
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1
|
|
Zima p. Cupiał teoretycznie wzmocnil zespol, splacil dlugi, pytanie dlaczego ten entuzjazm zgasnal? Czy te lata rozczarowan i ciaglych zmian w koncepcji funkcjonowania klubu nic go nie nauczyły? Jesli Wdowczyk nie wyciagnie 200% z tej drużyny to wiosna znow zacznie sie bronienie przed spadkiem i nerwowe ruchy. Zostawiajac ten zespol w tym momencie bez konkretnego prezesa (a nie czlonka RN TF typu Pilch) wzmocnień i jasnego sygnalu dla kibiców, niestety nie może to wyglądać optymistycznie.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#2
|
Spłata długów, była wymogiem do licencji jak mnie pamięć nie myli. Niestety. Gdyby ta cała komisja licencyjna nie grzebała przy finansach klubów, to dalej moczylibyśmy się w większych długach. Pozyskaliśmy darmowych piłkarzy a za Brleka pieniądze wyłożyła osoba prywatna. Więc nie wiem czy mówimy tu o jakimś wzmocnieniu składu i jakiejkolwiek formie entuzjazmu ze strony Bossa. Niby gdzieś te pieniądze się znalazły na kontrakty dla nowych graczy, ale z drugiej strony jak popatrzymy kogo najpierw zaserwowano nam na trenera to zwykły kibic głupieje. Jak to?! Małecki, Ondrasek, Wolski, Brlek i Wesoły Tadek? Kupy się to nie trzyma, mimo wszystko. Brak jakichkolwiek przecieków kto mógłby zostać nowym Prezesem też dobrze nie wróży. Jesteśmy w nieciekawym czasie, okienko transferowe, początek sezonu zbliża się wielkimi krokami a u nas cisza, zagubienie, nerwowe ruchy. Kontynuować to co robił Dunin? Czekać na nowego ''wodza'', który znowu powie nam: ''Musimy porządkować rzeczy po poprzednikach'' ''Nie jest źle pod względem finansowym, wychodzimy na prostą, no to co że od trzech lat tak mówimy, w końcu wyjdziemy'' ''Kadra jest szeroka, dajemy szansę młody, perspektywicznym zawodnikom'' Opcje są dwie, albo nikt o zdrowych zmysłach nie chce się podjąć tej funkcji (co jest bardzo prawdopodobne) i czeka po prostu na ''polecenie służbowe'' albo.. przygotowanie do sprzedaży klubu jest na tyle zaawansowane, że będzie nowy zarząd? (nie mam poparcia w faktach, głośno myślę). Szkoda, że Cupiał jest tak niemedialny, chciałbym aby kiedyś w końcu on odniósł się do całej tej sytuacji. Sfera marzeń nie do zrealizowania. ![]() ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2014
Offline |
#3
|
W całej dyskusji i ocenie Prezesa Cupiała a także obecnej sytuacji klubu, warto pamiętać gdzie byliśmy przed październikiem 1997 r.( cześć pewnie pamięta to jak przez mgłę). W 110 letniej historii Wisły, Mistrzem Polski byliśmy 13 razy z czego 8 w ostatnich 19 latach!! Ne wspomnę już o miejscach na podium, grze w europejskich pucharach itd. Pamiętając o tym, można spokojnie powiedzieć że Prezes Cupiał to najlepsze co Wiśle mogło się przydarzyć! Czy teraz jest gorzej? jest! ale w ocenie właściciela warto wziąć pod uwagę że przez te wszystkie lata jest on jedyną osobą w tym kraju która nieustanne finansuje i dokłada (gigantyczne) pieniądze! I jestem przekonany że nie pozwoli Wiśle upaść! W dyskusjach o zmianie właściciela pojawia się takie myślenie, iż przyjdzie nowy właściciel z workiem pieniędzy i jedynym dylematem kibiców będzie to czy zasili nas Ronaldo, Lewandowski Czy Messi... otóż proponuje z tym życzeniowym myśleniem udać się w kierunku wanny i polać głowę zimną wodą! Nowy właściciel to może i jakaś szansa na zmianę ale i zarazem wielkie ryzyko szybkiego znudzenia tematem i kompletnej katastrofy. Ale dobrze zabawmy się w tę grę logiczną, prowadzenie klubu piłkarskiego o mocarstwowych planach wymaga ogromnych pieniędzy(co do tego chyba wszyscy są zgodni), pokażcie mi w Polsce biznesmenów którzy są na to gotowi? Najlepiej z imienia i nazwiska (mogą też być firmy, jeśli będzie łatwiej). i odpowiedzcie czemu mieliby to zrobić.. wtedy dyskusja o zmianie właściciela będzie rzeczowa i sensowna. A co do zmiany w zarządzie uzależnionej od sponsora na koszulkach. Ile możemy otrzymać od takiego sponsora? 1 - 2 mln ? Czy na prawdę ktoś sądzi że to w obecnej sytuacji ma kluczowe znaczenie ? owszem to duże pieniądze. Ale stanowią one raptem max5 % budżetu. Wiśle potrzeba kilkunastu sponsorów.. ale tego bez strategi, wieloletniej pracy niestety nie da się osiągnąć. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
#4
|
|
Ostatnie 3-4 sezony pokazują, że Cupiał się ewidentnie wypalił i nie potrafi/nie chce wyciągnąć jeszcze czegoś z tego. Poza tym to już nie schyłek XX wieku, że wystarczyło w Polsce wjechać z pieniędzmi, wykupić połowy zawodników którzy zaliczali się do gwiazd ligi i zdobywać seryjnie tytuły co dobitnie pokazał przykład Polonii Warszawa za czasów Wojciechowskiego. Cupiał tak jak z kablami - wstrzelił się po prostu w taki okres gdzie jego działania trafiły na podatny grunt (może to też jest jakaś umiejętność żeby akurat znaleźć się w odpowiedniej sytuacji). Problemem naszego właściciela zawsze była cierpliwość, w 2010 r. gdy zatrudniał Maaskanta mówiło się o Lidze Mistrzów w 2 lata czyli dopiero w 2012. Jak było to chyba wszyscy pamiętamy. Co w tym sezonie? Pewnie to samo co w ubiegłym czyli okupowanie środka tabeli z ew. jakimś drobnym wychyleniem w górę lub w dół. Na dzień dzisiejszy została nam nadzieja, że po prostu w jakimś sezonie wystrzelimy z formą jak w ubiegłym sezonie Piast Gliwicie i o coś powalczymy, ale pewnie po tego typu sezonie wszystko wróci do normy. Na 14-te mistrzostwo przyjdzie nam jeszcze długo czekać. (obym się mylił!) |
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#5
|
Co do reszty, 100% poparcia. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|