kristos napisał(a):

Nie wiem skąd tyle optymizmu, bo to co nasi grają w tym sezonie to jakieś nieporozumienie. Mało gry bez piłki ,słabo w odbiorze, nie mówiąc już o ataku pozycyjnym .
No cóż, jednak trzeba wierzyć w wygraną i ja tak mam.
|
A jakie to ma znaczenie w naszej lidze? Rok temu przed derbami było 5:1 z Arką i 3:0 z Lechią, sąsiadka w tym czasie u siebie 1:3 z Niecieczą i 1:1 z Łęczną a jak wyglądały derby nie trzeba przypominać.
Ostatni raz to chyba za Skorży było jak w drugiej połowie ich roznieśliśmy i skończyło się 4:1, a tak to bez względu na formę wszystko na styku.