
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#151
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2017
Offline |
#152
|
|
Nie da się wygrać meczu, jeżeli nie potrafi się oddać chociaż jednego celnego strzału. Nie można odmówić naszym zawodnikom walki, oraz chęci zwycięstwa, ale chyba za bardzo chcieli, bo każdy strzał uderzony był z całej siły, a nóż wpadnie jakaś piękna bramka. Jak dla mnie Boguski był do zmiany już po pierwszej połowie, On albo ma dobry mecz, albo nie ma go wcale. Choć nic nie zmieni, że Boguś jest już legendą
Ogólnie trzeba się cieszyć z cennego punktu (choć niedosyt pozostaje), z atmosfery wokół klubu i mieć nadzieję, że kibiców będzie jak najwięcej na każdym meczu, a nie tylko z takimi rywalami jak kuchenki, czy inne parchy ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#153
|
|
Ostatnio edytowane przez Dariook : 01.04.2017 o godz. 13:12.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#154
|
|
Chaos, chaos, chaos. Chaos organizacyjny, wszedłem na mecz chyba w 15 minucie a przed bramkami było jeszcze dużo ludzi. Chaos w naszej grze. Gdy trzeba było uderzać to podawali, gdy trzeba było uderzyć to strzelali 2 metry nad bramką. Nie wygraliśmy ale punkt też trzeba docenić. Wygrać w Niecieczy i mamy górną ósemkę na 99%.
Serdeczne ch.j ci w du.e dla osoby, która rzuciła petardę na boisko. Powinni go złapać i dopie...ić taką karę aby zapamiętał na bardzo długo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#155
|
|
Nie chcieli przegrać......to jest glowna zasada trenera Ramireza....i proponuje do niej przywyknać.Obrona priorytet,i potem myslimy o ataku.
A co do meczu to Amika nie pokazala nic specjalnego,do tej pory nie stracili nawet punktu mi grali bardzo ofensywanie,takze remis jest dobrym wynikiem a zarazem sprawiedlliwym. No nic ,teraz Nieciecza , awans a potem na kukurydzę ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Online |
#156
|
|
Zbierałem się i zbierałem, żeby coś napisać o tym meczu. Wreszcie się udało
![]() Atmosfera meczu bajer, kibice bajer, tylko widowisko nie przystawało. Nie można napisać, że zagraliśmy źle, ale chwalić też nie bardzo jest za co. W pierwszej połowie byliśmy nieznacznie lepsi od kolejek, w drugiej gorsi. Jeśli chodzi o indywidualne oceny. Bardzo słabo Gonzalez i Brożek. Słabo Stilić (jak na gościa, który gra tylko do przodu dwa niezłe podania z klepy na cały mecz to za mało). Najlepsi na boisku Sadlok i Brlek, zaraz po nich Mały. Mam problem z oceną Boguskiego. Facet potrafił się znaleźć tam gdzie trzeba 3 razy, uwolnić się od krycia tylko przy wykończeniu partaczył. Jakby dobrze wykończył, którąś z akcji zostałby bohaterem spotkania. Szkoda tych szans, chociaż trzeba pamiętać, że żadna z nich nie była sytuacją stuprocentową, conajwyżej dogodną. Powinien był chociaż jedną z nich wykorzystać, ale taka jest piłka. Raz pakujesz hat-tricka praktycznie z d.upy, raz nie chce wpaść. Nie zamierzam się nad nim pastwić jak coponiektóre sieroty tu. Ze zmienników nikt mi nie zapadł w pamięć, chociaż przyznam, że po wejściu Lloncha odetchnąłem z ulgą, że przynajmniej nie stracimy. Brakowało nam w środku pola tego odbioru. Ja tam wolę Brleka na 10, to po prostu lepszy piłkarz od Semira. Bardziej uniwersalny.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.04.2017 o godz. 10:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#157
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Online |
#158
|
|
Nie, po prostu dla mnie debilizmem jest nazywać gościa najsłabszym, podczas gdy Brożek nawet sobie nie potrafił wykreować 1 dogodnej okazji.
Dla mnie to co pokazał Boguski wskazuje na jego dobrą formę, bo jak dalej będzie dochodził do sytuacji z taką łatwością to w kolejnym meczu zapakuje dwie bramy. Dla mnie to będzie pokłosie jego dobrej gry w tym okresie, dla ciebie wielkie zaskoczenie. Jakbym miał go oceniać w skali 1-10 dałbym 6, obniżoną z ósemki za brak skuteczności pod bramką. A Brożkowi dwóję. Możesz mówić, że jestem sajko fanem - nie, po prostu żenujące dla mnie było od dłuższego czasu jechanie po Boguskim, podczas gdy jest naszym najlepszym piłkarzem w ofensywie w tym sezonie i jednym z najlepszych w poprzednim sezonie. Po prostu jest to dziecinne, a ja nie cierpię hejterów i właśnie im na pochybel sieknąłem sobie avatara z podobizną Rafała. Tu masz statystyki z tego sezonu : Boguski 9 goli i 3 asysty Małecki 6 goli i 4 asysty Brlek 5 goli i 2 asysty Brożek 5 goli i 2 asysty Sezon 15/16 : Brożek 14 goli i 3 asysty Boguski 9 goli i 4 asysty Wolski 4 gole i 7 asyst (pół sezonu) Ondrasek 6 goli i 3 asysty (pół sezonu) Guerrier 7 goli i 1 asysta W sezonie 2014/2015 w klasyfikacji kanadyjskiej u nas był... jakie to zaskoczenie - trzeci. Popatrz, popatrz, a wtedy był taki nieudolny wg Ciebie, co nie? Wyjaśnij czemu ze wszystkich naszych piłkarzy najbardziej obrywa się Boguskiemu. Od Ciebie również. Bierz też pod uwagę, że Boguski jest pomocnikiem a nie napadziorem, albo 10, bo w defensywie też sporo jakości daje, w przeciwieństwie do Wolskiego z Wisły (który teraz gra na skrzydle w Lechii i nie ma wolnej ręki w ofensywie - dlatego też nie notuje już takich statystyk) czy Guerriera, który o zadania defensywne w ogóle nie dbał. Potrafisz? Dla mnie to jest jakiś zajebisty fenomen.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.04.2017 o godz. 10:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2017
Offline |
#159
|
|
Bo, gdyby Boguski strzelał co mecz swoje wypracowane okazje, to by już w Wiśle dawno nie grał
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#160
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Online |
#161
|
|
W pierwszej próbował ale się wy.......ił
Druga faktycznie, pewnie stwierdził, że mu nie siadło w 1 to poda, no a w trzeciej miał naprawdę trudną piłkę za plecy, jakby to zdusił to byłby piękny i bardzo trudny technicznie gol.No spieprzył i tyle, ale i tak pokazał więcej niż Brożek, którego brak dochodzenia do sytuacji mnie bardzo martwi. Ma ogromne problemy ostatnio, żeby się urwać, co kiedyś było jego najmocniejszą stroną i jak się mam martwić czyjąś formą to właśnie jego. Co do poprzedniego sezonu to grał fatalnie i był drugi w punktacji kanadyjskiej. Coś tu się ewidentnie nie sumuje. Chyba, że uważamy, że cała drużyna grała fatalnie przez cały sezon (a razem z nią Rafał). |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#162
|
|
Co to jest sajko fan? Czy to jakiś typ wiatraka, czy literówka?
![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#163
|
|
Boguski 9 goli i 4 asysty
Małecki 6 goli i 2 asysty (Trzeba rozwinąć do pięćdziesięciu, aby zobaczyć Małeckiego)
Ostatnio edytowane przez morganfield : 02.04.2017 o godz. 12:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#164
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#165
|
|
Nie słyszał nigdy słowa "sajko".
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#166
|
|
Fan w języku polskim to kibic, miłośnik. A sajko? Serio pytam, bo używasz słowa którego nie rozumiem, a chciałbym poznać jego znaczenie i mam nadzieję, że admini wybaczą mi małą dygresję. Czy to jest jakieś określenie regionalne kogoś?
![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
#167
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#168
|
|
Aha
W takim razie, nie rozumiem dlaczego, ashketchup uważa s1mone, za członka bojówki Ruchu Chorzów, ale może poprzestańmy już na tym.
Ostatnio edytowane przez Barti : 02.04.2017 o godz. 13:38.
![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#169
|
|
Cicho bo was poszczuję Sajkoszarksem
Ostatnio edytowane przez Dariook : 02.04.2017 o godz. 13:39.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Online |
#170
|
|
Przyznaję, że w przypadku statystyk z obecnego sezonu poszedłem na skróty i skopiowałem je stąd, gdzie je ostatnio widziałem (temat przedmeczowy weszlo.com), także mea culpa
![]() Pewnie różnice wynikają ze sposobu interpretacji asysty. Albo weszlo jest po prostu nierzetelne (nie pierwszy raz by tak było )Tak czy siak przytoczone tu poprawione statystyki jeszcze bardziej podkreślają wpływ Rafała na naszą grę.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.04.2017 o godz. 14:31.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#171
|
|
wchodzicie w temat zegarkow a odbiegacie od meczu
![]() Seiko ! ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 04.2016
Offline |
#172
|
|
Co nie którzy są tu chyba ślepi. Brożek źle zagrał?! Źle to grał Boguski, Małecki czy Gonzalez w 1 połowie. Brożek praktycznie KAŻDĄ zgrywał kolegom i świetnie grał tyłem do bramki. Nie miał okazji do strzelenia gola, ale kilka jego świetnych podań czy klepek mogło takiego dać gdyby Boguś strzelił. Po wejściu Zdenka nic nie gralismy z przodu i kompletnie nic nie wniósł do gry, choć powinien być napakowany jak kabanos i rozbijać obrońców Lecha. Porównując grę Brożka tyłem do bramki , a Zachary w Warszawie czy Zdenka z Lechem to Niebo a Ziemia
|
|
|
|
Member
Od: 01.2012
Offline |
#173
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#174
|
|
Ja tam nie wiem, też uważałem, że Brożek zagrał dobrze, aczkolwiek było to "dobrze" z gatunku dobrych występów Lewandowskiego w kadrze jakieś dwa lata temu. Czyli niby pokazywał jakość, ale jak przychodziło co do czego, to np. skutkiem cofania się do rozegrania czy przytrzymywania piłki pod kryciem było to, że nie było go potem przed bramką do zamknięcia akcji. I faktycznie, to, ile daje Brożek drużynie, nawet jeśli nie strzela, było widoczne dopiero po tym, jak został zmieniony przez Ondraska.
Boguski zagrał słabiej, ale w granicach, do których nas przyzwyczaił. Zabrakło mu, jak zwykle, pazerności na gole, zdecydowania co do kończenia akcji strzałem. No, ten chłopak tak już ma, że zawsze najpierw się rozgląda komu może dograć, a dopiero w ostateczności decyduje się sam strzelać. Nawet w pierwszej sytuacji widać było, że nie próbuje przyjąć na strzał (inna sprawa, że przyjął źle i rozpaczliwie strzelać już musiał). No, taki nasz altruista, który z niewiadomego powodu ma w sobie to coś, co pozwala mu się znaleźć zawsze w dobrym miejscu, tylko zawsze chce pomagać innym. Czasem mam wrażenie, że on tak lubi być w cieniu, że specjalnie nie chce być tym, który przesądził o wyniku Generalnie, na spokojnie, ciężko mi się mimo wszystko czepiać chłopaków, bo zagrali niezły mecz, w którym mieli nie przegrać i nie przegrali. Ze wszystkich drużyn obecnego top4 Lech zaprezentował się w Krakowie najlepiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#175
|
|
Nie z niewiadomego powodu tylko w wyniku boiskowej inteligencji. Gdyby wszyscy myśleli na boisku tak jak Boguski bylibyśmy liderami z 10 punktami przewagi. W meczu z Lechem mam wrażenie, że słabiej czuł się fizycznie poruszał się tak jakoś bez dynamiki, ociężale mimo to potrafił się znaleźć w kilku dogodnych sytuacjach. Moim zdaniem wszyscy podeszli do tego meczu ze zbyt dużym respektem i dlatego byli jacyś elektryczni. Boguski, Gonzalez, Brlek w drugiej połowie przebiegł pół boiska i zamiast wbiec z piłką przed rozpaczliwie goniącego go obrońcę i czekać na faul albo karnego to strzela z nieprzygotowanej piłki. No ale może coś kosztem czegoś pilnowaliśmy tyłów i było widać dyscyplinę.
Najsłabszy na boisku Małecki. Sprawiał wrażenie obrażonego na cały świat... Nie angażował się, nie pomagał w defensywie, nie szedł do zagrywanych do niego piłek strzelał jak paralityk. Mam wrażenie że jest obrażony ze Sadlok pojechał na kadrę, a on nie. Jego samolubna gra jest już przysłowiowa, niestety mam wrażenie że znowu zaczyna mu odbijać palma, już w meczu z Jagą pożarł się z Brożkiem i jest chyba coraz gorzej... ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#177
|
|
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#178
|
|
Stilić może w przekroju całego spotkania nie zagrał rewelacyjnie, ale to ciągle piłkarz robiący różnicę! Z Lechem 2 razy przyjęciem piłki od razu w kierunku bramki i dokładnymi podaniami w pole karne do Boguskiego zrobił akcje bramkowe. Szkoda że Boguś się zaplątał we własne nogi, ale te zagrania pokazują że Stilić ciągle "TO" ma.
![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#179
|
|
ghost_ napisał(a):
Jasne, można mieć słabszy moment w sezonie, ale pokaż mi ile drużyn np w ostatnich 5 latach miało serię 7 porażek z rzędu? 2,3? A może tylko my? Spokojnie do wyciągnięcia były zwycięstwa z Ruchem, Śląskiem. Z Koroną, Jagiellonią i w derbach wynik też mógłby być inny. Zgadzam się z przedmówcą, że Stillić dalej 'to' ma. W dodatku kilka razy nawet stosował pressing. Spokojnie mógł zaliczyć 2-3 asysty i całkiem inaczej byłby odbierany jego występ.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 02.04.2017 o godz. 19:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#180
|
|
Mam nadzieję, że nie sugerujesz w ten sposób, że problem Małeckiego ma coś wspólnego ze specjalnością wspomnianego Jurka.
Bo to, że w ostatnim czasie postawa na boisku Patryka nieolśniewa jest chyba bez dyskusji. A fakt, że potrafi pyszczyć do kolegów w trakcie meczu staje się standardem. Boję się co się zacznie dziać kiedy trener ośmieli się go zmienić... Jeden taki indywidualista potrafi spieprzyć atmosferę w drużynie, a przez to obniża jej potencjał. Z jagą zamiast zagrać Brożkowi na sam na sam próbował strzelać z 40 metrów, z Lechem w pierwszej połowie nie poszedł o żadnej piłki granej na dobieg. Zachowywał się jak obrażony bachor. Masz może pomysł dlaczego? Czy to tak ma być bo to Małecki i już...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 02.04.2017 o godz. 20:06.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|