
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#1
|
|
Wisła z Moskala z kadrą 13-14 zawodników prezentowała się kilka razy lepiej od tego czegoś obecnego.
Remisowała mecze w których powinna pewnie wygrać. Gdyby wtedy był Carlitos i jeden kreatywny pomocnik/skrzydłowy, byłaby w pełni uzasadniona walka o MP. Ogryzek to dobrze napisał. A ja dodam jeszcze więcej. Gdy Polski piłkarz odchodzi, to w zagranicznym klubie musi być lepszy od tamtejszego gracza. W Ekstraklasie jest tak, że typowy obcokrajowiec jest kilka razy gorszy, ale i tak będzie grał. Przez lata pewna grupa użytkowników wmawiała, że trzeba wywalić wszystkich Polaków z drużyny i że to jedyny pomysł na sukces (ich nicki są doskonale znane od piętnastu lat). Przeszkadzała Wam Wisła Kasperczaka, zniszczyliście ją, bo grało za dużo Polaków. Niestety Cupiał uwierzył tym wszystkim, którzy przekonywali, że Vidlicka, Chiacu, Varga, Barreto, a potem Branco, Lamey, Jaliens i cała reszta są lepsi niż Żurawski, Frankowski, Kosowski, Szymkowiak, Głowacki, Baszczyński, Sobolewski, Brożek, itp. Po zniszczeniu Wisły Kasperczaka tylko za czasów Skorży było nawiązanie do tamtych czasów. Wokół zagranicznych pseudotrenerów i miernych dyrektorów sportowych od lat jest roztaczany niewyobrażalny parasol ochronny - niczym nieuzasadniony. Fakty są takie, że za czasów zagranicznych Wisła zawsze grała gorzej. Gdyby to Polski trener z Polskim dyrektorem sportowym sprowadziliby w ciągu roku ok. dwudziestu piłkarzy - z czego 90% to totalny złom, to co by się tu działo. A tak jest udawanie, że nic się nie dzieje, że Polaczki mieszkający w chatkach z drewna mają podziwiać pracę Ramireza oraz Junco, nie krytykować ich, cieszyć się, że tacy wybitni fachowcy pracują u nas, bo to jest niewyobrażalny zaszczyt, który spotkał Białą Gwiazdę. Gdyby Junco z Ramirezem musieliby wytłumaczyć się z każdego transferu, nie umieliby udowodnić faktu sprowadzenia tego złomu w 90%. To powinno nastąpić. Zamiast automatycznie podpisywać kontrakty ze złomem, należy wpierw udowodnić, że taki ktoś jest Wiśle potrzebny, bo potem przy braku reakcji widzimy efekty w rundzie jesiennej.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 23.09.2017 o godz. 22:12.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|