Dzimi napisał(a):

To jest właśnie Brożek. Gość jak miał tyle lat co Carlitos to zjadał go na śniadanie.
To co zrobił przy tym golu to WOW. Szybki, wybiegany, dynamiczny - ja 3-4 lata temu. Dlaczego więc wcześniej człapał jak old boy, skoro okazuje się, że możliwości fizyczne nadal są ok? Carlitos w tej sytuacji by się zaplątał o swoje nogi, albo zatrzymał piłkę i chciał się dryblować z cała nadbiegającą obroną. Brożek jak klasowy piłkarz - zrobił odrazu konkret.
|
Też sie zastanawiam nad tym. Jak to mozliwe, ze przez rok wolny, statyczny żółw a tu nagle akcja jak 5-10 lat wstecz...
Napisze cos banalnego: Brozek jeszcze nie jedna bramke strzeli, szkoda, ze nie w Wiśle :/