
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#31
|
|
Cytat:
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Skąd: Kraków
Offline |
#32
|
|
Jeszcze Albania mogła uratować skórę, ale jak się nie strzela sam na sam...
Cana nie był faulowany. Chyba, że opuszkami palców. Zasłużona czerwień. To jest gra kontaktowa, nie polska ekstraklasa, gdzie się gwizda każde minimalne popchnięcie. |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#33
|
|
Dzień trzeci.
Dziś dzień, na który czekał cała piłkarska Polska, zarówno ta część, która życzy naszej kadrze jak najlepiej, jaki ta, która tylko z szyderczym uśmiechem czeka, aż powinie się nam noga. Kto będzie miał więcej powodów do zadowolenia po dzisiejszym meczu? W niedzielne popołudnie rozgrywki inauguruje grupa C oraz D. Pierwsi na boisko wybiegną zawodnicy z grupy D i na dzień dobry będzie to arcyciekawe spotkanie w wydawać by się mogło grupie śmierci. Swoje siły sprawdzą reprezentację Turcji oraz Chorwacji. Turcy awans na mistrzostwa zapewnili sobie dzięki najlepszemu bilansowi z zespołów, które zajęły trzecie miejsca w swoich grupach. W eliminacjach musieli oni uznać wyższość Czechów oraz Islandczyków. Turcja po raz pierwszy na ME zagrała w 1996 roku w Anglii, tam jednak nie odniosła żadnego sukcesu nie zdobywając nawet bramki. Cztery lata później turecki zespół awansował do ćwierćfinału, gdzie musiał uznać wyższość Portugali. Na kolejny sukces tureccy kibice musieli czekać do 2008 roku, wtedy ich reprezentacja była rewelacją ME i swoją przygodę zakończyła dopiero na półfinale przegrywając po dramatycznym meczu z Niemcami 3:2. Teraz znowu Turkom przyszło czekać osiem lat na kolejny udział w mistrzostwach Starego Kontynentu. Czas pokaże, czy i tym razem opłacało się tyle czekać. Warto zauważyć pewną zależność w występach tureckiej kadry na ME, oczywiście z przymrużeniem oka. 1996 - debiut: Faza grupowa 2000: Ćwierćfinał 2004: Nie zakwalifikowała się. 2008: Półfinał 2012: Nie zakwalifikowała się. 2016: Finał? Tureckie gwiazdy. Zdecydowanie numerem jeden wśród tureckich piłkarzy jest Arda Turan, obecnie gracz FC Barcelony oraz grający, na co dzień w Byerze Leverksuen: Hakan Calhanoglu. Warto również pamiętać o takich piłkarzach jak Nuri Sahin czy Burak Yilmaz. Większość zawodników powołana przez Fatiha Termia gra jednak w rodzimej lidze, największą liczbą reprezentantów poszczycić się mogą zespoły ze stolicy kraju. Fenerbahce - sześciu, Besiktas - czterech, Galatasaray - trzech. Chorwacja. Na papierze skład Chorwatów jest naprawdę mocny. Jednak wiadomo jak to bywa z bałkańskim temperamentem, jeden słabszy mecz, kilka złych decyzji sędziego i dobrze wyglądająca maszyna daje się sprowokować do niepotrzebnych przepychanek, nerwów czy gorszej atmosfery w zespole. Jeżeli trener Ante Cacić, będzie umiał wpłynąć na rozgrzane głowy Chorwatów, jest szansa na osiągnięcie naprawdę dobre wyniku i zapisanie się na pozytywnej karcie tych mistrzostw. Ivan Rakitić, Luka Modrić, Marcelo Brozović czy Duje Čop, Mario Mandžukić to naprawdę zawodnicy z papierami na grę w dobrych europejskich klubach, wystarczy tylko zobaczyć, gdzie występują powyżsi zawodnicy i jaką rolę odgrywają w swoich klubach. Pomieszanie doświadczenia i młodych głodnych wilków, z niesamowitym talentem może okazać się naprawdę mieszanką wybuchową. Wygląda to naprawdę imponująco a w takiej grupie, do jakie trafili Chorwaci wszystko się może zdarzyć. Ich rywalami będą Turcy, Czesi i mistrzowie Europy - Hiszpanie. Moim zdaniem, przy odrobinie szczęścia oraz chłodnych głowach Chorwaci na tych mistrzostwach mogą zajść naprawdę daleko. Jednak wszystko będzie zależeć od tego, jak zaprezentują się w pierwszym meczu tego turnieju i jak na wydarzenia boiskowe reagował będzie szkoleniowiec Chorwatów. GRUPA C. Na pierwszy ogień mecz Niemcy - Ukraina. Niemcy, typowa turniejowa drużyna, która z każdym meczem potrafi się niesamowicie rozkręcić i zdominować przeciwnika. Na co stać naszych zachodnich sąsiadów? Półfinał? Dla nich o mało, marzy im się finał i zdobycie mistrzostwa. Ostatnie zdobyli równo 20 lat temu na boiskach Anglii. Brak awansu z pierwszego miejsca, to chyba dla Niemców będzie lekkie rozczarowanie, imponująca kadra, same znane i cenione w europejskim świecie nazwiska z odpowiednią marką, muszą od pierwszego meczu pokazać, że wymienianie ich w gronie faworytów nie jest przypadkowe. Z drugiej strony warto pamiętać o tym, że przed mistrzostwami Niemcy musieli dokonać kilku roszad w składzie, wypadł im między innymi Antonio Rüdiger a powołania nie otrzymał Marco Reus. Na pewno w jakimś stopniu osłabia to atuty Niemców, ale jeżeli spojrzymy na ich kadrę zobaczymy, że są godni następcy, którzy tej drużynie mogą dać zdecydowanie więcej niż wspomniana dwójka. Schweinsteiger, Kroos czy Oezil na nich powinna opierać się gra drugiej linii Niemców. Mały problem pojawia się w linii ataku, bo tu do dyspozycji Joachima Loewa jest Mario Gomez oraz Lukas Podolski, ale istnieje również możliwość przesunięcia tam Thomasa Mullera. Ukraina. Sytuacja Ukrainy przed turniejem do idealnych nie należy. Wiele mówi się o tym, że po Mistrzostwach pracę straci selekcjoner Mychajło Fomienko. Bez względu na to, jaki wyniku uda mu się osiągnąć. Żeby tego mało, w kadrze nie ma zbyt dobrej atmosfery a wszystko za sprawą pamiętnego meczu pomiędzy Szachaterem Donieck a Dynamem Kijów, kiedy to pobili się dwaj zawodnicy obu klubów. Przyglądając się kadrze naszych wschodnich sąsiadów w oczy rzuca się kilka znanych nazwisk i gwiazd na pierwszy plan wysuwają się Jewhen Konoplianka oraz Andrij Jarmolneko. Nie można zapominać również o takich zawodnikach jak Jarosław Rakiickij czy Jewhen Chaczeridi. Czy kiepska atmosfera wokół reprezentacji Ukrainy będzie miała znaczący wpływ na ich poczynania w zbliżającym się spotkaniu? Zobaczymy, watro bliżej przyjrzeć się naszym grupowym rywalom, wszak już niedługo zamierzymy się z nimi w pozostałych dwóch meczach. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Skąd: Kraków
Offline |
#34
|
![]() Ukraina ma mocny skład za wyjątkiem bramkarza. Będzie mega ciężko ich pokonać. A dziś... 1. Nie przegrać tego meczu jeszcze w szatni. 2. Pokonać demony przeszłości. 3. Napisać nową kartę w historii naszej piłki.
Ostatnio edytowane przez Bene Nati : 12.06.2016 o godz. 11:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#35
|
|
Dzisiaj mecz o wszystko, bo ewentualna strata punktów da Irlandczykom możliwość wyjścia z grupy. Tylko zwycięstwo. Zwłaszcza, że Niemcy ogolą i to równo Ukraińców.
I jeszcze najważniejsza sprawa... Zmęczenie sezonem i przygotowanie fizyczne. Każdy poprzedni selekcjoner zawalał w tej kwestii i jeśli nasi nie będą biegać(a było tak w 2002, 2006, 2008 i 2012), to znowu ciężkie treningi, zamiast odpoczynku.
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 12.06.2016 o godz. 16:12.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#36
|
|
Ale słaby mecz Turcji. Ogólnie chyba najsłabszy póki co na tych ME.
Powiem szczerze spodziewałem się więcej, ale kompletny brak pomysłu Turków zderzył się dziś z dobrze funkcjonującą maszyną Chorwatów. Zasłużone zwycięstwo, choć niskie, powinno być spokojnie 3:0. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#37
|
|
Pazdan pomylił zawody bo z niego dupa nie obrońca......
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Skąd: Kraków
Offline |
#38
|
|
Pazdan chyba najsłabszy, ale tak to wszyscy oprócz niego zagrali dobrze albo bardzo dobrze. Nawałka swoją grę na ławce również.
Niby słaba Irlandia, ale ile już takich spotkań widziałem, gdzie wygrywała drużyna znacznie słabsza, murująca bramkę. Ciężko się gra takie mecze. Uff!! Szczęsny - Glik - Krychowiak - Lewandowski. Szkielet zespołu. Można spokojnie obejrzeć Niemcy - Ukraina. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#39
|
|
Pierwszy raz w życiu po pierwszym meczu na wielkim turnieju mogę się cieszyć
Dzięki Polacy i oby tak dalej! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#40
|
|
Robota wykonana! Zgnietliśmy Irlandczyków jak jakieś robale. Jasne, że 1:0 to tylko 1:0, powinno się, można by strzelić więcej goli, okazje były. Ja bym nie oceniał meczu przez pryzmat samego wyniku. Wiadomo, że skoki do wody to to nie są żeby były punkty za styl ale jeśli chcemy konkretnie ocenić reprezentację to trzeba patrzeć szerzej.
Wygrać 1:0 też trzeba umieć. Trzeba umieć to dowieźć do końca i my to umiemy (albo nam się udało, czas nas zweryfikuje). Na chwilę obecną fakty są następujące: Polska - Irlandia Płn. 1:0 posiadanie piłki: 60% do 40% sytuacje bramkowe: 18 - 2 strzały celne 4 - 0 Tak jak napisałem, zgnietliśmy ich jak robali. Ktoś powie, że w kocówce było nerwowo jak tamci zaczęli atakować. Ok, tylko, że nie da się grać super meczu przez 90 minut. Musi przyjść załamanie w końcu bo trudno żeby był ciągle "ogień". Płaczki powiedzą, że ta Irlandia jest słaba ale te same płaczki w piątek spuszczali się nad Rumunią. Rumunią, która to tejże Irlandii uległa w grupie podczas eliminacji do tego Euro. Także jebane płaczki zawsze będą płakać. Przy okazji pozdrawiam właśnie te parówy, które po pierwszej połowie już płakały, że skończy się na 0:0, że dajemy dupy, że Niemcy czy UPAina wygra z tą Irlandią 2,3,4-0. Oni już wszystko wiedzą, jebać was płaczki bo jesteście zakałą tego kraju. Rozjechaliśmy tą Irlandię jak chcieliśmy. Niby tacy mocni a fizycznie, w powietrzu nie było widać żadnej różnicy. Nie potrafili nawet nas skontrować, nie potrafili stworzyć sytuacji strzeleckiej. Czego chcieć więcej? Oczywiście będąc jebanym płaczkiem można się doszukiwać dziury w całym, można domniemać, że Irlandia nam podpasowała bo nie atakowała a my mamy słabą defensywę więc skoro się udało uniknąć ich ataków to udało się uniknąć blamażu w obronie ale nie ma co płakać tylko trzeba jechać dalej. Jebane parówy płaczą a karawana jedzie dalej. Czołem! ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Skąd: Kraków
Offline |
#41
|
|
Piona, potrafmy się cieszyć, w końcu.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#42
|
|
Parchy zbiją niezłą kasę za Kapustke
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#43
|
|
Jaro zluzuj poslady.
Mecz wygrany i dobrze. Jezeli w meczu z Irlandia Pln widac nasza slabosc w srodku obrony to co bedzie z powaniejszym rywalem. PAZDAN tragedia, bardzo zle ze nie ma ktoza niego grac. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#44
|
|
|
Cytat:
![]() Cytat:
Ja pisałem na początku, że paradoksalnie mamy śmieszną kadrę. Około 11 piłkarzy klasowym a później długo, długo nic i do wyboru Pazdany, Wawrzyniaki, Stępińskie czy inne Jodłowce. A jeszcze dalej mamy Sadloka, Brożka i Sobiecha. I co zrobisz? Nic nie zrobisz. Plusem jest to, że mamy dobry zespół w ataku i w pomocy też nie jest źle. Także o ile obrona będzie sobie jakoś radzić (nawet na farcie) w meczu z lepszymi drużynami to wtedy można oprzeć grę na kontrze i naszym mocnym ataku. I tyle. Wiadomo, że świata Pazdanem czy Jedrzejczykiem (chociaż ten drugi dzisiaj jak dla mnie dobry mecz grał i nie odstawał od reszty)nie zawojujemy, że najlepsza obrona na Euro to nie będzie. Także pozostaje czekać na kolejne mecze, które zweryfikują nasze możliwości. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#45
|
|
Ukraina gra fenomenalnie moim zdaniem.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#46
|
|
jak zagraja tak z Nami, to nas przeżują, wyplują i zapomną. Bo Nasi jak to Nasi bedą sie chcieli .......ic atakiem pozycyjnym to Ukry sie przebiegną po Nas jak wczoraj Ruskie po Angolach na ich sektorze. Jota w jote
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#47
|
|
Ale co Wy w ogóle rozkminiacie już? Mecz meczowi nierówny. Złapiecie jakiś wycinek 5 czy 20 minut meczu i się podniecacie. UPA gra tak dobrze, że jest 79 minuta i przegrywają 1:0 z Niemcami.
Jak mają tak samo dobrze zagrać z Polska to sobie tego serdecznie życzę. Każdy mecz to jest inna historia, dochodzi forma dnia, zmęczenie, kartki, kontuzje, psychologiczny aspekt, może też dojść taka sprawa, że np my będziemy mieli pewny awans przed meczem z Ukrainą itp itd. A tu już rozkminy, że jak 20 minut zagrali dobrze z Niemcami to ans zajebią. Opanujcie się ludzie. Nie możecie wiecznie narzekać, że jest źle a będzie jeszcze gorzej. Weźcie się w garść i patrzcie na życie z lekkim optymizmem. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#48
|
|
Za nami wszystkie mecze w grupie C, Polska oraz Niemcy mają po trzy punkty i otwartą drogę do kolejnej fazy mistrzostw Europy. W następnej kolejce obie drużyny zmierzą się ze sobą.
Niemcy jakoś nie zachwycili w swoim pierwszym meczu, pierwsza bramka po stałym fragmencie gry a druga to efekt zmęczenia Ukraińców, którzy już mniej więcej od 70 minuty nie mieli siły, aby biegać za swoimi przeciwnikami. Przyznać trzeba jednak, że na ile sił starczało mecz mógł się podobać z obu stron w szczególności w pierwszej połowie, gdzie tempo meczu było wysokie i przyjemnie się to oglądało. Jutrzejszy dzień zaczynamy od mocnego uderzenia. Na pierwszy ogień dokończenie rozgrywek w grupie D i mecz aktualnych mistrzów Europy -Hiszpanów z reprezentacją Czech. W tym meczu będzie również kolejny polski akcent, ponieważ głównym arbitrem spotkania w Tuluzie będzie Szymon Marciniak. Hiszpanie uważni są przez wielu ekspertów, jako jedni z faworytów do znalezienia się w wielkim finale. Ostatnie dwie imprezy Starego Kontynentu zdominowali właśnie zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego. Mistrzostwo w 2012 roku oraz 2008 sprawia, że Hiszpania, jako pierwszy kraj obroniła wywalczony wcześniej puchar. Czy i tym razem podopieczni Vincente del Bosque będę w stanie powtórzyć ten wyczyn? Na papierze skład La Furia Roja wygląda imponująco. Choć szkoleniowiec nie zabrał do Francji takich piłkarzy jak Fernando Torres, Diego Costa czy Juan Mata, na brak jakości nie może narzekać. Iniesta, Koke czy David Silva powinni być motorami napędowymi hiszpańskiego zespołu. O jakość między słupkami del Bosque również nie musi się zbytnio martwić, do dyspozycji ma Ikera Casillasa oraz Davida de Gee. Jedyne, o co musi się zwrócić uwagę szkoleniowiec Hiszpanii to, to, że jego zawodnicy byli najbardziej eksploatowani w mijającym sezonie. Większość z nich uczestniczyła do końca w rozgrywkach europejskich, co może mieć wpływa na ich formę, bo czasu na regenerację nie było zbyt wiele. Zobaczymy jak przełoży się to na dyspozycję meczową poszczególnych piłkarzy. Czesi. Ostatnie mistrzostwa dla Czechów zakończyły się na fazie ćwierćfinału, w którym przegrali z Portugalią 1:0. Selekcjoner naszych południowych sąsiadów nie mógł zaskoczyć przy powołaniach na mistrzostwa. W kadrze znalazło się miejsce dla takich zawodników jak Petr Cech czy Tomas Rosicky, dla który może to być pożegnanie z wielką piłką w reprezentacji. Przeglądając skład Czechów warto przyjrzeć się bliżej takim zawodnikom jak Vladimir Darida czy David Lafata. Wspomniana dwójka powinna w znaczącym stopniu pomóc reprezentacji w awansie do kolejnej fazy turnieju. GRUPA E. Do grupy E los przydzielił takie zespoły jak Irlandia, Szwecja, Belgia oraz Włochy. Na pierwszy rzut oka najsłabsza w tej grupie jest Irlandia, ale że nie ma już słabych drużyn, nie skreślam tego zespołu przed startem rozgrywek. Na poprzednich mistrzostwach Irlandczycy również trafili do grupy z Włochami, niestety miło tego meczu nie będą wspominać, ponieważ ponieśli porażkę 2:0. Irlandia. Ogólnie ostatnie Mistrzostwa nie były zbyt udane dla The Boys in Green, nie udało im się zdobyć nawet punktu i do domu pojechali już po trzech spotkaniach. Jedyne, z czego dało zapamiętać się reprezentację Irlandii to kibice, którzy przez cały mecz, mimo fatalnych wyników, głośno dopingowali swój zespół. Irlandia awans do Francji uzyskała dzięki wygraniu dwumeczu z zespołem Bośni i Hercegowiny. Podopieczni Martina O'Neilla najpierw zremisowali na wyjeździe 1:1 a przed własną publicznością nie dali szans Bośniakom i ograli ich 2:0. Dla zespołu Irlandii będzie to drugi z rzędu udział w mistrzostwach Europy. Największymi gwiazdami Irlandzkiego zespołu bez wątpienia są tacy zawodnicy jak Robbie Keane, Shane Long czy Seamus Coleman i Shay Given. Większość zawodników z irlandzkiej kadry, na co dzień występuje w angielskiej Premier League lub na jej zapleczu. Czego więc można się spodziewać po ich spotkaniach? Na pewno walki, nieustępliwości oraz niesamowitego zaangażowania i gry do ostatniej minuty. Czyli wszystko to, co ce..... wyspiarskie zespoły. Szwecja. Szwedzi ostatni sukces na mistrzostwach Europy odnieśli w 2004 roku, kiedy dotarli do ćwierćfinału, ostatnie dwa występy to tylko trzy mecze i koniec przygody na fazie grupowej. Mało brakło a na EURO 2016 mogło ich zabraknąć. Rozgrywki grupowe zakończyli oni na trzecim miejscu ustępując rewelacyjnej Austrii i Rosji. O udział w imprezie Szwedzi musieli, więc bić się w meczach barażowych, tam los skrzyżował ich z inną skandynawską reprezentacją - Danią. W dwumeczu lepsi okazali się reprezentanci Trzech Koron i to oni ostatecznie zawitali do Francji. Na jak długo? Zobaczymy. Oczywiście cała gra Szwedów opiera się przede wszystkim na geniuszu jednego piłkarza - Zlatana Ibrahimovicia. Albo czarodziej Zlatan coś wymyśli, strzeli albo przygoda Szwedów na Euro szybko się skończy. Wiele wskazuje na to, że będzie to ostatnia duża impreza dla takich zawodników jak Andreas Isaksson, Kim Kallstrom czy wyżej wspomniany Ibrahimović. Włochy. Kolejny kandydat do tytuł mistrza Europy. Z wyjściem z grupy Włosi nie powinni mieć większego problemu. Pytanie tylko, czy bez napastnika z prawdziwego zdarzenia są w stanie coś więcej ugrać? Antonio Conte ma mały problem, bo najlepszy strzelcem zespołu jest Daniele De Rossi, który nominalnie występuje na pozycji defensywnego pomocnika. To dużo mówi, o potencjale ofensywy Azzurich. Pewne miejsce jednak w linii ataku powinien mieć Graziano Pelle, który w klubowych rozgrywkach strzelił więcej goli niż Eder, Zaza oraz Immobile razem wzięci od stycznia 2016 roku.. Jak tym razem będzie wyglądało włoskie catenaccio na tym turnieju, czy znowu okaże się skuteczne i doprowadzi Włochów do finału tej imprezy? Wszystkiego dowiemy się już niebawem! Czerwone Diabły. Belgowie na Mistrzostwa Europy jadą pierwszy raz od 2000 roku, wtedy to grali, jako gospodarz mistrzostw i swoją przygodę zakończyli już na rozgrywkach grupowych. Największym sukcesem było zajęcie II miejsca w 1980 roku. Od tego czasu ciężko szukać jakiś sukcesów na arenie międzynarodowej. Teraz trener Marc Wilmots trafił na złote pokolenie belgijskiej piłki. Wystarczy tylko wymienić kilka znanych nazwisk, które znalazły się w kadrze na turniej we Francji: Thibaut Courtois, Thomas Vermaelen, Yannick Ferreira Carrasco, Kevin De Bruyne czy Eden Hazard, Romelu Lukaku i Divock Origi. Robi wrażenie prawda? Ciężko jednak sklasyfikować drużynę Belgii czy już jest to zespół, który można wymienić w roli faworyta, czy może nadal w puli zespołów tzw. ''czarnych koni" imprezy. Jednym z problemów Wilmotsa może być brak większego doświadczenia Belgów na takich wielkich imprezach, czy poradzą sobie z presją?
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 12.06.2016 o godz. 22:07.
![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#49
|
|
I to jest problem dla nas, grając jak z Irlandią dostaniemy baty od Niemców i Ukrainy.
https://www.youtube.com/watch?v=3qddvWFwnQY 8 minuta -kompletna szmata i kiks Milika, 28 minuta podanie do bramkarza, 30 minuta Milik zamiast wykończyć dośrodkowanie strzałem z pierwszej piłki, to zaczął ją holowac wzdłuż bramki i zepsuł strzał. W tym momencie powinno być 2-0 a nie 0-0. Następnie 38 minuta, super akcja Kapustki. 39 minuta - totalnie zepsuty rzut rożny, zresztą tak jak wszystkie w 1. połowie. Ogólnie pierwsza połowa - przy takiej miażdżącej przewadze w posiadaniu piłki i przy tak słabym rywalu, jest bardzo mało dobrze wykończonych akcji... Druga połowa - z początku ok, potem coraz bardziej do głosu dochodzili Irnaldczycy. Szczęsny ratuje dupe interwencją 1 na 1, potem do końca merzu drżenie o to, żeby dowieźć 1-0 do końca. To nie był tak dobry mecz, jak mecze eliminacyjne. Cały mecz - względnie dobra kontrola wydarzeń na boisku, ale rażąca nieskuteczność i masa błędów w wykończeniu akcji.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 13.06.2016 o godz. 00:30.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#50
|
||
Jak Joachim Low, odlepił szyszke z dupy, obwąchał dla pewności i po czym ją zjadł.,,,niesmak pozostał.
No kurde, jak bys nie kolorowal, jakich bys okularów różowych nie założył...to prawda jest taka, że zagrali bardzo słąby mecz z bardzo złabą drużyną Irlandii Płn. Jak kolega powyżej zauważył, te statystyki raczej nie swiadcza o dominacji,i rozjechaniu... bo cofnięcia rywali na remis spodziewano aie w ciemno. Widac, bylo brak pomysłów na wykończenie akcji i pewnie tez i brak umiejętności? Niestety ale ta kadra od końcówki eliminacj, gdzie zaczęło odpuszczac powoli szczęście, z meczu na mecz gra coraz słabiej. Juz z Holandia wyglądało to żle, pozniej Krakow i zero progresu. Tylko slychac te bzdury wypowiadane przez naszych trenerow..."Mamy material do analizy" , " Chcialem podziekowac chłopcom za walkę" . " Jeszcze przed nami wiele pracy" " Elementy się zazębiają - co juz bylo momentami widac" "Nie ma w piiłce juz latwych przeciwników" i td, itd, itd. . A tak juz na marginesie, to szkoda nawet niektóre wpisy tutaj czytac . No nic innego, jak powielanie tych medialnych pierdow, cukierkowej atmosfery czy mianowanie kadry Nawalki najlepsza repra od nastu lat.. Ale niestety, tak wlasnie ludzie sa ogłupieni przez klikę warszawskich dziennikarzyn spowinowaconych z bonkiem i banda pzpn. Zal ze nie ma choc jednego, ktory by rzetelnie zapyta, Ej, Dlaczego to tak hujowo wyglada? Dlaczego Lewy calkowicie został wylaczony z meczu? I jak to mozliwe, ze takiej druzynie jak Irlandia, udalo się to juz w pierwszym i najważniejszym dla nas meczu ? Oczywiscie zakladjac, ze chyba sie tego spodziewalicie?(krycia2) ? Po co to bylo pompować ten smieszny balonik? Wielka Kadra...bramkarze, pomocnik i napastnik....i dlugo dlugo nic/ekstraklapa. Ten sam poziom jak za Smudy czu Waldka. Najpierw niech cos ugrają, zęby mozna bylo stawiac im zjebane pomniki. Oby Nawalka cos wymyslil, bo jak zagramy to samo co zawsze gramy , to Niemcy po nas przejada, bolesniej.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 13.06.2016 o godz. 06:05.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#51
|
|
Tyle sie opisales,a tylko jedno madre zdanie w tym belkocie.
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#52
|
|
Także nie widzę powodów do zachwytu po wygranej z jedną z trzech najgorszych drużyn na tym turnieju. Irlandczycy wyglądali gorzej niż w sparingach, gdzie postraszyli chociażby Słowację. Można im oddać chociaż to, że ledwo, ale przekroczyli 100 podań w trakcie meczu. Ze Słowacją mieli ich 93
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2015
Skąd: Kraków
Offline |
#53
|
Cieszyć się trzeba bo jest z czego. Niemniej jednak potwierdziło się to co wcześniej pisałem o Ukrainie. Będzie ciężko o jakiekolwiek punkty w dwóch nadchodzących meczach. Ale nie ma też co siać defetyzmu bo zarówno Niemcy jak i Ukraina mają swoje problemy. Gdyby udało się jakiś mega fartem ugrać punkt z Niemcami... byłoby super. Dobrze, że jest taka opcja - ignoruj. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#54
|
|
Niemcy - Ukraina zdecydowanie najlepszy mecz jak do tej pory. Szkoda tylko, ze w 2 połowie Ukraina odpsciła i dopierow koncowce miała swoje okazje. Dzisiaj bardzo fajnie zapowiada sie wieczorny pojedynek Belgow z Włochami.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#55
|
|
Wszystko sie wyjasnilo.
Loew to z kapitana Bomby Zdupydomordyzaur ![]() ![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#56
|
|
Przecież od dawna w Kickerze leciała seria o Loewie i jego królestwie potu
Co do Ukrainy to oni nie odpuścili, a ewidentnie spuchli. |
|
|
|
konserwa
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH
Offline |
#57
|
|
Widzę, że niektórych forumowiczów straszne malkontenctwo ogarnia. Nie mam zamiaru pompować balonika, bo rzeczywiście zagraliśmy najprawdopodobniej z najsłabszą drużyną naszej grupy (na co wskazuje przebieg meczu Niemcy-Ukraina), ale pisanie, że nasi "[...] zagrali bardzo słaby mecz z bardzo słabą drużyną Irlandii Płn. [...]" to jest (pisząc delikatnie) spore rozminięcie się z rzeczywistością. Zazwyczaj ostatnio w meczach mistrzowskich niezależnie czy graliśmy z wirtuozami (Niemcy, Portugalia etc.) futbolu czy kelnerami (Korea Płd., Ekwador, Austria, Grecja), graliśmy w myśl "taktyki" - "gra się tyle na ile przeciwnik pozwala". Wczoraj Nawałka zmienił tę "filozofię" i to my nie pozwoliliśmy na wiele przeciwnikowi całkowicie nad nim dominując i przejmując inicjatywę i prowadząc grę. Szczególnie gra w środku pola mogła się podobać, Mąka z Krychowiakiem wraz ze skrzydłami robili naszą grę nie pozwalając pohulać Irlandczykom.
Czasem najgorsze są takie mecze kiedy przeciwnik broni się całą drużyną, ustawiając w bramce autobus. Często znacznie lepszym drużynom od naszej nie udaje się poradzić sobie z taką grą (wystarczy wspomnieć boje Wisełki z norweskimi "traktorzystami" z Oslo), dlatego warto docenić wczorajsze zwycięstwo, a przede wszystkim dobrą grę reprezentacji. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#58
|
|
No ja sie z Toba całkowicie zgadzam.
Ta cala sytuacja u nas w mediach to jest bełkot i ciesze się, że moje wyjaśnienie otworzyło Ci na to oczy. Wygarali mecz, ale zrobili to w slabym stylu i ten styl ktory pokazali nie napawa optymizmem. I z czego tu sie cieszyc? Ze mieli posiadanie, ze niby wymienili wiele podan? Niby na co to sie miało przełożyć? Wisla tez potrafi grac hujnie i wymienic nawet 1000 padań! Z Niemcami tyle nie wymienia, bo im na to niepozwola,. A jesli zaprezentuja taka dyspozycje stzrelecka i ogolnie taka postawę, to się bardzo zle zakonczy. Z Irlandia musieli wygrac! To byl ich obowiazek a nie jakis nasz narodowy .......ony sukces. Tylko te spece w studiu i tez spece krecace sie kolo kadry jak muchy kolo gowna, uprawiaja jakas teczowa wersje profesjonalizmu.. Prawda jest taka że ta zbieranina betonu , komuchów, i meneli wowi to co maja mowic. Bo nie wierze, ze choc jeden debil by nie mial przeblysku, by zauwazyc to co oczywisce. Ze nie tego sie spodziewalismy po tak dlugich przygotowalniach do pierwszego meczu.. Noz ....a, zbulwersowani gdy Gazety Niemieckie i Francuskie oceniły nasz mecz najsłabiej... Szkoda nawet strzępić ryja! Jak ta banda od 6 rano .......i o Kapustce? Po co? Dlaczego? Ja naprawde nie rozumiem.! Bo na jakiej podstawie on ....a stal sie dla nas polskim Messim? Bo zagral w meczu i biegal? No przeciez od tego ....a tam jest, zeby flaki wypruwać! No ale ok,, niech dalej wala sobie wspolnie ten kadrowy gang-bang. Niech .......a glupoty o przyszlosci Kapustki - bo przeciez Garry! Takie stare huje, a sami robia najwiekszy blad .Wychwalaja i leja sami sodowe do głowy szczeniaka...który był najlepszy na boisku!!! I to jest ....a przerażające! Ale juz niedlugo pewnie pobudka.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 13.06.2016 o godz. 14:04.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#59
|
Piszesz takie glupoty,jakby Twoja wiedza o futbolu zatrzymala sie na latach 70-tych. Jaki chcialbys styl gry Polski,kiedy Irlandczycy w defensywie ustawiali sie na 4-2-2 miedzy 16 a 22 metrem od swojej bramki ? Moglbys przyblizyc nam wszystkim Twoj pomysl taktyczny na mecz ? Jestes zdziwiony ze czego Polacy nie robili ? Wrzutki i obiegi byly,strzaly zza pola karnego byly,proby kombinacyjnego grania byly,czego nie bylo ? Podpowiesz ? A intensywnosc gry ? Naprawde sadzisz,ze Nawalka kazal tym kolesiom biegac na 200% przez caly mecz ? Majac w perspektywie gry co 3-4 dni ? No tak,Nawalka przeciez nic nie mysli,niczego nie wie,nic nie planuje, Kapustke wystawil,aby go skompromitowac... Ach,no rzeczywiscie,z Irlandia Pln musielismy wygrac,to nasz obowiazek,oni duzo slabsi,itd.,itp. To jest dopiero fanzolenie w oderwaniu od rzeczywistosci. Tzn., na przestrzeni zwlaszcza ostatnich lat nie zauwazyles,ze druzyny stosujace taktyke autobusu czasem nawet wygrywaly mecze ze znacznie,znacznie wyzej notowanymi przeciwnikami ? Nie zadales sobie trudu aby przeczytac cokolwiek o ewolucji gry i poprawie jej zwlaszcza w obszarze defensywnym - na tyle,ze na mecz otwarcia taka Francja wychodzi 4-ma obroncami i 3-ma defensywnymi... tego tez nie widziales ? Ach,zauwazyles,ze z Niemcami bedzie inna gra... Wow,stary,toz Ty jasnowidz jestes. Dodaj jescze,ze Ukraina tez zagra inaczej z Irlandia,niz z Niemcami,no bo to przeciez nie jest oczywiste... Co do Kapustki (nomen omen mogl grac w Wisle,ale jak sie tutaj traktuje od lat prace z mlodzieza to ja akurat piate przez dziesiate wiem...) Nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie twierdzil,ze on nic nie zagral,i ze nie jest to talent. Kiedy ktokolwiek ma wybrac Linekera i Ferdinanda jako fachowcow od patrzenia na pilkarza,a Twoj przenikliwy futbolowy oglad,to sadzisz,ze podazy za Toba ? A moze wkleic ci link i po kolei pokazac sytuacje,w ktorych teoretycznie lepsi i bardziej doswiadczeni gracze zachowuja sie gorzej niz Kapustka ? No i ta skraja nieuczciwosc zawsze stosowana przez internetowych wyjadaczy na forach - on nie jest Messim... Czyli z grubej rury porownujemy chlopaka do najlepszego pilkarza,jaki kiedykolwiek sie narodzil,o ktorym Henry opowiada,ze na treningu Barcelony facet gral jak w szkole na boisku z graczami swiatowej klasy,mijajac ich sam jeden z dziecinna latwoscia i pakujac brame za brama... Tak,Kapustka nie jest polskim Messim,to trzeba gnojka zdolowac i pokazac mu,ze taki fachowiec znad klawiatury juz to obczail,juz wie,ze jedynie transfer do Izolatora Boguchwaly go czeka,bo zagrac na euro dobry mecz to tyle co nic,i nawet nasz fachowiec poradzilby sobie,zwlaszcza z takimi ogorami jak Irlandczycy,co to nawet swojego hymnu nie maja,glaby jedne... Wlasnie dla takich frustratow nie ma sensu pchac sie na fora - podleje gosc jeszcze koniecznie post politycznym belkotem, a na koniec powieszczy dalsza porazke - i juz mozna zajarac,job done,zgnoilem wszystkich dookola,wszyscy to hooje,nikt sie na niczym nie zna,za to ja spiewam lepiej niz w operze no i swietnie jezdze na rowerze. W ogole zdolny jestem nieslychanie i dzien po pierwszej porazce napisze : no i gdzie jest ta wasza kapusta ? ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#60
|
|
Żeby nie było bo widzę, że mi tu niektórzy próbują przypiąć łatkę tego do pompowania balonika. Ja już przed mistrzostwami pisałem, że może być rożnie, że może ta drużyna coś ugrać a równie dobrze może być lipa bo tak na prawdę to oprócz zwycięstwa z Niemcami nie osiągnęliśmy w ostatnich latach nic wielkiego.
Remisy czy wygrane ze Szkocją lub Irlandią to nie jest sukces, który pozwala mówić, że mamy reprę na awans z grupy na ME czy na coś więcej, ponieważ Szkocja i Irlandia to są średniaki. Po zwycięstwie z Irlandią Północną nie zmieniłem zdania bo to kolejna średnia drużyna. Turniej ans zweryfikuje. Na pewno cieszy to, że od objęcia posady selekcjonera przez Nawałkę ta druzyna potrafi zagrać dobrze, potrafi zagrać gorzej ale jak trzeba to punktuje. To jest bardzo ważne żeby umieć zremisować lub wygrać jeśli potrzeba (tak jak wczoraj). Nie zawsze się gra piękny mecz, nie zawsze się ma 5 setek, dlatego ważne żeby strzelić gola i umieć to dowieźć a nie jak ....y stracić bramkę w ostatnich minutach i zremisować/przegrać. Właśnie ta umiejętnosć ce..... klasowe drużyny. Bo pograć w piłkę ładnie to każdy może. Liczy się to co w sieci i to czy się potrafi z zimną krwią golić frajerów. Wielu się spuszcza zapewne nad Rumunią, pieprzy jaka ta Irlandia słaba a ta słaba Irlandia wygrała grupę w eliminacjach z Rumunią. Także troche się ogarnijcie i zdecydujcie kto tu jest słaby, kto najsłabszy itp Pojebało wam się w głowach, beczycie jak ....y ostatnie. Bierzecie na tapetę 1 mecz czy 10 minut z meczu i swoje zjebane teorie na tym budujecie. Bo co ta wielka UPAina pokazała wczoraj? Że nie potrafiła gola strzelić Niemcom? Skoro są tacy zajebiści to dlaczego nie strzelili? Gdzie oni byli w drugiej połowie? Zapomnieli, że przegrywają i mają odrabiać straty? Ano właśnie atak jest piłka. Lepsza drużyna nawet jak jest w opałach to kontroluje mecz. Przetrzyma atak rywala i skontruje go. Nie może być tak, że jak Ukraina jest słabsza od Niemców to jest 90 minut jebana przez szwabów a sama nie odda strzału. Mieli swoje 5 minut w tym meczu, nie wykorzystali tego, Niemcy ich dojechali i tyle. Tyle po mocnej Ukrainie. A co do naszego meczu to prawda jest taka, że zrobiliśmy to co do nas należało. Graliśmy z bardzo chujową drużyną, która zamurowała bramkę. Mimo to stworzyliśmy kilka setek, do tego tak ich stłamsiliśmy, że sami nawet nie pierdnęli. W ostateczności wygraliśmy 1:0. Mało bo mało ale wygraliśmy, rywal nawet akcji dobrej inie stworzył. Czego chcieć więcej? Jeśli ktoś tego nie rozumie i woli płakać to jego sprawa. Ciekawe jacy wy w życiu prywatnym jesteście. Czy też takie mruczki i malkontenci, którzy ciągle .......ą, że im źle i w ogóle najlepiej to by było zdechnąć i się na tym padole nie męczyć. Przemyślcie swoje zachowanie bo się ośmieszacie. A jeśli już przemyśleliście zachowanie i dalej chcecie mruczeć to prosze, mam dla was ładna mruczankę. Hiszpania - Czechy 1:0 Chorwacja - Turcja 1:0 Szwajcaria - Albania 1:0 Anglia - Rosja 1:1 Walia - Słowacja 2:1 Francja - Rumunia 2:1 Według waszego .......enia to wszystkie te drużyny, które wygrały to skończeni frajerzy i mogą wypierdalać z tego euro do domu bo się do dupy nadają. No bo co ta Hiszpania nie umie Czechów pokonać lajtowo? Co oni frajerzy? Chorwacja śmiech na sali, 10 sytuacji i nie umie Turków słabych usadzić na 2:0. Anglia frajerzy stulecia. Walia ze słabą Słowacją, śmiech na sali. Francja, wielki gospodarz, faworyt do medali, nie umie Rumunów pokonać phi. I to jest właśnie wasze .......enie. Dojechaliśmy rywala tak jak jeszcze w żadnym inny meczu tego nie zrobili (chyba dzisiaj Hiszpanie tez gnietli Czechów - sądząc po statystykach, nie wiem bo nie oglądałem). Wykonaliśmy robotę, odprawiliśmy frajerów z 0 punktów a wam jeszcze ....a mało. Weźcie się płaczki w garść. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|