Hives4 napisał(a):

Nie zgadzam się!!! Materiał już mamy, potrzeba tylko osoby, która potrafi się z takim materiałem obchodzić:
|
Porównujesz nowego trenera do Kazka Moskala z wyczuwalną szyderą, co wiele o Tobie mówi. Bo dla każdego mającego choć blade pojęcie o co w piłce chodzi takie porównanie to dla trenera nobilitacja.
W pajacowaniu masz widać doświadczenie dlatego sugeruję wziąć się za struganie...
Prawda jest taka, że wygraną zabrał nam sędzia jak wiele razy wcześniej dostrzegając spalonego którego nie było i żeby nie było chwile wcześniej nie dostrzegł spalonego Korony który był. Tego troglodytę którego wywalił z czerwoną kartą oszczędził wcześniej ze trzy razy i tylko szczęście sprawiło że nie mieliśmy połamanych nóg. Kolejny mecz gramy z Jagiellonią i fakt że ta "niebezpiecznie" odskoczyła krawaciarzom zmusi kolejnego przekręta wysłanego przez pzpn do choćby bezstronnego sędziowania, co daje nadzieje na dobry mecz i korzystny wynik. Bo gra prezentowana pod wodzą trenera Carillo może być nazywana grą w piłkę nożną, a nie w pacanówkę jak to ostatnio bywało. Efekty tego prędzej czy późnij przyjdą i to w pojedynkach z jak mogłoby się wydawać potentatami. Tak coś czuję.