|
Jesteśmy w takiej sytuacji ze wszystko jest przykre i nie przykre. Przez ostatni rok przechodzimy takie piekło i katusze ze hej. Nawet jakby bukmacherzy brali pod uwagę sprawy kibicowskie, chuliganskie i nasze miskowe perypetie to tez nie bylibyśmy faworytem haha. Jedyna nadzieja jest raka ze czasami trzeba upasc na dno zeby wrócić mocniejszym
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|