
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#151
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#152
|
|
Sadlok gra dobrze na boku obrony, ale nie względu na liczby. On po prostu potrafi szarpnąć, rzadko traci grając z boku i bardzo dobrze współpracuje w ofensywie z pomocnikiem. Jakby były notowane też podania rozpoczynające akcje to liczby miałby dużo lepsze.
Wracając do meczu. Rzuciło mi się w oczy parę rzeczy : 1) Sadlok zagrał kryminał (oczywistość) 2) Ławka jest krótka (oczywistość) 3) Klemens wyszedł na mecz posrany w gacie, więc jego słaba gra może niekoniecznie wynikać z braku umiejętności. Duża nerwowość w poczynaniach sprawiała, że był elektryczny. Miejmy nadzieję, że to tylko pierwsze koty za płoty bo Wasyl wypadł na dłużej. Co do walorów i wad Klemensa, abstrahując od elektryczności w obronie, która jest albo permamentna albo związana z presją (okaże się niedługo). Duża wada : powolność rozegrania. Przypominał mi się Chavez z piłką. Co ją dostawał to zanim przyjął, zanim się rozglądnął, zanim zagrał to drużyna przeciwna zawsze zdążyła się ustawić. Kląłem w pewnym momencie, że po prostu niepotrzebnie mu podają. Zaleta (której chyba nikt nie zauważył) : Bardzo dokładne długie podania, przerzuty w linię ataku. Dopóki Klemens dzidował bardzo często śmierdziało golem pod bramką Zagłębia. W ogóle to był taki dziwny mecz, że chyba pierwszy raz się darłem do ekranu, żeby grali dzidą zamiast próbować rozegrać, bo z przodu były duże luzy, obrona Zagłębia niepewna, za to bardzo mocno i dokładnie presowali na wysokości połowy boiska, prawie całkowicie odcinając naszych pomocników od podań. Mecz jaki był, każdy widział. Wkurzało, że zaczęliśmy grać jak nam się w dupce paliło, a po złapaniu wyniku 3:3 nagle siedliśmy. Jak wyrównaliśmy to byłem niemal pewien, że to wygramy, a tu zonk. Gol Kolara - dwa minimalne paru - centymetrowe spalone typu wystawione pół stopy. Puszczone z duchem gry i wcale bym nie miał pretensji do sędziego, jakby taka sytuacja miała miejsce w drugą stronę. Za to karny na 4:3 to była parodia. Najlepsze jest, że nawet weszlo i inne portale krzyczą, że ewidentny - moim zdaniem bzdura. Napastnik Zagłębie zostawia piłkę za sobą i potyka się o nogi Burego, niby jakiś kontakt był ale : 1) Bury w naturalny sposób wbiegł przed napastnika, to napastnik Zagłębia się w niego w.......ił 2) Bury nie blokował dostępu do piłki, ani nie interweniował. Piłka poszła w drugą stronę. 3) To niby kopnięcie ze strony Burego to było naturalne przebieranie nogami w biegu (w trakcie biegu podnosi się pięty do tyłu - to chyba oczywiste). Prawda jest taka, że napastnik Zagłębia zrobił tak dynamiczny zwód, że sam siebie wyprowadził w pole. Zostawił sobie piłkę za daleko, zatrzymał ją za raptownie i stracił równowagę wpadając na Burego. Nie był zainteresowany dojściem do piłki, nikt mu w zagraniu jej nie przeszkadzał. Dla mnie to było padolino i to dość ewidentne.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 05.04.2019 o godz. 22:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#153
|
|
Karny na nas w sumie był śmieszny, nie ma co ukrywać
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#154
|
Mam takie same wrażenia przy czym k&s to podstawy żeby choć marzyć o grze w piłkę na jakimś poziomie. Czyli określa to (bardzo niewielki) potencjał grajka. Stolar nie wiem czy coś w nim widzi... obecnie może wstawić jego albo jakiegoś juniora. Jak dla mnie mamy tu kolejnego Kowalskiego/Urygę/Czekaja/Nalepę. Tą koordynację i szybkość można oczywiście trochę poprawić nawet u takiego starego chłopa... trzeba go zapisać np. na jakieś kung-fu 3x w tygodniu ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#155
|
|
1995 rocznik stary chłop , czas sie kłaść do trumny
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2014
Offline |
#156
|
|
To ja proponuję taki chalange: jak się okaże w najbliższych meczach, że Sadlok będzie gorszy od Klemenza to każdy, kto się domaga odsunięcia Klemenza od składu po 50 dyszek na akademię! Podejmuje ktoś?
![]() Absolutnie nie jestem fanem jego "talentu", ale: - pierwszy raz od (hmmm.... w sumie to nie pamiętam) lat mam zaufanie do zmian/wyborów podejmowanych naszego Trenera - nie widzimy piłkarzy na treningu, nie znamy aktualnych wyników, może po prostu jest najlepszy z tego co mamy obecnie? - wpuszczenie nieogranego, młodego gracza na newralgiczną pozycję w celu gaszenia pożaru skończy się wybuchem! Można na prawdę wyrządzić krzywdę jakiemuś młodemu chłopakowi (psychika) w takiej sytuacji ... - oglądnijcie (na spokojnie) powtórkę meczu z Z.S. zwracając szczególną uwagę na wspomnianego obrońcę, w moim odczuciu jeśli będzie robił postępy w tempie jak w ostatnim meczu to wskoczy na dłużej do pierwszego składu, nawet jak będzie jakiś SENSOWNY zmiennik na ławce - bez przesady z tym "nic nieumieniem", naprawdę odrobinę obiektywizmu ... - wracam Rafał B., będzie można TRADYCYJNIE na nim wyładowywać frustracje (jest przyzwyczajony i uodporniony) ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|