The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Virusman
Senior Member
 
 
Od: 10.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 25.09.2017, 16:00
Pozwolę zacytować siebie z dnia 15.06.2017

Virusman napisał(a):Wyświetl post
Pamiętacie jak przychodził Smuda? Chodzi o jego pierwszy sezon. Była mowa, wtedy, że budujemy drużynę, wszyscy byli wyrozumiali jak remisowaliśmy mecz za meczem na samym początku, wszyscy akceptowali, że potrzeba czasu.

Czy zbudowaliśmy wtedy drużynę, czy nie lub czy poszliśmy do przodu względem naszych rywali, czy nie to już kwestia na inną dyskusję. Ale czekają nas znów podobne czasy. Kiedy w pierwszym składzie wyjdzie 6-7 nowych zawodników to czego będziemy od nich oczekiwać? Na które miejsce w lidze będziemy liczyć?

Raczej trudno na razie spodziewać się hitowych transferów. Może nastąpią jeśli ze sprzedaży zawodników zostanie trochę pieniędzy. Może jak nam się trochę przyfarci (np. Błaszczykowski, który już wiemy, że nie wypali, byłby takim fartem). Ja wiem, że okienko transferowe zaczyna się za dwa tygodnie. Ale czy zawodnicy typu Lipski, Furman są w naszym zasięgu, czy gdy otrzymają taką samą ofertę od nas i z Pogoni/Zagłębia wybiorą tę drugą?

W związku z tym zapewne będziemy próbowali sprowadzić zagranicznych piłkarzy z kartą na ręku. Ja wiem, że CV nie gra, co pokazuje np. całkiem wyróżniający się na tle ligowych środkowych pomocników Llonch. Ale zauważcie, że tak jak wcześniej mieliśmy pewną przewagę nad innymi zespołami środka tabeli, że przychodzili do nas starzy Wiślacy lub zawodnicy wracający z zagranicy, których przyciągała właśnie marka piłkarzy grających u nas (Wolski, Stilic), tak teraz będziemy tracić ten atut w rozmowach. Llonch, czy Gonzalez mogliby równocześnie pójść do Korony Kielce, czego nie powiedziałbym o Stilicu, Wolskim, czy Głowackim. Nawet więcej, Korona sprowadza zagranicznych zawodników z lepszym CV (jak pisałem - nie gra, ale jednak pokazuje status na rynku transferowym) jak np. Palanca.

Co chcę przez to wszystko napisać?

Uważam, że nie jesteśmy ligowym średniakiem. Nie byliśmy w sezonach 2011/2012 - 2016/2017 nawet jak zajmowaliśmy 7-9 miejsce. Mieliśmy za dobrych piłkarzy żeby np. spaść. Nasz potencjał wahał się zawsze na 4-6 miejsce. Nawet na początku pewnie wyżej.

Ale teraz nadchodzi chwila, gdzie możemy zanurzyć się permanentnie w ligowej szarzyźnie. Moment, kiedy utracimy markę, na której oparach funkcjonował klub w ostatnich latach. Możemy stać się klubem pokroju Ruchu, Korony, czy Piasta. Do teraz jeśli by się nam udało z dużą dozą szczęścia mieć sezon konia albo wygrać Puchar Polski łatwiej byłoby nam się utrzymać na szczycie. Jak wygląda to z przeciętnymi zespołami widzimy na przykładzie Piasta, czy Cracovii. Od teraz może być to znacznie trudniejsze.

Czy tak się stanie, czy nie, będzie zależało od umiejętności Junco, Ramireza, a pewnie głównie szczęścia. Jeśli sprowadzeni za darmo niszowi zawodnicy z Hiszpanii i Portugalii nie wypalą to może być marnie.

Tym co krytykują zarząd za taki stan rzeczy niech pomyślą co oni by zrobili, gdyby mieli takie długi. A PR, że wychodzimy na prostą też ma czemuś służyć, mimo że to tylko PR.

Do tego nie podoba mi się łatwe pozbywanie się zawodników jak Miśkiewicz, czy Uryga. Na pewno mamy kogoś lepszego w ich miejsce? Czy jako rezerwowi są oni kominami płacowymi, że opłaca nam się zamienić ich na piłkarzy jak Jose Arcadio Morales, Gustavo Lima, czy Enrique Iglesias? Wzmacniamy ławkę o 23%?
Skład z ostatniego meczu z Koroną:

Buchalik - Sadlok Gonzalez Arsenic Cywka - Wojtkowski Basha Llonch Małecki - Carlitos Bałaniuk

Skład z pierwszego meczu w sezonie z Pogonią:

Cuesta - Sadlok Gonzalez Głowacki Cywka - Velez Brlek - Małecki Carlitos Boguski - Ondrasek

Powiedzmy sobie szczerze, nasza 11 z meczu z Pogonią, mimo że nie powala na kolana, jest po prostu lepsza niż ta z ostatniego spotkania. Do czego zmierzam? Generalnie w zeszłym sezonie mieliśmy podobna obronę jak teraz, lepszą pomoc (top jeśli chodzi o jej środek w lidze), Boguskiego w życiowej formie i fatalny atak (a właściwie brak napastnika). Naszą taktyką za Ramireza było szczelne bronienie się i gra z kontrataków. Wychodziło nam to, jak na nasze warunki, naprawdę nieźle.

Obecnie na warunki ligowe mamy dobrą obronę, ale trapioną kontuzjami (Głowacki co chwile uraz, Gonzalez gdyby miał kto za niego grać leczyłby kontuzje, nawet Velez ma uraz...), przeciętną pomoc, plus dodatkowo zawodnika, który jest w gazie i sam ratuje nam mecze.

Nasza gra w tym tygodniu to był dramat. Zgodzę się, że aż tak słabi to chyba nie jesteśmy. Ale czy naprawdę sporo lepsi? Przykro to wyglądało, ale jednak w meczu z Koroną w Kielcach to nie my byliśmy faworytem. Co więcej, nie będzie faworytami żadnego z najbliższych 5 meczów. Przytoczę mój post napisany przed meczem z Piastem.

Virusman napisał(a):Wyświetl post
Wisła przetasowała prawie cały skład i - o czym swego czasu tutaj pisałem - kolejne odejścia zawodników po sezonie (lub nawet w jego trakcie, jeśli plotki są prawdziwe) dokończą dzieła wymiany prawie całej kadry zespołu. Prawdopodobnie po Wiśle z początku sezonu 2016/2017 zostanie tylko Małecki, pewnie Cywka z Bartoszem i może Sadlok. Jeśli liczymy skład z maja 2017 to dodatkowo jeszcze Gonzalez, Llonch i może Bartkowski. Nie to, żeby była to dla mnie jakaś wielka ekipa, ale trudno oczekiwać szybkiej i łatwej budowy drużyny po takich wielkich zmianach. Ewentualne sukcesy to byłby raczej efekt farta.

O transferach, za które Ramirez również jest odpowiedzialny, trudno na razie coś powiedzieć. Jest Carlitos, który wszedł do ligi "z buta", wydaje się strzałem w "10", ale reszta na razie za wiele nie pokazała. Ani istotnie negatywnego ani istotnie pozytywnego. Ci, którzy rozczarowują powinni dostać jeszcze trochę czasu, bo przecież są w klubie na razie parę tygodni, a niektórzy nawet dni. Ci, którzy wydają się obiecujący, muszą pokazać więcej, bo na razie nie powalili na kolana jak Carlitos.

Trenera można oceniać na podstawie osiąganych wyników z określonym materiałem ludzkim. Nie wiem jak Wy, ale ja nawet nie wiem jaką silną mamy kadrę. Nie wiem, czy nasz skład jest lepszy od tego z Wisły Płock, Korony Kielce, Śląska Wrocław.

Natomiast przypuszczam, że naszym celem jest awans do ósemki. Ja za sukces, nawet nie dla Kiko, tylko dla całego klubu, będę uważał 5.-6. miejsce w tabeli.

Do końca rundy jesiennej mamy do rozegrania następujące mecze:
Piast (d)
Korona (w)
Jagiellonia (d)
Śląsk (w)
Legia (d)
Lech (w)
Sandecja (d)

Moim zdaniem faworytem będziemy tylko w spotkaniach z Piastem i Sandecją. Zwycięstwo w tych meczach to priorytet. Natomiast pozostałe spotkania... heh - powiedzmy sobie szczerze - nikt nie powinien się zdziwić jeśli nie wygramy żadnego z nich.

Nie chcę przekreślać naszych zawodników ani dopisywać im punktów w niektórych meczach. Moim zamiarem jest tylko przedstawienie sytuacji takiej jaka jest. A wygląda ona tak, że jeżeli wygramy te 2 z 7 pozostałych spotkań to... wszystko będzie szło zgodnie z planem!

Tak, wiem że ktoś się może o to oburzyć. Również, gdyby taki scenariusz się spełnił, wyobrażam sobie ten temat na forum po 14. kolejce, kiedy mielibyśmy za sobą 1 wygrany mecz w ostatnich 9 meczach Warto jednak spojrzeć na to bardziej analitycznie i zobaczyć ile punktów po rundzie jesiennej dawało 5.-6. miejsce.

2016/2017
5. - Lech 22 (3. miejsce po 30. kolejce i 3. miejsce na koniec sezonu)
6. - Pogoń 21 (6. miejsce po 30. kolejce i 7. miejsce na koniec sezonu)

2015/2016
5. - Ruch 20 (8. miejsce po 30. kolejce i 8. miejsce na koniec sezonu)
6. - Zagłębie 18 (4. miejsce po 30. kolejce i 3. miejsce na koniec sezonu)

2014/2015
5. - Górnik 25 (6. miejsce po 30. kolejce i 7. miejsce na koniec sezonu)
6. - Pogoń 23 (7. miejsce po 30. kolejce i 8. miejsce na koniec sezonu)

2013/2014
5. - Lech 23 (2. miejsce po 30. kolejce i 2. miejsce na koniec sezonu)
6. - Ruch 22 (3. miejsce po 30. kolejce i 3. miejsce na koniec sezonu)

My obecnie mamy 13 punktów. Zwycięstwo w 2 meczach do końca rundy daje nam 19 punktów. W pozostałych meczach możemy również remisować, więc doliczam 2-3 punkty. Mielibyśmy 21-22 punktów. Rezultaty, które w poprzednich sezonach dałyby nam 5.-6. miejsce w tabeli lub bardzo niewielką stratę do drużyn na tej pozycji. W poprzednich latach zajęcie 5.-6. miejsca po rundzie jesiennej dawało później kwalifikacje do finałowej ósemki, a często (połowa przypadków) nawet miejsca pucharowe na koniec sezonu.

Pierwsze mecze rozbudziły nasze nadzieje, ale nie powinniśmy się dać zwariować. Miejsca pucharowe, mimo wysokiego prawdopodobieństwa późniejszego eurowpier*olu, dałyby nam wiele radości, ale lepiej twardo stąpać po ziemi. Inne pozycje w tabeli na koniec sezonu niż w jej środku (5.-10. miejsca) będą odbierane jako niespodzianka.

I w taki sposób powinniśmy na razie oceniać Kiko Ramireza. Wymienili mu prawie cały skład (pewnie po części na jego życzenie), nie wiemy tak naprawdę z jak silnym materiałem ludzkim pracuje, a i tak patrząc na wyniki nie można na razie powiedzieć, że coś jest źle. Na razie jedne mecze fartownie wygrywamy (Nieciecza, Płock, Cracovia), w innych pechowo lub na własne życzenie tracimy punkty (Lechia, i niech będzie troszkę bardziej kontrowersyjnie: Arka) i tak sobie gramy od meczu do meczu naszą tanią hiszpańsko-chorwacko-polską zgrają. Nie ma powodów do paniki ani wygórowanych oczekiwań by ocknąć się później w stylu Termalici.

W sobotę jeden z ważniejszych meczów w rundzie i to jest teraz priorytet! Wygrać nawet 1-0 po samobóju

Moim zdaniem największym błędem w tym sezonie była napinka na puchary i mistrzostwo. Taki wydźwięk szedł od piłkarzy, nie wiem... może też zarządu... Tego oczekiwali też kibice. Ja wiem, że miało to spowodować wyższą frekwencję, ale jak widać bez sukcesu. I teraz piszemy sobie tutaj o niewykorzystanym potencjale. Tylko na jakiej podstawie twierdzimy, że jest on wysoki? Kto i dlaczego uważa, że mamy lepszą drużynę od Korony Kielce, czy Wisły Płock? Na pewno Rymaniak, Kiełb, Diaw czy Żubrowski siedzieliby u nas na ławce?

Sprowadzanie zawodników z zagranicy wygląda dla mnie jak loteria. Zawodnik może mieć super umiejętności, być poukładanym człowiekiem, ciężko pracować, a i tak może grać słabo, podczas gdy przeciwieństwo takiego piłkarza może zjeść naszą ligę na śniadanie. Carlitos na papierze wyglądał jak jeden z gorszych z naszych nowych nabytków. Nawet Ramirez był zaskoczony, że Lopez gra tak dobrze. Z kolei np. w Legii przewija się grupa graczy o bardzo wysokich umiejętnościach na naszą Ekstraklasę, którzy w Polsce grają padakę, a potem odchodzą do innych klubów, w których często prezentują się przynajmniej dobrze. Sprowadzanie Perezów, Lopezów, Gonzalezów, Halilovicow to jak stanięcie na środku murawy, powiedzenie "komora maszyny jest pusta... następuje zwolnienie blokady..." i przyglądanie się, który z zawodników akurat się dobrze zaaklimatyzuje w naszym kraju. Na końcu z maszyny wyciąga się Carlitosa, Angulo, Brleka, Ofoe, czy Quintanę albo Riosa, Chukwu, Barrientosa, Jaliensa, czy Ubiparipa.

Do tego, powiedzmy sobie szczerze, wydawało się, że wszyscy zaakceptowali iż będziemy uczestniczyć w hiszpańskim eksperymencie. Junco, Ramirez, może nawet niektórzy z Was, mówili o "projekcie" Wisła. Fajny "projekt", jeśli dwa miesiące po jego rozpoczęciu (a ostatnie transfery były przecież nawet pod koniec sierpnia), we wrześniu, kiedy w sumie trudno jeszcze powiedzieć, żeby zakończył się porażką (mamy 7. miejsce), już by ktoś go zamykał. I co teraz? Moskal? I "oczyszczanie" Wisły z zagranicznego szrotu? Przebudowa?

Ja zauważyłem, że my cały czas jesteśmy w "budowie". Tak naprawdę w ostatnich latach tylko Smuda miał szanse się przy niej wykazać (choć też nie do końca, przecież brakowało mu środków). Przyszli Holendrzy, bo trzeba było "wyczyścić" Wisłę z polskich piłkarzy amatorów pozorantów, potem było "czyszczenie" z obcokrajowców, którzy byli "zwykłymi najemnikami". Teraz znów sytuacja jest podobna. Przegramy z dwa mecze (co będzie naturalna koleją rzeczy, gramy z lepszymi drużynami od siebie) i znów będzie coś w stylu "Perez nie angażuje się w 100%, bo nigdy nie marzył o grze w Wiśle", "Jesus zsyła nas do piekieł, bo ma Wisłę w poważaniu. Myślami wciąż jest na hiszpańskich plażach". Wygramy z Jagą i ze Śląskiem po przypadkowych bramkach Carlitosa to znów wrócimy do wersji o lordzie Junco i taktyku Ramirezie. A prawda jest taka, że my ani przez chwilę przez ostatnie lata, nawet nie zaczęliśmy solidnej budowy klubu. Wierzycie, że za 5 lat Wisła nadal będzie hiszpańska? Ja powątpiewam w to, że za 2 lata tak jeszcze będzie...

Kiko nie jest zapewne trenerskim geniuszem, ale również przypuszczalnie nie jest też jakimś leszczem. O, po prostu taki zwykły trener, tylko tani. Ale co z tego jak bycie trenerem piłkarskim to chyba najdziwniejszy zawód świata. Niedawno było jaki Kazio Moskal jest "beee", teraz jest "Kazek wróć" (32 mecze w Wiśle 1,25 punktów na mecz przy 27 meczach Ramireza i 1,56 punktów na mecz). Gdy Moskal trenował Wisłę mówiono tutaj no forum, o tym że co z tego jak ładnie gramy, jeśli nie wygrywamy albo że nie ma szacunku wśród piłkarzy, bo traktują go jak kolegę. Teraz mówimy o tym, że co z tego, że są wyniki, jak naszych meczów nie da się oglądać i może Kazek przemówiłby do polskich piłkarzy i wykrzesał z nich ukryte pokłady siły. W Śląsku Urban stał się słabym trenerem, który w przeszłości trofea zdobywał tylko, dlatego że nic nie zepsuł. Teraz dostał paru piłkarzy, wygrał 3 mecze i znów jest czołowym trenejro. Magiera był wielkim objawieniem polskiej myśli szkoleniowej, przegrał z cztery mecze, i już jest zwykłym cieniasem. Czy trenerzy zmieniają swoje umiejętności w przeciągu paru miesięcy? Śmiem wątpić.

32, 3, 29, 27. Mówią Wam coś te liczby? Moskal, Pawłowski, Wdowczyk, Ramirez. Tyle meczów trwały ich przygody z Wisłą. My od 2014/2015, póki co, nie daliśmy rozegrać trenerowi całego sezonu od dechy do dechy. Ba, nawet żaden nie miał za sobą 37 meczów! Doliczając wcześniej jeszcze Smudę, Kulawika, Probierza, Maaskanta, Kasperczaka, Skorżę (pamiętne dzidy na Brożka, jak teraz na Carlitosa) każdy (może oprócz Wdowczyka) odchodził jako słaby trener, krytykowany przez kibiców za swoje umiejętności. Życzę powodzenia w poszukiwaniu trenerskiego Edenu. Może Jesus Imaz nam wskaże drogę. Zwolnimy Ramireza to, tak jest - tym razem na pewno się uda zatrudnić wybitnego fachowca, który da nam mistrza i puchary.

Jak juz zwalniacie Ramireza, to zróbcie to przed meczem z Sandecją. Akurat wtedy będzie najlepszy moment na użycie magicznego triku, na którym jedziemy ostatnie lata, czyli "efekt nowej miotły" Mecze z Sandecją, Pogonią, Termalicą i Cracovią są dla nas kluczowe w perspektywie całego sezonu. 12 punktów dałoby nam spokój, a wygrane derby przyjemną zimę.

Czy podoba mi się to co się dzieje w klubie? Niekoniecznie. Sam krytykowałem tak nagłą rewolucję w kadrze zespołu (a to jeszcze nie koniec). Nawet byłem przeciwko pozbywania się zawodników jak Uryga, który był kozłem ofiarnym forum, ale wątpiłem, że znajdziemy kogoś lepszego na ławkę rezerwowych. Do tego ze sztabu szkoleniowego i pracowników dochodzą bardzo niepokojące wieści nie tylko z tematów sportowych... Ale jakieś zwolnienia, czy rewolucje w tym momencie są zupełnie bez sensu.

Podsumowując: zmiana trenera? Można, tylko po co. Chyba, że macie jakiegoś asa w zanadrzu, ale tak naprawdę nie wolno by mu było dawać jedynie 20, czy 30 meczów jak na razie się to robi, tylko z 90 spotkań. Załatwicie, że Petrescu, który prowadzi w tabeli z CFR Cluj po 2 miesiącach pracy, zrezygnuje i przyjdzie do nas, a na dodatek będzie otrzymywał jakąś śmieszną pensję, to dla mnie będzie całkowicie w porządku Jeśli to ma być Moskal, Kocian, czy zagraniczny szkoleniowiec w stylu Kiko, to moim zdaniem tylko w odpowiednim momencie na "efekt nowej miotły" i kolejna zmiana po ok. 30 meczach (jak zwykle)
ABG ABG ABG
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:19.