Markus napisał(a):

Niestety, to prawda - Halilovic znów zagrał źle i nie wykorzystał swojej szansy. Ciągle zbyt wiele mu brakuje, by stanowić wartościowy punkt zespołu. Na szczęście pracuje nad sobą i kiedyś może się to zmienić.
W chwili obecnej nie jest odpowiednim wsparciem ani realną konkurencją dla Pereza czy Bashy. Daje od nich znacznie mniej.
|
Problem z Haliloviciem polega na tym, że żeby się rozwijać musi częściej grać, a nie sądzę, żeby miał realną szansę w sytuacji, gdy do zdrowia wrócą Velez, Llonch, a Basha czy Perez utrzymaja formę, a może nawet zaczną grać jeszcze pewniej (a przecież jeszcze dochodzi wariant z Brożkiem, Kolarem czy Ondraskiem na boisku). Poza tym chyba rzeczywiście najgorszy czas już za Wisłą i może się okazać, że warto raczej sprowadzić Hiszpana z 2 czy 3 ligi, który da nam tu i teraz więcej, niż czekać 2 lata, aż Tibor rozwinie się piłkarsko. Pod tym względem (abstrahując od kwestii talentu) Petar miał zdecydowanie łatwiej.