TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

Mi też się podobała gra Wisły wczoraj, już podobała mi się z Sandecją. Widać pomysł, sposób, skończyła się laga na chaos. Jest fajna, krótka piłka, rozegranie od tyłu, kombinacyjnie z przodu.
Ale nadal za wcześnie na pieśni pochwalne. Wiosna wiele pokaże. Teraz mieliśmy dwa mecze pod rząd z leszczami, to nie był żaden realny wyznacznik. Niecierpliwie wyczekuję kolejnych spotkań.
Nie, zupełnie nie, jestem szczęśliwy. Ty za to jak zwykle w swoim stylu jesteś przygłupem.
|
To nie ja rozkręcałem idiotyczną kampanię przeciw trenerowi więc kto jest przygłupem każdy sam może ocenić.
Widać po Twoich postach jak kręci Cię kiedy Wisła przegrywa. Produkujesz wtedy po kilkanaście postów tygodniowo we wszystkich tematach. Kiedy wygrywamy - dwa zdania deprecjonujące rywala.
Teraz już widzimy czemu Ramirez stawiał uparcie na Imaza i Pereza. Zaczęli łapać formę i dają bardzo dużo drużynie, a przy okazji esteci mniej narzekają.