|
Co do Cywki to przede wszystkim nie ma on zachowań charakterystycznych dla obrońcy jak choćby notoryczne łamanie przez Tomka linii spalonego - kilka bramek przez to straciliśmy....
Ramirez tak jak nie był dotąd tak i nadal nie jest cudotwórcą, wygrana ze Śląskiem o niczym nie przesądza, oczywiście widoczna jest zdecydowana poprawa gry zespołu, ale tutaj to nie tyle efekt samej pracy trenera ile efekt tego, że Llonch czy Carlitos są w pełni zdrowi, Ivan zagrał jak na początku rundy wiosennej (bezbłędnie) oraz coraz lepszego zgrania zespołu. O efekcie Ramireza będziemy mogli mówić dopiero, kiedy pojawi się seryjne punktowanie w kolejnych meczach. Przypomnę Maaskanta z początków jego pracy - graliśmy w kratkę: wygrana z z Polonią Bytom, porażka z Jagą, remis u siebie z Koroną, remis w Bełchatowie, remis z WKS u siebie porażka w Zabrzu, efektowne 5:2 z Lechią po czym w dupę 4:1 z kuchenkorzem. Dopiero dżihadd na świętej ziemi w wykonaniu Boukhraiego po dramatycznie słabym meczu dał impuls do walki o najwyższe cele - 4 kolejne zwycięstwa.... Oby po wygranej ze Śląskiem było podobnie tym bardziej, że podobnie jak wtedy gramy 6 meczów z 9 w tej rundzie u siebie....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|