JudasPriest napisał(a):

Moim zdaniem, żeby móc oceniać Ramireza trzeba poczekać do końca sezonu, niemniej jednak każdy powinien już teraz stwierdzić czego oczekuje i potem porównać to z wynikiem na koniec sezonu. Dla większości z nas końcówka tamtego sezonu była znakiem powrotu Wielkiej Wisły. Gdy Merkury stwierdził, że wciąż jesteśmy ligowym średniakiem i będziemy się bić o miejsca 5-8, został zjechany tutaj po całości. Teraz większość z nas tak twierdzi.
Więc uczciwie trzeba już teraz założyć czego oczekujemy na koniec i potem skonfrontować to z wynikiem końcowym.
Dla mnie wszystko poniżej 4 miejsca będzie porażką.
|
idea posta jest rozsądna , tez o tym pisałem , jednak niewielu z krytykantów rozsądnie poda oczekiwane miejsce , wtedy jest ryzyko że je zajmiemy , i potem głupio im będzie pluć na klub , a tak to zawsze można narzekać na nieokreslony "styl" wyjatkiem będzie Wieśniak , który jest chytrym graczem

i pewnie zaklepie miejasca 1-2 żeby mieć potem wolną ręke
ja oczywiście żeby zachować transparentność chętnie napisze:
dolna połówka ligi - porażka przychyle się wtedy do opcji zmiany trenera żeby w runndzie dodatkowej mogł juz sie zapoznawac z druzyną i nie zaczynać przygotowań jako "śwoieżak"
miejsca 7-8 rozczarowanie bez wyciagania konsekwencji
miesce 6 minimalne rozczarowanie
miejsce 5 sukces
miejsce 4 ogromny sukces
miejsca 1-3 niezasluzony fart, przyjme z ogromną radością , ale nie wywiunduje to moich oczekiwań co do sezonu 18/19