwiazdorstwa i nonszalancji? I on nie umie z tym nic zrobic? Bo jak mozna to inaczej wytlumaczyc? Nie umie koncentracji utrzymac, bo mysli, ze jest taki ekstra, ze z zamknietymi oczami moze grac? Paranoja. |
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2018
Offline |
#70
|
|
Mnie tam się podobał pomysł na grę, na dłuższą metę to zaprocentuje w tej smutnej lidze. Brakowało jakości i dobrych wyborów pod polem karnym przeciwnika.
Natomiast wczoraj zaważyło kilka czynników: Niepsuj nie do końca pasuje do gry atakiem pozycyjnym, może się jeszcze wyrobi, ale wczoraj te straty katastrofa. Sadlok ostatnio słabo wygląda motorycznie, nie gra może fatalnie, ale conajwyzej przeciętnie. Środek pola absolutnie nieodpowiedzialne. Silva i Vukan!!! Nie mogą trafić tylu piłek będąc bez asekuracji innych pomocników. Boguski zupełnie niewidoczny, zaledwie 16! Razy przy piłce... Popatrzcie sobie na statystyki indywidualne na stronie ekstraklasy, rażą zwłaszcza w przypadku vukana. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#71
|
|
Rzuca mi się w oczy jedna rzecz - jaką Buksa ma dobrze ułożoną lewą nogę... Spora część piłkarzy z E-klasy w takiej sytuacji, jaką wypracował sobie przy golu, kopnęłaby balonika prosto w ręce bramkarza... Buksa przyłożył tak, że bramkarz nie miał nic do powiedzenia... MIODZIO ! Już w meczu z ŁKS obił lewą nogą słupek a potem rzucił crossa do Boguskiego na milimetry... coś niesamowitego - ten chłopak nie ma skończonych 17 lat !
![]()
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#72
|
Ważne żeby spokojnie go wprowadzać, żeby kontuzje i sodówka go omijały i będzie dobrze. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#73
|
|
Do 25 min wydawało się, że wygramy i Jagiellonia sztycha nie zrobi, no właśnie tylko mi się wydawało... Wystarczyły dwie akcje i 0-2. Do tego czasu, fakt graliśmy ładnie, ale nie oddaliśmy chyba strzału na bramkę... Niestety cała drużyna słabo na czele z Vuko, Kubą, Silvą o Bogusiu już nie wspomnę bo szkoda się denerwować. Coś mnie ten Sadlok zaczyna denerwować, znowu nie nadąża... Chyba dlatego, że go lubię a czuję, że coś się dzieje... Panowie napastnicy i reszta zespołu wstydzicie się : Pokazał wam 16 latek co to znaczy napastnik i strzał na bramkę. Były duże nadzieje po ŁKS ale Jaga trochę nas na ziemie sprowadziła. Nic taki jest sport. Trochę musiałem frustracje wylać bo mi smutno, ale i tak jestem z WAMI!!! i będę w sobotę! Trzeba teraz dokopać kretom... Wisła Pany!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#74
|
|
Ja bym osobiście wolał, żeby przy tym tempie rozwoju w wieku 18 lat podpisał z nami profesjonalny kontrakt - i dopiero wtedy odchodził
![]() ![]()
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#75
|
Dodam tylko, że niektórzy którzy piszą że tylko my mamy "styl" chyba uważają że styl = ładna gra dla oka bez związku z skutecznością i wygrywaniem. Liczy się ładna gra. Otóż Jaga też ma swój "styl" - ale ten styl to skuteczna gra a nie ładna za wszelką cenę. btw łks też ma styl, amica itd - grają ładnie dla oka. Fajnie jest wygrywać po ładnej grze, ale ja wole wygrać po brzydkiej grze niż przegrać po ładnej grze. A najlepiej żeby wygrac po ładnej grze, ale nie zawsze się tak da. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#76
|
|
Z nami, a nie Legią, Lechią albo Lechem?
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#77
|
Frajerstwo Jagielloni krótkoterminowo przyniosło im 3 punkty, ale na dłuższą metę będą stali w miejscu. Jakby (oby nie) awansowali do pucharów w....... murowany. Przegraliśmy po indywidualnych błędach kilku piłkarzy. Taki mamy materiał ludzki, odbudowujemy tych którym nie poszło, to jest wpisane w koszty. Niepsuj, Janicki czy Silva to piłkarze na jakich nas stać. Błędy indywidualne będą się zdarzać. Widać było jak źli byli nasi piłkarze po meczu. Niepsuj wie że zawalił.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.08.2019 o godz. 10:28.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#78
|
|
Mecz przegrany i to jest fakt. Ale prawda jest taka, ze bez formy Imaza, byłby remis albo nasza wygrana. Co z tego, ze Jagiellonia miała inne okazje skoro Ci którzy je mieli nie potrafili ich skończyć. My gramy na wyjazdach słabiej niż u siebie a mimo to do remisu wcale nie było daleko. Tak, że wcale nie pisałbym o dobrej taktyce Mamrota bo mieli sporo szczęścia. Zobaczymy w rewanżu w Krakowie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#79
|
|
A dlaczego miałby podpisywać z Legią/Lechem itp ?
![]()
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#80
|
![]() Uważam, że jeżeli polska piłka ma przestać być pośmiewiskiem Europy takich Mamrotów, Probieży etc. nie powinno być na poziomie ekstraklasy. To jest tylko strata czasu i pieniędzy. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#81
|
|
Dystans (w km)Jag-Wisła: 120.07-115.33. Jeszcze rok temu my mieliśmy kilka kilometrów więcej niż inne zespoły.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#82
|
Na Slowacji wiedza jak to zrobic, w Luksemburgu wiedza, w Azerbejdzanie wiedza, na Litwie wiedza, mozna wymieniac i wymieniac. U nas dlaej nie wiedza ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#83
|
Wiem że rżniesz głupa celowo, ale weźmy pod uwagę potencjał finansowy. Mamrot, Probierz, Vuković spuszczają pieniądze klubów w kiblu niewiele w zamian oferując. W tym momencie my i Jagiellonia mamy inne cele i inne warunki finansowe, a tu geniusz taktyczny Mamrot wychodzi grać z kontry z średniakiem na własnym stadionie. I jeszcze ludzir go bronią, bo fartem zainkasował 3 punkty.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.08.2019 o godz. 11:53.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: z rozporka
Offline |
#84
|
|
Przegrana na wyjeździe 3:2 z klubem, który walczy o MP. Dodam, że przegrana po naszym słabym meczu. To chyba nie jest zły prognostyk?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#85
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
#86
|
|
Konieczne wg mnie będą zmiany w obronie.
Szczerze mówiąc spróbowałbym Kubę na prawej obronie. Nasza obrona to tykająca bomba i przy lepszym rywalu, jak wczoraj z Jagą, sprezentowaliśmy im przynajmniej 2 bramki, a trzecia też wydaje się, że można jej było uniknąć. Bawiąc się w jakieś możliwości zestawienia obrony, to można spróbować: - Błaszczykowski - Klemenz - Szota (ten nowy) - Sadlok W pomocy może zagrać Basha- Vukan -Silva, a wyżej Wojo/Buksa - Brożek - Chuca. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#87
|
|
Przecież właśnie te drużyny litewskie slowackie luksemburskie grają tak jak Jaga wczoraj 10 na własnej połowie - przejęcie piłki i kontra. Polskie drużyny nie grają ataku pozycyjnego tylko kontrę - potem zdziwienie ze Jaga dostaje w dupe u siebie z Rakowem - który stosuje te sama taktykę co wczoraj Jaga...albo kolejne eurow.......e
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#88
|
|
Tak, szczególnie Dunajska Sreda z zydkami. Jaga z Rakowem zagrala dokladnie to samo co wczoraj z nami.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#89
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#90
|
|
za duzo tych porazek
![]()
TYLKO WISŁA
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|