The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 14.08.2017, 15:30
nesta napisał(a):Wyświetl post
Co to znaczy szczęście czy pech? To są jakieś bajki. Jeśli ktoś mówi, że wygraliśmy szczęśliwie to nie ma racji. Myśląc w ten sposób można każdy mecz remisowy czy rozstrzygnięty jedną czy dwoma bramkami sprowadzić do tych kategorii, bo zawsze znajdą się sytuacje, w których gdyby zawodnik inaczej ułożył stopę, ustawił się itp. doprowadziłby do innego scenariusza. W każdym meczu tych detali są dziesiątki.


Kolejna rzecz - czy to, że Pestka wyleciał to szczęście Wisły czy może wąż w kieszeni Filipiaka, jego sknerstwo, minimalistyczne podejście do prowadzenia klubu widoczne na każdym kroku, który nie potrafił sprowadzić klasowego, prawego obrońcy? To nie wina Wisły, że musiałeś grać tak niedoświadczonym zawodnikiem w takim meczu. Czy to szczęście Wisły, że Carlitos wygrał Wiśle mecz? A może raczej efekt przemyślanej polityki transferowej. Przecież mogli sobie takiego Carlitosa sprowadzić. Przyczyna i skutek. Nie szczęście czy pech.

Następna rzecz - pudło Szczepaniaka i nasze rzekome szczęście. No to odwróćmy sytuację - gdyby Haililovic minimalnie inaczej ułożył stopę, piłka byłaby kilkanaście cm dalej, Sandomierski by nie obronił. I kto miał wtedy szczęście? A może trzeba było zainwestować w lepszego grajka niż Szczepaniak. Chodzi mi o absurdalność tych rozważań. Można je mnożyć. Ale to nie jest kwestia szczęścia. Zawsze jest gdzieś ta praprzyczyna.

Sprawa jest prosta. Wygraliśmy to byliśmy lepsi. Nie koniecznie tylko na boisku, w transferach, w decyzjach trenerów itp. Sumarycznie byliśmy lepsi. Skladniejsza gra przeciwnika jest tylko jednym z czynników, jak widać niewystarczającym do wygrania.
+++ Amen +++
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:52.