
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#1
|
W tamtej rundzie bylismy lepiej przygotowani - najlepiej od jakiś 5 lat. Faktycznie ostatni 1-2 mecze rekawami oddychali, co jednak wynikalo z natlkou meczow, konca rundy no i bardzo waskiej kadry. Ale do dziś mam w pamięci mecz z Lechią w ktorym bylo 3:0 gdzie Lechie masakrycznie zabiegali, fizycznie Wisla byla jak kilka lig wyzej. Trenerem przygotowania fizycznego był Wojtek Żuchowicz, którego sztab i zawodnicy bardzo sobie chwalili. Zaczynał w styczniu 2013 od rezerw, aż w marcu 2016 oficjalnie dołaczył do pierwszej druzyny, ale tylko w lecie faktycznie mial ich pod soba na obozie przygotowaczym i bardzo dobrze to pozniej wygladalo. Nie moze sytuacja klubu z Mereinskim w tyle zamazywac pewnych rzeczy, bo wtedy nikt nie mial glowy do grania, ale pozniej jak juz odpalili, to kilka mocno przekonywujacych zwyciestw, w tym 3:0 z Lechią czy 5:1 z Arką. Wojtek dalej jest w klube tylko że przy CLJ. A wynikło to z faktu że Kiko poprosty chcial swojego człowieka. Oczywiście, jest naprawde niezle fizycznie, ale mimo wszystko nie tak dobrze jak w tamtej rundzie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#2
|
Mam tez inne zdanie jeżeli chodzi o te jak to piszesz fartowne zwycięstwa w końcówkach. Moim zdaniem to nie bierze sie z niczego tylko jest efektem tego ze mamy wiecej sily. Przykladowo z termalika - to nie byla jedna akcja tylko kilka atakow ktore mogly sie skonczyc bramkami. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#3
|
Nawet z Lechem czy Legia widac bylo, jak chlopaki nie odpuszczaja i cisna zeby strzelic gola. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
#4
|
Nie zaprzeczam rzeczywistosci, ale patrząc na fakty. Taki mecz z Termalicą. Z jednej strony pozytyw bo sporo sytuacji sobie zrobilismy, z drugiej strony negatyw bo skuteczność była fatalna. Pierwsza bramka? strzal Cywki ktory po pierwsze Ty byś nawet obronił, bo taka sila strzaly byla, a po drugie nie szlo w swiatlo bramki, a rykoszet i wpadlo. Gol Brleka na 2:2 to jakies kuriozum bylo. Sorry, ale to jest fart. Bramka Stilica z Wisłą Płock? Wrzucał, a tak mu zeszło że jeszcze od słupka wpadło. Obraz jest zacierany, bo poprostu na jesień mieliśmy mecze w których pewniej i zdecydowanie wygrywalismy - 2:0 z Termalica, 5:1 z Arką czy zdecydowanie najlepszy mecz w tym sezonie, 3:0 z Lechią. Ale przecież też zdarzały się mecze, że w koncowce wygrywalismy - bramki Małego w Krakowie z Piastem w 91min oraz w Płocku w 92min, badz remisowalismy - bramka Brozia w 91min na Lechu. I to też było szczęście, ale jednak więcej było meczów w których pewnie wygrywaliśmy. Nie, nie jesteśmy lepiej przygotowani niż na jesień, ale z drugiej strony napewno teraz na wisone lepiej niż w poprzednich sezonach,- z tym w 110% sie moglbym zgodzic. Różnica jest taka ze na jesien czy wiosne odkad Wdowczyk przyszedl, że owszem równiez zdarzaly sie mecze w ktorych wygrlaismy w ostatniej minucie, ale bylo duzo wiecej w ktorych wygrywalismy zdecydowanie. Za Kiko, póki co tylko 1 mecz z Jagą. Ja nie ujmuje jego dokonań do tej pory - bo wyniki są bardzo dobre, ale trochę się martwie że jednak brakuje więcej tych zdecydowanych zwycięstw - no ale to niech mnie wyprowadzi z błędu na Łęcznej, choć 3 pauzuje |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|