ciacho napisał(a):

|
W dzisiejszym meczu dzięki dośrodkowaniom Carlitosa stworzyliśmy chyba więcej zagrożenia z rożnych niż przez cały sezon.
|
Tutaj swoje też robi pojawienie się Wasilewskiego w drużynie.
Kolejnym słabym punktem Wisły był dziś niestety trener - złe zmiany, bezsensowne trzymanie na boisku najsłabszych zawodników (Brożek, Halilovic), nie reagowanie na pasywna grę. Bałanyuk ich tam w sztabie trenerskim parzy? Grać gorzej niż dziś Brożek byłoby naprawdę wielką sztuką.
Poza Carlitosem i Imazem Wisła nie miała dziś żadnych argumentów pozwalających na myślenie o zwycięstwie z Zagłębiem. To za mało.
A jeśli jeszcze raz ktoś tu napisze, że Halilovic bardziej zasługuje na grę niż Perez czy Lionch, parsknę śmiechem.
Czas też Panów Brożka i Boguskiego wysłać na zasłużoną emeryturę, a nie trzymać na siłę na boisku.