
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#1
|
|
@ Ogryzek
Owszem wydatki w sumie na płace w zespole są większe, ale mam wrażenie, że wynika to z szerokiej kadry naszego zespołu, a wydatki per saldo na jednego zawodnika nie są oszołamiające. @ wściekłe pięście węża Po prostu za Cupiałą było hasło wszystko na teraz, później zostałą "spalona ziemia", w tym klubie poza Skorżą i Kasperczakiem, żaden trener nie dostał czasu na zbudowanie czegokolwiek. NIe wliczam w to "budowy mistrza za połowę ceny" made by Smuda, bo jego działania z budową zespołu nie miały nic wspólnego. W Wiśle przyjęło się od czasów Cupiała, że nie dajemy czasu trenerowi, żeby się wykazał w sytuacji kryzysowej, tylko od razu włączamy tryb zwalniania. Na szczęście w Zarządzie takich pomysłów już nie ma, a Kiko ma szansę, aby pokazać, że potrafi sobie radzić przede wszystkim w sytuacjach kryzysowych, bo radzenie sobie z zespołem jak wszystko idzie niczego nie wnosi....ostatnio szansę na wyciągnięcie zespołu z kryzysu miał Wdowczyk (7 kolejnych porażek!!!), takiej szansy nie dostał Moskal, który po porażce u siebie w derbach (każdy na trybunach widział metrowego spalonego Rakelsa oprócz tej k..rwy Kwiatkowskiego) - później 4 porażki Broniszewskiego + 3 super mecze Pawłowskiego (1 punkt w meczach z Śląskiem oraz u siebie z Łęczną i Podbeskidziem).... Jak ktoś napisał - efekt "nowej miotły" może ewentualnie dać krótkotrwały rezultat na mecze od 15 kolejki (Sandecja) i dalej...... Pozwólmy Kiko popracować nad kryzysem, bo zmiana trenera teraz (przed przerwą na reprezentację) niczego nie da, a wystawianie Sobola na mecze Z Śląskiem, Legią i Lechem najprawdopodobniej zakończy się identycznie jak próby Broniszewskiego - po co palić Radka rzucając go przedwcześnie na głęboką wodę?
Ostatnio edytowane przez funkykoval : 26.09.2017 o godz. 08:37.
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#2
|
|
Dodajmy, że Skorża przyszedł po najgorszym sezonie Wisły Cupiała (8 miejsce), ze składu odszedł wtedy m.in. Błaszczykowski, a przyszło kilku grajków. Trzon zespołu został TEN SAM, wrócił Kosowski który znowu szalał na skrzydle... ale to też był 'swój człowiek' czujący klimat klubu. No i zespół odpalił od strzała, rozjebał ligę w tamtym sezonie przegrywając raz, po zapewnionym MP... Kolejny sezon to już obniżenie lotów ale ciągle MP, a finał każdy z nas zna, Skorżę zwolniono w połowie sezonu gdy mimo słabej gry był liderem grając wszystkie mecze na wyjazdach... To był dopiero absurd na skalę ....a międzynarodową...
Sytuacja była jednak trochę inna, jak dla mnie tamta "budowa" to była jednak 'ewolucja' bez nagłej wymiany połowy składu. Paru odchodziło, paru przychodziło - czy jakościowo byli dobrzy, to już inna sprawa... Teraz jak wielu wspomniało odeszło kilku cieniasów, przyszedł wielki ilościowo zaciąg, a jaka jest tego jakość to trudno oceniać, bo większość była ściągnięta za pięć dwunasta, przypuszczam, że m.in. dlatego iż pojawił się mistyczny niemiecki inwestor z 40 bańkami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#3
|
W nawiązaniu do twojego tekstu... Wiele osób nie pamięta już, że w czasach, o których piszesz mieliśmy zdecydowanie większe dysproporcje pomiędzy czołowymi klubami, a średniakami, a Wisła ciągle miała przewagę finansową, co było podstawą jej sukcesów. Ci zaś, którzy wtedy przychodzili i się nie sprawdzali, często byli czołowymi ligowymi graczami, czyli piłkarzami o statusie, o którym możemy dzisiaj pomarzyć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4
|
To skoro mamy taki zajebisty skład a gra jest licha to nie dziw się że szuka się wszędzie przyczyn tego stanu rzeczy. I Kiko jako tego który nie może te niesamowite diamenty na ławce przerastające wszystko w naszej lidze ustawić dobrze na boisku, oskarża się najbardziej. No przecież mamy takie perły a ten zły Kiko każe im grać balony zamiast po ziemi. Ustawia zespół defensywnie zamiast ofensywnie itd. Ale odpowiedź jest może inna? Może jest taka że w meczu z Koroną środkowi pomocnicy Żubrowski, Cebula itd zgasili nasz zaciąg z Iberii i pokazali im miejsce w szeregu? Nie wszystko złoto co się świeci ![]() Dla niektórych może to być dysonans poznawczy kiedy dotrze do nich ze taki Chrapek gasi bez wyjątku wszystkich naszych środkowych pomocników włącznie z pudlem Perezem. A takie polskie drewno jak Cebula czy Żebrowski potrafią zdominować środek z nami. Realia są jednak inne. Część z sprowadzonych ostatnio piłkarzy pokazała że są wybijającymi się postaciami. (Carlitos, Velez). W części widzę potencjał (Basha, Wojtkowski itd) Ale spora część nie sprawdzi się i nie będzie żadnym wzmocnieniem a szrotem. Kiko oberwał rykoszetem za politykę kadrową Junco. Tym mocniej, im mocniej wielu wierzyło że ten model który zaproponował Junco to co najmniej przełom, jak wynalezienie prochu Tymczasem piłkarze wyciągani ze "śmietnika" odrzuty z niższych lig hiszpańskich to też loteria. Jeden będzie tutaj gwiazdą, inny pomyłką.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 26.09.2017 o godz. 10:22.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#5
|
|
@ RIVER
Oczywiście, tylko na kim miał oprzeć budowę zespołu Junco na początku bieżącego roku Jak napisałeś Skorża dostał zespół z Głowackim, Baszczyńskim, Dudką, Sobolewskim, Cantoro, Zieńczukiem, młodymi wówczas Boguskim i Brożkami, do tego doszli powracający Kosowski, Cleber, Niedzielan, Ćwielong, za olbrzymie pieniądze (nawet jak na dzisiejsze czasy) Jirsak czy Jean Paulista. Trzon zespołu był zgrany i na wysokim poziomie, resztę poukładał Skorża i była maszynka do wygrywania...... potem przyszły 3 słabsze mecze w tym porażka z Arką "u siebie" tzn na Suchych Stawach i od razu cięcie...... Junco zaczyna budowę od początku. Postawił na Ramireza, który dostał na dzień dobry odejście Jovicia i Guzmicsa, i de facto nie miał żadnych solidnych podstaw pod budowę zespołu, chyba, że za takie uznać Urygę, Żemłę czy Kujawę. Niestety o ile na początku inwestycji Cupiała mieliśmy sporo ściągniętych młodych zawodników, którzy w przyszłości stali się podstawowymi zawodnikami Wisły, to w późniejszym okresie inwestowano tylko albo w zastępstwa np. Łobo za Kosę albo transfery na już, nie przywiązując uwagi do inwestowania w młodych. Ostatni młodzi zawodnicy, którzy zrobili jakąś karierę to Małecki i Chrapek..... Junco nie idzie drogą Holendrów i wynika to z 2 przesłanek - inwestuje w młodych Polaków i obcokrajowców, którzy mogą w przyszłości stać się podstawowymi zawodnikami zespołu a zawodnicy "na już" nie mają kontraktów na poziomie Jovicia, Jovanovicia, Jaliensa, Genkowa czy Lameya...... Dajmy ludziom popracować ..... ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#6
|
|
Wszystko co piszesz to prawda i w pełni się pod tym podpisuję.
Ostatnio edytowane przez !!IRIVER!! : 26.09.2017 o godz. 12:11.
|
||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|