mitmichael napisał(a):

Hahaha to dzieje sie na naszych oczach, w koncu po 10 latach wygrywamy z Legia na wyjezdzie w tak bardzo waznym dla nas momencie w sezonie. Mitrovic nawet spoko zagral dzisiaj, Halilovic bardzo ladnie w pierwszej polowie ale w drugiej juz nie mial sil, swietny mecz Imaza i Carlitosa. Normalnie nie ma sie do kogo tak na prawde dzisiaj przyczepic, no moze troche Sadlok odstawal. Do tego bardzo trafione zmiany, Carillo w koncu zaczal ogarniac ten zespol. Mam nadzieje, ze teraz tak wlasnie bedziemy grali. 2 tygodnie czekania i jazda z AmicoLechem
|
Po 8 Panie, po 8 latach

LLonch - general, Pan pilkarz
Oby z kuchenkami tez tak zagrac i wygrac