The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
pomeran
Senior Member
 
Od: 07.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 27.10.2017, 22:26
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Na pewno nie chcieliśmy tak grać, ale nie byliśmy w stanie inaczej. Lech nakrył nas czapką. O czym tutaj dyskutować. Są zdecydowanie mocniejsi personalnie, grali u siebie, więc to chyba nie powinno dziwić. Dziwi właściwie tylko wynik, bo osiągnęliśmy więcej niż się spodziewałem.

Są mocniejsi - zgoda. Ale na pewno nie tak, żeby jechać z nami jak byśmy grali z City na wyjeździe. Jedyne co ratuje w jakiś nikły sposób Ramireza i daje iskierkę nadziei.. (a zarazem łyżkę dziegciu) to, że graliśmy ładnie przez 25-30 min a później (!) opadliśmy z sił. Ten cudotwórca z Hong-Kongu czy innego ósmego świata jest takim samym parodystą jak ten Paolo "syn Macka Skorży" Terziotti czy jakoś tak.

To, że u nas piłkarze dosłownie zdychają na boisku po przerwie i że mamy tak wiele kontuzji mięśniowych nie jest przypadkiem. Czym prędzej ktoś się ogarnie i zatrudni porządnego fachowca od przygotowania tym lepiej dla nas. Bo nawet jeśli Kiko coś potrafi (?) jako trener, to przygotowanie wszystko rozkłada. Całą ew nakreśloną taktykę. Skoro sił na jej realizacje wystarcza na kwadrans spotkania.
Powód: nazwisko magika włocha
Ostatnio edytowane przez pomeran : 27.10.2017 o godz. 22:29.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 27.10.2017, 22:39
pomeran napisał(a):Wyświetl post
Są mocniejsi - zgoda. Ale na pewno nie tak, żeby jechać z nami jak byśmy grali z City na wyjeździe. Jedyne co ratuje w jakiś nikły sposób Ramireza i daje iskierkę nadziei.. (a zarazem łyżkę dziegciu) to, że graliśmy ładnie przez 25-30 min a później (!) opadliśmy z sił. Ten cudotwórca z Hong-Kongu czy innego ósmego świata jest takim samym parodystą jak ten Paolo "syn Macka Skorży" Terrazino czy jakoś tak.

To, że u nas piłkarze dosłownie zdychają na boisku po przerwie i że mamy tak wiele kontuzji mięśniowych nie jest przypadkiem. Czym prędzej ktoś się ogarnie i zatrudni porządnego fachowca od przygotowania tym lepiej dla nas. Bo nawet jeśli Kiko coś potrafi (?) jako trener, to przygotowanie wszystko rozkłada. Całą ew nakreśloną taktykę. Skoro sił na jej realizacje wystarcza na kwadrans spotkania.
Ależ właśnie są o tyle mocniejsi, podobnie zdominowali i Legię i Utreht w swoich najlepszych meczach z tego sezonu. Pytaniem było tylko to, które oblicze Lecha dzisiaj obejrzymy. Może, gdyby był Iwan, Mały i Velez albo Llonch dysproporcja nie byłaby tak duża, ale bez nich... Naprawdę dzisiaj na Bułgarskiej to sama Najświętsza Panienka wyłapywała piłki .

Nie sądzę, żeby Wojtkowski, Jesus, Perez, Halilović czy Ze Manuel grali ostatnio w takim tempie. Możemy nabijać się z ekstraklasy, ale dla niektórych taka intensywność to nowe doświadczenie. Nie są na nie jeszcze gotowi. Stąd też dużo kontuzji mięśniowych.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 27.10.2017 o godz. 22:41.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:03.