
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#1
|
|
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#2
|
|
Skoro nie bylo zalozenia ze sie cofami (wnioskuje, ze w poprzednich meczach tez) to znaczy ze cos tu wyku($*(@*iscie nie trybi. Albo zawodnicy graja przeciwko trenerowi, albo go nie rozumieja jednak.
Albo trener nie potrafi egzekwowac od zawodnikow zalozen taktycznych. Zastanawiam sie co na boisku robi Boguski. Gosciu byl hamulcem recznym kazdej akcji z prawej strony boiska. Ile razy Bartkowski ladnie wychodzil to ten wolal obrocic sie i do srodka czy do tylu :| Zero kreatywnosci, zero inicjatywy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#3
|
|
Wpuszczenie Wasyla to był obowiązek, i Kiko rozumie takie rzeczy...
... bo jest dobrym trenerem. ide spać pozdro ! ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4
|
|
Brakuje strasznie Lloncha i Veleza (przynajmniej jednego z nich).
Perez i Basha mogą co najwyżej operować przy takich przecinakach. Przynajmniej wiemy na czym stoimy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2013
Offline |
#5
|
|
a na hooj te wszystkie analizy i elaboraty. Piłka trafi Buchala w rękę bądź nogę to obroni i udaje się wygrać, nie trafi to tracimy 2-3 bramki i przegrywamy bądź remisujemy
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#6
|
|
Te analizy i elaboraty, przynajmniej z mojej strony, dokładnie to maja na celu uwidocznić (poza meczami z Pogonia bez koncowki i Sandecja). Większość naszych meczow w skrocie to wlasnie takie chybil/trafil.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
Błyskotliwe. Niestety niemal każdy mecz każdej drużyny na tym polega - albo strzelą rywalowi więcej goli, albo nie. Albo bramkarz zdoła obronić te 2-3 strzały rywali do których zwykle dochodzą nawet przeciwnicy Realu, Barcelony czyli PSG, albo nie ma farta i je puści, a jego drużyna może przez to nie wygrać. Itd. Itp. Błagam. Wystarczy już takich wniosków. ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#8
|
![]() Podpowiedz dla Ciebie geniuszu. Dlaczego nasz mecz z Sandecja nie byl meczem chybil-trafil? Druga podpowiedz, nie, nie chodzi o wynik. Nie wierze. ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#9
|
|
To, że Nieciecza zamknęła nas w szesnastce nie jest winą Kiko - Wojtkowski mówi, że mieli inne założenia taktyczne. Na potwierdzenie tego Kiko wprowadził Wasyla - nawet laik zauważy, że ruch ten miał na celu odsunięcie przeciwnika jak najdalej od naszego pola karnego!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#10
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#11
|
|
Nawet laik zauważy, że po wejściu Wasilewskiego, Arsenic został przesunięty na defensywnego pomocnika.
Więc tak - wejście Wasyla miało niejako zagęścić środek pola gdzie przegrywaliśmy walkę. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#12
|
|
Oczywiście - zmęczony Arsenic nadaje się do tego jak nikt inny
![]() |
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#13
|
|
Prawdopodobnie on sam miałbyc zmieniony, natomiast w między czasie Wojtkowski dostał skurczów i było wiadomo, że już nie pogra. Kogo ty byś w takim razie wpuścił?
Ostatnio edytowane przez Snow : 28.11.2017 o godz. 18:11.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#14
|
|
Choćby Cywkę, może Bałaniuka - kogokolwiek świeżego, kto potrafiłby wymienić podanie, kto mógłby zapierdzielać w pomocy przez te kilkanaście minut. Tymczasem Kiko "wrzucił" do środka podmęczonego Arsenica o koordynacji ruchowej niewiele lepszej niż Bunoza. Efekt widziałeś.
|
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#15
|
|
No tak dzięki Cywce czy Balaniukowi na pewno wybronilibyśmy ten róg z, którego walneli nam brame.
BTW: Wypowiedź Wojtkowskiego dotyczyła całego meczu i naszego zachowania po bramkach, a nie tylko ostatnich minut. Nie sprowadzamy wszystkiego do zmiany w 82 minucie. Czy wprowadzenie Bartosza oraz Maleckiego tez świadczy o tym, że mieliśmy jedynie bronić wyniku? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#16
|
|
Czyli jednak Kiko slabiak, dwa punkty stracone.
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#17
|
|
Przecież ta zmiana miałaby na celu zupełnie co innego - niedopuszczenie do swobodnego rozgrywania piłki przez Niecieczę... Jeden z nich nie miałby bronić nas przed utratą bramki z rzutu rożnego, miałby za zadanie do rzutu rożnego nie dopuścić, odsunąć grę od naszej szesnastki.
ps. ironizuję z tą wypowiedzią Wojtkowskiego... |
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#18
|
|
No wiem wiem serku, sam bym już wcześniej wpuścił Balaniuka ale rozumiem też motywacje Ramireza.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#19
|
|
Wynik znamy, Kiko nie obronił się zmianami.
Wejście Wasilewskiego jak wielu dobrze stwierdziło było niepotrzebne. A jeśli już to za Arsenicia, a nie za Wojtkowskiego. Niestety Bartosz i w mniejszym stopniu Małecki też nie pomogli w końcówce meczu. Niestety tego nie dało się już przewidzieć. Mądry Polak (Hiszpan) po szkodzie, ale na pewno błędem było odstawienie Halilovicia, po dwóch dobrych spotkaniach. Być może przytrzymalibyśmy bardziej piłkę z przodu. Od 70 minuty byliśmy potwornie stłamszeni przez TBB. Środek pola nam przegrał mecz, ale swoje dołożyli też obrońcy. Poza kontuzjowanym Velezem nie widzę za bardzo w naszej kadrze zawodników będących w stanie opanować środek pola i przeciwstawić się rywalom. To jest też problem te drużyny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#20
|
Zamysł Kiko odnośnie wprowadzenia Wasyla za Wojtkowskiego opierał się chyba na tym, że podwyższy wzrost przy SFG i , że Arsenić jako DPŚ zablokuje środek .Zamysł może i dobry, ale wykonanie było chujowe ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#21
|
|
jesli cos było błędem to wpuszczenie naraz Małeckiego i Bartosza , no ale wiecie trzeba było zamurować bramke i wpuścić dwóch defensywnych... oh wait...
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#22
|
|
Problem w tym ze Arsenic nie gral pozniej jako DP, ale graliśmy na 5 obrońców.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#23
|
|
Jakie to Real ma nawyki bo az ciekaw jestem? Cofa sie po strzelonych bramkach czy co? W meczu z Tottenhamem to raczej realizowali w pelni zalozenia trenera tylko skutecznosc szwankowala. Calkiem mozliwe, ze w meczu z Girona bylo podobnie, nie wiem, tego meczu nie widzialem. Na pewno w obu tych meczach ani Tottenham ani Girona nie zamkneli Realu w 16tce ze wzgledu (wg Kurza) na zle nawyki cofania sie. Dziwnym trafem Kurz wspominal takze o takich nawykach w innych druzynach Ekstraklasy czy nawet naszej reprezentacji. W sumie ciekawy wniosek jesli spojrzy sie na to jakie patalachy trenowali/trenuja te druzyny i dlaczego nie zrobili poza Polska w trenerce zadnej kariery. Moze jednak to nie nawyki pilkarzy tylko trenerow? W Wisle przez dlugi czas takich nawykow nie widzialem i nawet reprezentanci Polski w niej grajacy ich w klubie nie mieli. Przypadek?
![]()
|
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#24
|
|
Wszyscy macie racje i wszyscy sie mylicie.
Obejrzyjcie mecz jeszcze raz i zwroccie uwage na odstepy miedzy formacjami. Perez i Basha cofaja sie na pozycje SO i maja 30-40 metrow do nastepnej formacji. Trudno sie wtedy utrzymywac przy pilce. I to nie jest wina zawodnikow. Tak sa ustawieni. Obrona gleboko, pomoc i atak daleko. Gramy w 6 (4 obroncow plus Perez, Basha) i w koncu idzie gala do przodu. Strata i rywal klepie. Poki to formacje jako tako stoja to jako tako gramy. Robia sie odstepy i nie ma do kogo podac, nie ma gry, jest rozpaczliwa obrona. |
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#25
|
|
Cud jest, bo to jedna z najslabszych lig ostatnich lat. Kazdy traci punkty.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#26
|
|
To bajki. Liga jako całość jest zdecydowanie najsilniejsza od lat. Zjazd zanotowały jedynie 2 może 3 kluczowe drużyny, choć akurat Legia z Ofoe, Nikoliciem i Prioviciem była jednym z najmocniejszych teamów ostatniej dziesięciolatki. Krótko to trwało, ale się zdarzyło.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2013
Offline |
#27
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#28
|
|
Ameryki nie odkryles. Liga holenderska to poza kilkoma druzynami wieksze ogorkowo niz nasza Ekstraklasa. Zgadzam sie. Z ta wiosna tez sie zgadzam. Z ta specyficznoscia to zgadzam sie nawet w 200 procentach
Zalezy tez czym dla kogo bedzie "dobrze".![]()
|
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#29
|
|
O tak panowie. Liga jest najsilniejsza, polac wam piwo. A wypijcie ogladajac mecze polskich druzyn w grupach LE i LM
Tak, tak... |
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2013
Offline |
#30
|
Jest tak samo jak 10 lat temu, kiedy jedynie Wisła liczyla sie na kontynencie, teraz jest to Legia (poza obecnym sezonem, wczesniej bodajze 5 albo 6 lat z rzedu kwalifikowala sie do fazy grupowej). Tylko, że właśnie 10-15 lat temu poza Wisłą, ewentualnie czasem Legią/Groclinem/Amicą/Lechem nie liczył się nikt i wszyscy dostawali po 4-5 bramek, bo byli ogórami. Obecnie reszta dorównała do czołówki. Teraz to czołówka musi zrobić krok wyżej, organizacyjnie, finansowo, w końcu sportowo i to się dzieje. Co roku bite rekordy najwyższych pensji. Legia orgnizacyjnie Europa, Lech powoli dorównuje, u Nas też mega się rozwinęliśmy w tym roku, jest coraz więcej sponsorów. Polski rynek jest coraz bardziej atrakcyjny dla zachodu, na meczach jest ogrom skautów, wyciągają perełki typu Kownacki, Murawski, Bednarek. To właśnie przez to chociażby polskie kluby nie są w stanie rywalizować o wyróżniających się zawodników z naszej ligi, bo nasz rynek jest atrakcyjniejszy niż kiedyś, kiedy to braliśmy sobie każdego na czele z Żurawiem, czy Głową. Step by step, krok po kroku idziemy do przodu z piłką w naszym kraju, Belgia pokonywała podobną scieżkę, tylko że u nas jest dużo większy potencjał, bo zwyczajnie jesteśmy większym krajem.Ktoś pisał o przesuwaniu całymi formacjami. To jest właśnie praca którą musi wykonać Kiko. Taktyka i organizacja - czyli automatyzmy, wymagają CZASU i pracy ze stałym gronem zawodników. Pamiętam rok temu kiedy wszyscy sondowali kim k...a jest Kiko Ramirez, ludzie mający z nim wspólną przeszłość odpowiadali, że przede wszystkim potrafił poukładać swoje zespoły organizacyjnie, tylko nigdy nie dostawał wystarczająco dużo czasu. Nie róbmy tego samego błędu. Materiał mamy. Trenera mamy, budżet rośnie, o ofertach w kontekście naszych piłkarzy mówi się pokroju 3mln euro. Kiedy ostatnio takie informacje się pojawiały? Kiedy ostatnio nasz zawodnik został sprzedany za 1,5 mln euro (czy nawet 2,2 za transfermarkt). Trochę więcej trzeźwego spojrzenia i mniej typowego dla naszego narodu zakompleksienia ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|