|
Co mi się nasunęło. Facet z pewnością jest znajomym Junco. Nie zna Angielskiego, naszych realiów i nie posiada papierów. To nie brzmi za dobrze. Wyobrażacie sobie poważną firmę, która podobnie dobiera sobie pracowników. Pod względem wizerunku, mam wrażenie że klub sam chętnie staje pod ścianę i daje rozkaz do rozstrzelania. Powiedzmy sobie szczerze, przy fakcie dokonanym możemy tylko życzyć mu powodzenia, ale do cholery Wisła to poważny klub i takie ruchy nie powinny mieć miejsca. To policzek dla obecnych w klubie, piłkarzy i całej reszcie. To tak jakbym planował swoją przyszłość w oparciu o wygraną w totolotku, której jeszcze nie wylosowałem. Niby szansa jest ale pierwej mnie autobus potrąci niż wygram. PS> Wracając do tego Angielskiego nowego trenera. Skoro nie potrafi władać w tym języku mając ponad 40 lat na karku, oznacza, że nigdy nie brał na poważnie kariery poza Hiszpanią. Innymi słowy, gość z ograniczonymi ambicjami.
Ostatnio edytowane przez Kryniu : 03.01.2017 o godz. 23:38.
|