czaro napisał(a):

Ale nie podniecaj się tak, bo nic to nie wnosi do rozmowy, a tylko przeszkadza. Przecież napisałem, że nie będę się przy tym upierał, bo mogło mi coś umknąć.
A przy tym myśl, że Cywka mógł zagrać dobry mecz nie jest niewyobrażalna, bo w zeszłym sezonie miał sezon naprawdę dobry i chyba nie tylko ja liczyłem, że utrzyma ten poziom.
|
Nie no bez jaj, jak coś umknąć? To tak jakbyś napisł, że we Wrocławiu było 0:0 a potem, sory mogły mi umknąć dwie bramki.
Co wyraźnie rzucało się w oczy a wręcz kłuło: 1. Nieporadnośc Cywki, objazdy, złe ustawienie. 2. Zagubiony Perez, nie wie jak się ustawić co robić, nie wie że gra, on myśli, że to matrix, jego straty 3. Ładowane piłki w Buchalika 4. Imaz i jego masa strat przy kontrach. - jak tego się nie dostrzegało to nie wiem..