
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
|
W zeszłym roku 11.03 (czyli tydzień wcześniej niż teraz) też graliśmy z Legią. Może część z Was pamięta ten mecz - to wtedy kiedy Radović zrobił absurdalną symulkę i Gonzalez dostał żółtą kartkę.
Przegraliśmy 1-0 po nudnym meczu, ale nasza gra nie była jakaś fatalna. To znaczy nie odstawaliśmy od Legii. ![]() Tylko, że wtedy byliśmy po prostu lepszą drużyną. Ramirez prowadził nas w 4 meczach i 3 wygrał (z Koroną, Jagiellonią walczącą później do ostatnich sekund o mistrza i wyjazd z Piastem). Przegraliśmy, ale całe szczęście nadrobiliśmy porażkę zdobyczami punktowymi w dalszej fazie rundy zasadniczej (do końca rundy wygraliśmy 3, 1 zremisowalimy z Lechem i polegliśmy po wpadce w Łęcznej). Statystyka Ramireza w rundzie zasadniczej? 6 zwycięstw, 1 remis (z Lechem), 3 porażki (w tym z Legią). Statystka Carrillo póki co? 2 zwycięstwa, 3 remisy, 1 porażka i 3 mecze do końca. Skład na Legię rok temu? Załuska - Sadlok, Gonzalez, Głowacki, Cywka - Boguski (62' Videmont), Mączyński, Llonch, Brlek (82' Bartosz), Małecki - Zachara (61' Stilic). Z zawodników z pierwszego składu nie ma u nas teraz Załuski, Mączyńskiego i Zachary. Przewidywany skład na dziś wg TWSD? Cuesta - Palcic, Velez, Arsenić, Sadlok - Cywka, Mitrovic, Llonch - Boguski, Carlitos, Imaz Legia też wtedy tak jak teraz miała lekki dołek, ale trzeba przyznać, że piłkarsko byli lepszą drużyną (bez Nikolica, ale z Radovicem w przyzwoitej formie i przede wszystkim z Odidją). Widzę, że część z Was jest optymistami. Moim zdaniem nie ma ku temu przesłanek prawie żadnych, bo jesteśmy teraz bardzo słabi. W stosunku do tego co było rok temu zaliczyliśmy regres. Na ten moment (za parę kolejek może być inaczej, forma jest zmienna), mimo że punktowo jesteśmy w pierwszej ósemce, to piłkarsko na pewno nie. Takie Płock, Korona, Arka Gdynia to są teraz lepsze drużyny od Wisły. Jesteśmy zakładnikami formy jednego piłkarza. Całe szczęście to Ekstraklasa - tu logiki nie uświadczysz. Być może zagramy najlepszy mecz w tej rundzie i wygramy? Może dojdziemy w końcu do wysokiej formy i będziemy seryjnie wygrywać mecze? Dlaczego nie? Tu takie rzeczy się zdarzały i oby tak było. Legii teraz każdy może urwać punkty, oni nie są tacy dobrzy. Ja tylko sobie życzę, że jeśli dziś byśmy przegrali, to żeby nie było wstydu jak w 2014.
Ostatnio edytowane przez Virusman : 18.03.2018 o godz. 11:06.
![]() |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|