The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
abcabc
Senior Member
 
 
Od: 02.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 12.02.2017, 15:41
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Sorry, ale po tym przestałem czytać. Ściągnij sobie z neta mecze za Kazia Moskala i puszczaj je sobie w kółko, jak masz niedobór "krakowskiej piłki".
Nie wiem na jakiej planecie przebywałeś przez ostatnie kilka lat, ale proponuję powrót na Ziemię i sprawdzenie co się od czasu Twojego wylotu zmieniło (zgaduję, że odleciałeś tak gdzieś po mistrzostwie Masskanta, w takim razie od razu Cię poinformuję - od tego czasu nie zdobyliśmy żadnego trofeum). A zdarzyło się wiele, niestety nic pozytywnego. Największym pozytywem ostatniego roku jest to ze jesteśmy jeszcze w Ekstraklasie.
Jak przestajesz czytać, to lepiej nie odpisuj, szkoda zachodu.
I ja nie wiem, czy ty w ogóle rozumiesz, co to jest krakowski futbol. Za Maaskanta to była toporna kopanina (najsłabszy mistrz), jak najdalsza od krakowskiego stylu. Zawodnicy byli toporni, Holendrzy byli toporni, więc i po krakowsku grać sie nie dało.

Jak ci się podoba toporne wygrywanie, to oglądaj Jagiellonie albo Niecieczę. Z twoimi standardami to ideał. Po co ściągasz Wisłę na ten poziom?


Martinus napisał(a):Wyświetl post
Jak poszukujesz estetyki to przerzuć się na łyżwiarstwo figurowe. Jak jeszcze trafisz na jakąś niezłą laskę to będziesz miał jej pod dostatkiem. A piłka nożna nie polega na tym by być efektownym a efektywnym. Jeżeli nie możemy być jednocześnie efektowni i efektywni to mamy być efektywni.
Boże. Ty nawet nie rozumiesz ani futbolu, ani łyżwiarstwa figurowego. W ślizganiu sie na lodzie walory artystyczne to sprawa drugorzędna, najważniejsze sa skoki i kroki. Czyli sprawa techniki.
Już się nie dziwię, że tacy jak ty nie rozumieją futbolu, bo po prostu nie rozumieją sportu.
Przeczytaj jeszcze raz, co napisałem. Po co mecz oglądasz, a nie śledzisz wynik na internetach?

Jak estetyka w sporcie to zbyt wyrafinowana sprawa dla ciebie, to przerzuć się na jakies toporne sporty dla troglodytów jak rugby, czy jankeskie rugby. Albo na dziecinne sporty jak palant.

A tutaj nawet nie chodzi o estetykę, tylko przede wszystkim o dominację i prowadzenie gry! Czyli o to, kto jest w te klocki lepszy. Bramki mówią, kto wygrał mecz, a niekoniecznie kto był lepszy. Żałosny fuksiarz może wygrać szczesliwie mecz. A coś takiego nie przystoi wielkim klubom. Jedynie tym prowincjonalnym.
Co akurat nie odnosi się do tego meczu, bo nie było tak źle. Wisła była mimo wszysko lepsza.
Ostatnio edytowane przez abcabc : 12.02.2017 o godz. 16:00.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 12.02.2017, 16:05
abcabc napisał(a):Wyświetl post
Jak ci się podoba toporne wygrywanie, to oglądaj Jagiellonie albo Niecieczę. Z twoimi standardami to ideał. Po co ściągasz Wisłę na ten poziom?
Na jaki poziom, dzieciaku? Wisła jest klubem który został sprzedany za czapkę gruszek oszustowi i o mały włos nie zbankrutował. Od tego czasu minęło pół roku.

Historia nie gra, inaczej Widzew, GKS Katowice czy ŁKS byłyby w Ekstraklasie, a jest Piast, Nieciecza i Łęczna. Grają piłkarze, a Ci dobrzy kosztują dużo pieniędzy.

Chcesz dominacji, to oglądaj Real albo Barcelonę, bo niestety to co piszesz w kontekście Wisły ociera się o mitomanię.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.02.2017 o godz. 16:09.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
abcabc
Senior Member
 
 
Od: 02.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 12.02.2017, 16:24
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Na jaki poziom, dzieciaku? Wisła jest klubem który został sprzedany za czapkę gruszek oszustowi i o mały włos nie zbankrutował. Od tego czasu minęło pół roku.

Historia nie gra, inaczej Widzew, GKS Katowice czy ŁKS byłyby w Ekstraklasie, a jest Piast, Nieciecza i Łęczna. Grają piłkarze, a Ci dobrzy kosztują dużo pieniędzy.

Chcesz dominacji, to oglądaj Real albo Barcelonę, bo niestety to co piszesz w kontekście Wisły ociera się o mitomanię.
Człowieku. Ty zostałeś własnie zdemaskowany jako dyletant, który nie wie, co to jest krakowski futbol. Sugerowałeś, ze za Maaskanta był.
Więc nie ma co komentować.

A jezeli ktoś opowiada, że na dominacje Wisły nie ma co liczyć, nawet w meczu u siebie z Koroną (!), tylko trzeba oglądać dwa zespoły na świecie, to jest to tylko już kropka nad "i".
Zespoły nie ocenia się poprzez przejścia finansowe, tylko przez skład. Wisła ma lepszy. Znowu mylisz pojecia i obiekty.

nesta napisał(a):Wyświetl post
Bramki właśnie mówią kto był lepszy. W 100%. Bo to przeciwnik zrobił więcej błędów przez, które przegrał. Więc co logiczne był słabszy.
Nie. Bramki mówią kto wygrał mecz, a nie kto był lepszy.
I to jest proste do zrozumienia. Np. jeżeli sędzia ustawi mecz i przekręci jeden zespół (np. karne), to strzelone bramki nie pokazują kto był lepszy.
Jeżeli jedna drużyna gra po chamsku i oszukuje, to jest ta sama sytuacja.
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 12.02.2017, 16:37
abcabc napisał(a):Wyświetl post
Człowieku. Ty zostałeś własnie zdemaskowany jako dyletant, który nie wie, co to jest krakowski futbol. Sugerowałeś, ze za Maaskanta był.
Więc nie ma co komentować.

A jezeli ktoś opowiada, że na dominacje Wisły nie ma co liczyć, nawet w meczu u siebie z Koroną (!), tylko trzeba oglądać dwa zespoły na świecie, to jest to tylko już kropka nad "i".
Zespoły nie ocenia się poprzez przejścia finansowe, tylko przez skład. Wisła ma lepszy. Znowu mylisz pojecia i obiekty.



Nie. Bramki mówią kto wygrał mecz, a nie kto był lepszy.
I to jest proste do zrozumienia. Np. jeżeli sędzia ustawi mecz i przekręci jeden zespół (np. karne), to strzelone bramki nie pokazują kto był lepszy.
Jeżeli jedna drużyna gra po chamsku i oszukuje, to jest ta sama sytuacja.
Ale zdajesz sobie sprawę, że wg. twojej definicji lepszości nikt w futbolu za tę lepszość nikt nie nagradza? Korona przed wczorajszym meczem była drużyną wyżej notowaną (z tabelą też się będziemy kłócić?). Dostali szybko bramkę, potem przede wszystkim MĄDRA obrona. Niedawno można było zarzucić, że po strzeleniu bramki odpuszczamy, a strzelenie kolejnych goli nas kompletnie nie interesuje. Wczoraj był masa kontr, nad którymi jednak trzeba popracować. Wyglądałoby to niemal perfekcyjnie, gdyby za Bogusia grał Semir(w formie) czyli gość, który dużo umie na stojaka zrobić-wypuścił Małeckiego lub drugiego skrzydłowego (ktokolwiek nim będzie), a na 6 i 8 ktoś z bardziej defensywnym nastawieniem, a przynajmniej z większą agresją niż Mąka czy Popo.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 12.02.2017, 17:03
Ja myślę, że kolega abcabc odnosi się do ideału, wzorca estetycznego, do którego docelowo chciałby dążyć, a wolfy i reszta - do taktyki, która jest lepsza na dziś, w sytuacji gdy klub podnosi się z kryzysu organizacyjnego, a drużyna i sztab dysponują relatywnie ograniczonymi umiejętnościami. Niekoniecznie między tymi stanowiskami musi istnieć sprzeczność.

Jednak kolega abcabc zapomina, że estetyka może formułować obiektywne zasady, ale ich odniesienie do rzeczywistości zawsze będzie subiektywne. Dlatego jeden może czerpać przyjemność z oglądania tikitaki, inny z szybkiej gry skrzydłami, trzeci dozna ekstazy na widok gry w stylu "laga i do przodu". Nie ma w tym nic z nierozumienia futbolu, po prostu każdy człowiek ma inną skalę wartości. Żeby można było się jakoś dogadać co do tego, kto mecz wygrał, wprowadzono regułę, że wygrywa ten, kto więcej razy przeturla piłkę przez linię bramkową. Reguła prosta, w miarę łatwo obiektywnie dokonać tu subsumpcji.

Kończąc, ja również chciałbym Wisły z krakowskim futbolem, ale aktualnie jest to niemożliwe. Także uważam, że wczorajszy mecz był słaby, ale obawiam się, że na miarę możliwości. Więcej będzie można powiedzieć za miesiąc.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 12.02.2017, 20:11
czaro napisał(a):Wyświetl post
Kończąc, ja również chciałbym Wisły z krakowskim futbolem, ale aktualnie jest to niemożliwe. Także uważam, że wczorajszy mecz był słaby, ale obawiam się, że na miarę możliwości. Więcej będzie można powiedzieć za miesiąc.
Myślę, że są spore rezerwy związane z wprowadzeniem nowych zawodników, nowym trenerem, taktyką i schematami, ale cudów na razie chyba raczej nie będzie. Jestem optymistą, zrobiliśmy super transfery jak na nasze obecne możliwości, ale my ściągamy zawodników bez pracy i z niższych lig!

Zresztą, trzon drużyny pozostał ten sam, tylko starszy, co akurat w przypadku kluczowych graczy zbliżających się do emerytury ma niestety spore wrażenie. Brożek i Boguski jacy są, tacy są, ale kto wypracował karnego i kto go (na raty) strzelił? Za to przy młodszych Zacharze i Ondrasku znowu możemy wpisać zero, co gorsza nawet specjalnie do sytuacji nie dochodzili. To jest właśnie "klątwa" Boguskiego że grając 20% swojego topu sprzed kontuzji i tak jest bardziej pożyteczny niż kilka/kilkanaście lat młodsi koledzy.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:30.